Colberg napisał(a):Omawiane przez Was bajeczki to zwykłe grafomaństwo. I tyle. A ponieważ każdy może publikować w internecie - stąd takie "kwiatki"...
Jakby ktoś chciał poczytać co naprawdę symbolizują historie Kopciuszka, Czerwonego Kapturka i innych bajkowych postaci - polecam książkę profesora Bruno Bettelheima "Cudowne i pożyteczne. O znaczeniach i wartościach baśni". Zdziwicie się. Zapewniam.
z tekstami "bajek".
. Jeżeli twórczość owa ma byc traktowana jako instruktaż do wprowadzania dzieci w świat seksu....to choć ubrany w słodkie slowa...ja dziekuję... wymyślę swój własny. Keeper mam wrażenie, że stawiasz na swoim tylko dla zasady, lubisz mieć ostatnie słowo? Gdzie Twoja kobieca, przyszłomatczyna intuicja... no, może nie masz... nie każda musi mieć. Dla mnie tekst jest jednoznaczny...jakby go nie nazwać...bajką dla dorosłych, czy nie tylko dla dorosłych...facet ma z garem nie tak i trzeba mu się przyglądać. Mam tylko nadzieję, że więcej takich bajek nie znajdziecie... i nie potwierdzą się moje przeczucia.Wirnik napisał(a):....nic w tym nie widzę....nic a nic co jest złe.......ludzie !....ksiązek nie czytacie ?...przecie to tylko normalka !......kazdego chceta posadzic na tylku kto pisze ze ktos ma fajne cycki itd ?........tym bardziej ze podkreslal "pan rzecznik" ze sa to bajki dla doroslych !......szykacie juz sensacji w byle czym.....moze gowno lezące na chodniku powinno bardziej zainteresowac pare medialnych osob, a nie tworczosc literacka.....poszukajmy kogos "intelig" w pewnych firmach medialnych, którzy myslą a nie wymyslają glupot ! ....

barmaid napisał(a):Miś Bzyś szedł przez miasto w zupełnie nowych butach. -To fajnie, że wszyscy się patrzą, ale ja nie ma dokąd pójść. -Cześć Misiu, dokąd idziesz - zapytał Nieznajomy - i jakie masz ładne buciki. -Idę gdzie nikt mnie nie zna, bo nikt mnie tu nie zna zupełnie, a ja nawet nic nie wiem i mam tylko buty. -A ja mam dużo kluczy, chcesz jeden ? -Do czego ? -Do domu. -Ja nie mam domu. -Już masz. -Dziękuję. -Proszuję I poszli z kluczami do domów.
No co?? Tylko ja jestem przewrażliwona?? To nie brzmi jak przestroga przed nieznajomymi. I wcale sie nie myliłam tego jest więcej

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości