objawy buractwa w mieście

Tutaj można pisać o wszystkim i o niczym. Jeżeli to, co chcesz napisać nie pasuje do żadnej innej kategorii, właśnie tu powinno się znaleźć.

Postprzez Mafi » sobota, 4 lis 2006, 16:04

Flo napisał(a):
ptaku napisał(a):
Mafi napisał(a):Dobrze, że nie słyszałeś ;) Przynajmniej się teraz wstydzić nie muszę ;)

Jeśli ja nie słyszałem to nikt nie słyszał :P A więc można uznac, że tego nie było :P



bede burakiem i powiem ze ja slyszalem :lol:

Cicho Flo ;p Przecież się przyznałam ;p

A to nie temat o moim przeklinaniu ;p Już nie przeklinam, bo kobiecie nie przystoi :D ;p :roll:
Avatar użytkownika
Mafi
Gwiazdor
 
Posty: 1634
Dołączył(a): piątek, 14 maja 2004, 21:01
Lokalizacja: Kołobrzeg
Gadu-Gadu: 5335991

Postprzez Mafi » sobota, 4 lis 2006, 16:28

skorp!on napisał(a):
A czy słowo "menda" rózni się czymś od "złodziej" czy też "burak"?Uważam, że niczym.

Bardzo mądre zdanie... serio... pod wrażeniem jestem...


skorp!on napisał(a):cenię każdą pracę, jeśli nie szkodzi innym.

sam sobie trochę zaprzeczasz... ale niech Ci będzie... biedny... musisz ulotki zdrapywać z szyby ;( ojej...
Avatar użytkownika
Mafi
Gwiazdor
 
Posty: 1634
Dołączył(a): piątek, 14 maja 2004, 21:01
Lokalizacja: Kołobrzeg
Gadu-Gadu: 5335991

Postprzez BLAaa » sobota, 4 lis 2006, 18:14

Przykłady buractwa w Kolobrzegu:
- kręcenie filmów porno z własnymi dziećmi;
- wydanie publicznego szmalu na kibel dla psa;
- brak usmiechu przez okrągły rok;
Avatar użytkownika
BLAaa
Uzależniony
 
Posty: 2349
Dołączył(a): poniedziałek, 2 sie 2004, 08:43
Lokalizacja: Z Kąta

Postprzez j0shu4 » sobota, 4 lis 2006, 18:23

buractwo - ochroniarze łażący za mną w sklepach krok w krok , sprzedawczynie w sklepach z ciuchami rzucajace tekstem prosze nie dotykac towaru , pani wpychajaca sie prze de mnie przy kasie z reklamowka browaru mowiaca ze ona tylko po piwo
lzejsze przypadki to np. sprzedawczyni na miesnym opowiadajaca kolejny odcinek mody na sukces kolezance zamiast obslugiwac klientow i hanysi przyjezdzajacy do kolobrzegu obwieszeni zlotymi lancuchami zachowujacy sie jakby caly swiat do nich nalezal , zapomnialbym na smierc jeszcze o burackim kierowcy KM ktory otwiera drzwi 10s przed odjazdem autobusu bo mu w dupe zimno - mnie tez zimno w dupe zwlaszcza jak stoje oprzed nim 10 minut
ps.jak kogos pominalem niech wysle PW to jeszcze o nim wspomne
Avatar użytkownika
j0shu4
Moderator
 
Posty: 1559
Dołączył(a): wtorek, 3 cze 2003, 21:54
Lokalizacja: Kołobrzeg

Postprzez report » sobota, 4 lis 2006, 18:30

ha, joshu - usmiałem się

wyjdzie chyba z tego niezły hit - księga buractwa kołobrzeskiego - jak to sie uda pozbierać i wydrukować -

ze swej strony dorzucam buractwo ogólnopolskie

ciągnięcie smugi perfum - do 100 metrów... trzeba się wcześniej zalać jakimś modnym zapachem a później rozgrzać szybko idąc, dobra jest do tego lekka nadwaga... perfumy się rozgrzewają i dają smugacza - kiedy taka osoba wtargnie do sklepu trzeba spierdzielać by nie polec....
report
 

Postprzez U-S » sobota, 4 lis 2006, 19:06

Przykład buractwa: Ubieranie sie w piórka apolityczności, kiedy do niedawna było się szefem partii :twisted:
Avatar użytkownika
U-S
Weteran
 
Posty: 534
Dołączył(a): wtorek, 18 paź 2005, 14:49
Lokalizacja: stąd

Postprzez Elfik » sobota, 4 lis 2006, 20:51

report napisał(a):ha, joshu - usmiałem się

wyjdzie chyba z tego niezły hit - księga buractwa kołobrzeskiego - jak to sie uda pozbierać i wydrukować -

ze swej strony dorzucam buractwo ogólnopolskie

ciągnięcie smugi perfum - do 100 metrów... trzeba się wcześniej zalać jakimś modnym zapachem a później rozgrzać szybko idąc, dobra jest do tego lekka nadwaga... perfumy się rozgrzewają i dają smugacza - kiedy taka osoba wtargnie do sklepu trzeba spierdzielać by nie polec....

Heh, jest jeszcze wersja w której zamiast wylewać na siebie butelkę perfum niektórzy tworzą własne zapachy nie myjąc sie przez tydzień i katując tą kompozycją zapachową ludzi w środkach transportu publicznego ;/ Można też chuchać w zatłoczonym autobusie wspomnieniem z wczorajszej imprezy, a wspólpasażerowie mogą zgadywać browar to byl, spiryt, czy najtańszy jabol...
Elfik
Mistrz klawiatury
 
Posty: 383
Dołączył(a): niedziela, 25 cze 2006, 16:57
Lokalizacja: z Radzikowa

Postprzez kazió » sobota, 4 lis 2006, 21:54

dla mnie mega buractwem jest to, ze zawsze musze sie schlac jak szmata , gadac o glupotach ze wszystkimi menelami pod nocnym, a ostatnio nawet pozwalac sie im calowac w miejscach publicznych :lol: zycie bywa okrutne kiedy masz 2 promile :? skandal
kazió
V.I.P
 
Posty: 464
Dołączył(a): środa, 4 cze 2003, 18:39
Lokalizacja: Wolne Miasto

Postprzez Tisaja » sobota, 4 lis 2006, 23:02

Buractwo w naszym miescie? Oj.. trzeba by po nazwiskach chyba+ uzasadnienie.. ale nie.. tak nie zrobie. :) Powiem tylko ,że sie szerzy na każdym kroku.. niestety.

Przejawem buractwa jest to, jeżeli ktos pozuje na kogoś kim de facto nie jest, próba zaimponowania cechami, których sie nie posiada.. a w danej sytuacji pasuje ,by pozowac na taką a nie inna osobe... Dla poklasku, dla zdobycia sympati.. itp.
Tylko należy pamietać.. to sie zawsze wydaje.. Najczęściej jeszcze przy osobach ,którym próbowało sie zamydlić oczy.

Szanuje ludzi, którzy są sobą i nie udają. Moge ich nie lubić... ale szanuję.
Buractwem sie brzydzę.

Mam szczęście w ostatnim czasie do ludzi o róznych pogladach i upodobaniach...
Nie stroją się w żadne piórka. Są sobą i uważam te znajomosci za niezmiernie ważne i wartosciowe.
Będą wiedzieli,że to o nich.. ;)
Avatar użytkownika
Tisaja
Gwiazdor
 
Posty: 1686
Dołączył(a): wtorek, 31 maja 2005, 16:51
Lokalizacja: Wyszłam z morza
Gadu-Gadu: 6759706

Postprzez QB » sobota, 4 lis 2006, 23:28

objawem buractwa w kg jest 1 lipny sklep muzyczny
QB
Twardziel
 
Posty: 76
Dołączył(a): wtorek, 17 paź 2006, 23:48

Postprzez Peny » niedziela, 5 lis 2006, 01:17

QB napisał(a):objawem buractwa w kg jest 1 lipny sklep muzyczny

a jaka masz propozycje alternatywna? empik? Czy co? jak Twoim zdaniem powinien wygladac nielipny sklep muzyczny..?
Avatar użytkownika
Peny
Terminator
 
Posty: 704
Dołączył(a): piątek, 18 lip 2003, 22:11

Postprzez Stavro » niedziela, 5 lis 2006, 11:08

Peny napisał(a):
QB napisał(a):objawem buractwa w kg jest 1 lipny sklep muzyczny

a jaka masz propozycje alternatywna? empik? Czy co? jak Twoim zdaniem powinien wygladac nielipny sklep muzyczny..?


lipny moze nie...ale ceny.... z KOSMOSU...
Avatar użytkownika
Stavro
Rycerz forum
 
Posty: 1134
Dołączył(a): czwartek, 8 wrz 2005, 16:32
Lokalizacja: z piekła

Postprzez Konsul » niedziela, 5 lis 2006, 11:18

A propos, jeżeli można to nazwać buractwem, to ogólnie ceny w Kołobrzegu. Od A do Z, nasi kupcy troszeczkę przeginają, deliktanie rzecz ujmując. Także szybkie dorabianie się kosztem mieszkańców to w-g mnie buractwo. To moja cegiełka do budowanej tu definicji tego słowa.
Avatar użytkownika
Konsul
Gwiazdor
 
Posty: 1691
Dołączył(a): poniedziałek, 10 lip 2006, 15:59
Lokalizacja: prawie z Słońca

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do :: hydepark

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

cron