Weteryniarze

Tutaj można pisać o wszystkim i o niczym. Jeżeli to, co chcesz napisać nie pasuje do żadnej innej kategorii, właśnie tu powinno się znaleźć.

Postprzez Flo » czwartek, 25 sty 2007, 11:04

ale jak nie ma ludzi nieomylnych to zawsze przyjdzie czas na nietrafna diagnoze. U kazdego weterynarza
Avatar użytkownika
Flo
Arcymistrz
 
Posty: 3981
Dołączył(a): czwartek, 2 lut 2006, 10:58
Lokalizacja: pod spodem
Gadu-Gadu: 0

Postprzez GJPM » czwartek, 25 sty 2007, 11:11

Brelik 6 lat temu uratował mojego kota, operację przeprowadził w nocy. Kot ma się dobrze do dziś. M. Brelik jest weterynarzem z powołania.
Nie polecam faceta koło świateł koło Kamiennej, kompletnie się nie zna - odesłał moja mamę z szynszylą do domu, ocenił jej stan jako bardzo dobry, następnego dnia zwierzak umarł w strasznych cierpieniach.

Nigdy, nigdy, nigdy nie korzystajcie z usług Pana Rogoży na ul. Jedności Narodowej - zaszywa zwierzęta na żywca, bez znieczulenia, za to znieczula się sam (...) raz dał mojemu kotu narkozę po ocenie jego wagi metodą ' na oko' - dawka przeznaczona była dla zwierzęcia ważącego 6 kg, kot ważył 3.5.
GJPM
Nowicjusz
 
Posty: 9
Dołączył(a): piątek, 28 lip 2006, 10:29

Postprzez loisslane » czwartek, 25 sty 2007, 11:49

GJPM napisał(a):Brelik 6 lat temu uratował mojego kota, operację przeprowadził w nocy. Kot ma się dobrze do dziś. M. Brelik jest weterynarzem z powołania.
Nie polecam faceta koło świateł koło Kamiennej, kompletnie się nie zna - odesłał moja mamę z szynszylą do domu, ocenił jej stan jako bardzo dobry, następnego dnia zwierzak umarł w strasznych cierpieniach.

Nigdy, nigdy, nigdy nie korzystajcie z usług Pana Rogoży na ul. Jedności Narodowej - zaszywa zwierzęta na żywca, bez znieczulenia, za to znieczula się sam (...) raz dał mojemu kotu narkozę po ocenie jego wagi metodą ' na oko' - dawka przeznaczona była dla zwierzęcia ważącego 6 kg, kot ważył 3.5.


Facet koło swiatel to wlasnie pan Golebiewski - ja tez nie polecam, chcial mi uspic kota.
Pan Rogoza - staralam sie o nim zapomniec. Ma problem z trzezwoscia i co najgorsze, podczas przeprowadzania operacji :dobani:
Co do Brelika: jest w porzadku, ale zawiodlam sie na nim kilka razy. ja jak ja, ale moje zwierzaki tez. pochowalismy je na dzialce :(
loisslane
 

Postprzez karolina » czwartek, 25 sty 2007, 15:27

Co do Brelika: jest w porzadku, ale zawiodlam sie na nim kilka razy. ja jak ja, ale moje zwierzaki tez. pochowalismy je na dzialce :([/quote]

święta racja...
Avatar użytkownika
karolina
Dyskutant
 
Posty: 129
Dołączył(a): sobota, 30 sie 2003, 21:08
Lokalizacja: z mrągowa

Postprzez japro » piątek, 26 sty 2007, 14:44

M. Brelik polecam serdecznie. Moj pies jest pod jego opieka od 6-7 lat i trzyma sie swietnie. Zna sie na rzeczy i widac ze lubi zwierzeta, i tak jak juz ktos wyzej powiedzial nie jest materialista.

Jeszcze raz polecam :)
japro
Bywalec
 
Posty: 31
Dołączył(a): czwartek, 8 sty 2004, 15:34
Lokalizacja: z piekla

Postprzez karolina » piątek, 26 sty 2007, 23:39

japro napisał(a):M. Brelik polecam serdecznie. Moj pies jest pod jego opieka od 6-7 lat i trzyma sie swietnie. Zna sie na rzeczy i widac ze lubi zwierzeta, i tak jak juz ktos wyzej powiedzial nie jest materialista.

Jeszcze raz polecam :)


jaka cena taka jakosc niestety:/
Avatar użytkownika
karolina
Dyskutant
 
Posty: 129
Dołączył(a): sobota, 30 sie 2003, 21:08
Lokalizacja: z mrągowa

Postprzez qrczak » sobota, 27 sty 2007, 13:10

Ja się wyłamię i pochwalę jednego i drugiego pana Gołębiewskiego. Starszy z panów uratował mojego poprzedniego psa trzy razy od śmierci. Do młodszego też nie mam zastrzeżeń.



P.S. W temacie powinno być weterynarze zamiast weteryniarze.
Wiem, czepiam się.
Avatar użytkownika
qrczak
Gwiazdor
 
Posty: 1510
Dołączył(a): sobota, 10 sty 2004, 19:44
Lokalizacja: Kołobrzeg

Postprzez japro » sobota, 27 sty 2007, 13:36

karolina napisał(a):
japro napisał(a):M. Brelik polecam serdecznie. Moj pies jest pod jego opieka od 6-7 lat i trzyma sie swietnie. Zna sie na rzeczy i widac ze lubi zwierzeta, i tak jak juz ktos wyzej powiedzial nie jest materialista.

Jeszcze raz polecam :)


jaka cena taka jakosc niestety:/


Nadimpretujesz moje slowa. Powiedzialem ze nie jest materialista, co wogole nie oznacza ze jaka cena takie uslugi. M.Brelik pobiera oplaty ale gdy jest to jakas dluzsza terapia (4-5) wizyt. to czesto placimy tylko za 2-3. I podkreslam jeszcze raz gdy ktos bierze mniej kasy od was to nie oznacza ze nie zna sie na tym co robi.
japro
Bywalec
 
Posty: 31
Dołączył(a): czwartek, 8 sty 2004, 15:34
Lokalizacja: z piekla

Postprzez kayanah » sobota, 27 sty 2007, 19:05

Pan G... jest dobry! a z tego co mi wiadomo choruje i dlatego czasem mogłoby sie zdawać że jest pijany!
Leczę u niego psa od ok.14 lat i juz niejednokrotnie wyleczył mi psa z cieżkiej choroby...

A wszystko zależy od punktu siedzenia...
Avatar użytkownika
kayanah
Bywalec
 
Posty: 31
Dołączył(a): środa, 15 lis 2006, 20:39

Postprzez karolina » sobota, 27 sty 2007, 22:13

zawsze sa zdania podzielone jesli chodzi o jakosc leczenia bez wzgeldu na dziedzine. JAPRO Brelik nie brał duzo za leczenie mojego psa i pewnie leczylabym nastepnego gdyby nie fakt żle przeprowadzonej diagnozy i zabiegu, nawet nie powiedzial co zrobil, jaki zabieg przeprowadzil,i nie poinformowal o konsejkwenacjach swojego dzialania, moj pies zdychal w menczarniach,nawet zadnemu wrogowi tego nie zycze, :cry:, Moim zdaniem jest on dobrym weterynarzem tylko jesli chodzi o szczepienie i "male dolegliwosci" natomiast jesli chodzi o ciezsze przypadki to odradzam ale jesli ktos sie uprze to rade skonsultowania sie z innym weterynarzem tak dla pewnosci.(chodzi tu tylko o moje doswiadczenie pewnie znajda sie ci ktorym pomogl z nawet beznadziejnymi przypadkami)
Avatar użytkownika
karolina
Dyskutant
 
Posty: 129
Dołączył(a): sobota, 30 sie 2003, 21:08
Lokalizacja: z mrągowa

Postprzez cichy » sobota, 27 sty 2007, 22:27

karolina napisał(a):natomiast jesli chodzi o ciezsze przypadki to odradzam ale jesli ktos sie uprze to rade skonsultowania sie z innym weterynarzem tak dla pewnosci.

moim zdanie ciezsze przypadki zawsze powinno sie konsultowac z innymi weterynarzami/lekarzami
Avatar użytkownika
cichy
Rycerz forum
 
Posty: 1115
Dołączył(a): poniedziałek, 2 cze 2003, 12:01
Lokalizacja: nibylandia
Gadu-Gadu: 2025499

Postprzez karolina » sobota, 27 sty 2007, 22:51

cichy napisał(a):
karolina napisał(a):natomiast jesli chodzi o ciezsze przypadki to odradzam ale jesli ktos sie uprze to rade skonsultowania sie z innym weterynarzem tak dla pewnosci.

moim zdanie ciezsze przypadki zawsze powinno sie konsultowac z innymi weterynarzami/lekarzami


aha :wink:
Avatar użytkownika
karolina
Dyskutant
 
Posty: 129
Dołączył(a): sobota, 30 sie 2003, 21:08
Lokalizacja: z mrągowa

Postprzez amaron » niedziela, 28 sty 2007, 21:39

stanowczo odradzam Golebiewskiego
amaron
Rozgrzewa się
 
Posty: 13
Dołączył(a): niedziela, 28 sty 2007, 20:31
Lokalizacja: Nibylandia

Postprzez loisslane » poniedziałek, 29 sty 2007, 09:43

kayanah napisał(a):Pan G... jest dobry! a z tego co mi wiadomo choruje i dlatego czasem mogłoby sie zdawać że jest pijany!


przeczytaj dokładnie poprzednie posty. mylisz nasze opinie o panu R. z panem G.
Pozdrawiam
loisslane
 

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do :: hydepark

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 7 gości