no tak...do deszczów doszły jeszcze wiatry a ja rano ruszam na kajaki...
na wszelki wypadek zapakowałam ponczo, polara i strój kąpielowy
ciekawe co mi się przyda
tak czy inaczej trzeba być przezornym i przygotowanym na każdą ewentualność...


telka_es napisał(a):nad morze nadciąga słoneczko, a ja wyjeżdżam, wszystko jak na złość
(i właśnie marudze i narzekam)
pech to pech, połowa lipca a ja jeszcze anie razu na plażowym ręcniczku się nie wylegiwałam........
obstawiam, że jutro znowu będzie brzydko
![cwaniak :]](./images/smilies/cwaniak.gif)

ptaku napisał(a):Aga: mylisz się
Jutro pogoda do samego wieczora włącznie, szczególnie włączeni, musi być ładna.... po prostu musi. Nie ma wyboru


Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 18 gości