Karpinuk przeprosi Bieńkowskiego

Chcesz się wypowiedzieć na temat naszego miasta, zrób to tutaj. To jest miejsce gdzie można pisać o wszystkich sprawach dotyczących Kołobrzegu.

Postprzez mauritus » poniedziałek, 30 paź 2006, 19:53

I przeprosił Karpinuk, poseł na sejm RP ? Chciałbym usłyszeć sprostowanie.
mauritus
Terminator
 
Posty: 723
Dołączył(a): sobota, 16 wrz 2006, 11:33

Postprzez mauritus » wtorek, 31 paź 2006, 08:53

Celowo tak napisałem. :)
mauritus
Terminator
 
Posty: 723
Dołączył(a): sobota, 16 wrz 2006, 11:33

Postprzez Demurrer » wtorek, 31 paź 2006, 09:21

http://www.kol24h.pl/index.php?option=c ... &Itemid=47

prostowanie: Kampania w sądzie Drukuj Email
Wpisał: rzecz
30.10.2006.



W artykule „Kampania w sądzie” (Rz.K.) nr 43 z 27 października 2006 r. autorstwa Michała Ostrowskiego, znalazły się nieścisłe i nieprawdziwe informacje.
1. Posłowi Karpiniukowi sprawę założył Henryk Bieńkowski, co jednak nie wiąże się z pełnieniem przez niego funkcji prezydenta, ale kandydata na prezydenta miasta. Ma to także związek z art. 72 ustawy z dnia 16 lipca 1998 r. „ordynacja wyborcza do rad gmin, rad powiatów i sejmików wojewódzkich”, która stanowi, że podmiotem skarżącym w postępowaniu sądowym w trybie wyborczym są kandydaci lub pełnomocnicy komitetów wyborczych.
2. Zdaniem kandydata na prezydenta, insynuowanie, iż wydawał on pieniądze podatników na swoją kampanię, wprowadza w błąd wyborców, stawia go w fałszywym świetle, a ponieważ jest to nieprawda, kandydat wniósł o sprostowanie tej wypowiedzi przez posła Platformy Obywatelskiej Sebastiana Karpiuka. Skracanie wypowiedzi posła do słów, tu cytat z „Rzeczy Kołobrzeskiej”: „Prezydent czuł się urażony sformułowaniem o tym, że prowadzi »ordynarną kampanię wyborczą«”, jest nieprawdziwe. Prezydent wnioskował o sprostowanie wypowiedzi, że: „prowadzi kampanię wyborczą w ordynarny sposób korzystając z pieniędzy podatnika”.
3. Stwierdzenie, że „sąd nie uznał większości roszczeń H. Bieńkowskiego”, jest nieścisłe. Sąd Okręgowy w Koszalinie uznał roszczenie kandydata na prezydenta Henryka Bieńkowskiego i zdecydował o tym, że poseł Karpiniuk musi sprostować informację w Polskim Radiu Szczecin. Wniosek o sprostowanie w innych mediach sąd odrzucił ze względu na fakt, iż mogłoby to mieć charakter agitacji wyborczej. Natomiast środek socjalizacyjny i zapobiegawczy, w postaci kary finansowej, odpowiedniej do możliwości finansowych posła, sąd odrzucił jako bezzasadny.
4. Wypowiedź posła Sebastiana Karpiniuka, że H. Bieńkowski miał go „przeprosić w dziesięciu mediach” jest kłamstwem. We wniosku jest mowa o czterech mediach.
5. Kolejna wypowiedź posła o tym, co sąd uznał, a czego nie, należy uznać za brak staranności. Dziennikarz nawet nie zacytował orzeczenia, na które powołuje się Sebastian Karpiniuk, uczestnik postępowania, z którego wynikają oczywiste i zrozumiałe dla Czytelnika przesłanki. Dlatego jego fragmenty zamieszczam w tym miejscu:
„Zdaniem sądu uczestnik postępowania nie przedstawił żadnych przekonywujących dowodów, że w okresie kampanii wyborczej, wnioskodawca finansował swoją kampanię wyborczą z pieniędzy podatnika. Wnioskodawca podał, że po oficjalnym zgłoszeniu jego kandydatury wydał dotychczas tylko plakaty wyborcze, które finansowane były przez jego komitet wyborczy. Uznać należy, że ustępujący prezydent, nawet jeśli ponownie kandyduje na to stanowisko, ma prawo, a nawet obowiązek rozliczenia się z przedwyborczych obietnic, oczywiście najlepiej bez eksponowania jego zdjęć. Materiały te powinny mieć walor informacyjny, a nie agitacyjny. W ocenie sądu te działania wnioskodawcy, które wskazywał uczestnik postępowania, nie zawierają wprost elementów agitacji wyborczej i takie działanie trudno podważyć w kategorii łamania przepisów ordynacji wyborczej (…)”.

Na koniec chcę także dodać, że apelacja posła Karpiniuka, o której pisał redaktor Ostrowski, została odrzucona przez Sąd Apelacyjny w Szczecinie. W związku z tym, poseł musi zastosować się do decyzji sądu I instancji i sprostować swoje słowa, których nie potrafi udowodnić. Szkoda, że zamiast wyciągnąć wnioski i pokazać odrobinę pokory, poseł Karpiniuk dalej, już subiektywnie, rzuca kalumnie na Henryka Bieńkowskiego. Prawdziwy polityk, bez względu na animozje, potrafiłby publicznie przeprosić, zwłaszcza, gdy sąd wykazał, iż się mylił. W polityce jednak, zwłaszcza tej warszawskiej, przez usta łatwiej wychodzą pomówienia, niż przeprosiny. Przykre jest, że takie praktyki są zaszczepiane na naszym gruncie i uderza się w ten sposób w uczciwych ludzi, a takim jest kandydat na prezydenta Henryk Bieńkowski.

Z poważaniem

Sławoj Kigina, pełnomocnik KWW Centroprawica Razem
Avatar użytkownika
Demurrer
Gwiazdor
 
Posty: 1553
Dołączył(a): środa, 8 lut 2006, 21:23
Lokalizacja: Bydzia

Postprzez ewe » wtorek, 31 paź 2006, 09:40

Może Sąd nie określił daty przeprosin. Więc ma pan Karpiniuk czas .
Avatar użytkownika
ewe
Gwiazdor
 
Posty: 1505
Dołączył(a): wtorek, 6 gru 2005, 07:29

Postprzez ewe » wtorek, 31 paź 2006, 09:48

No to nieładnie , trzeba się podporządkować przepisom prawa, nawet gdy sie nie zgadzamy .
Avatar użytkownika
ewe
Gwiazdor
 
Posty: 1505
Dołączył(a): wtorek, 6 gru 2005, 07:29

Postprzez BLAaa » wtorek, 31 paź 2006, 20:19

Demurrer napisał(a): W polityce jednak, zwłaszcza tej warszawskiej, przez usta łatwiej wychodzą pomówienia, niż przeprosiny. Przykre jest, że takie praktyki są zaszczepiane na naszym gruncie i uderza się w ten sposób w uczciwych ludzi, a takim jest kandydat na prezydenta Henryk Bieńkowski.

Z poważaniem

Sławoj Kigina, pełnomocnik KWW Centroprawica Razem


Rzeczywiście jest to przykre. Szczegolnie przykro było Stefanowi Rosiakowi pomówionemu przez powyższego pełnomocnika o współpracę z SB. jak wiadomo sąd oczyścił go z tego zarzutu, a delikwentowi wymierzył karę.
Sorry Demurrer, ale ten cytat sprostowania zabrzmiał jak złosliwy chichot.
Avatar użytkownika
BLAaa
Uzależniony
 
Posty: 2349
Dołączył(a): poniedziałek, 2 sie 2004, 08:43
Lokalizacja: Z Kąta

Postprzez Demurrer » wtorek, 31 paź 2006, 20:27

BLAaa napisał(a):
Demurrer napisał(a): W polityce jednak, zwłaszcza tej warszawskiej, przez usta łatwiej wychodzą pomówienia, niż przeprosiny. Przykre jest, że takie praktyki są zaszczepiane na naszym gruncie i uderza się w ten sposób w uczciwych ludzi, a takim jest kandydat na prezydenta Henryk Bieńkowski.

Z poważaniem

Sławoj Kigina, pełnomocnik KWW Centroprawica Razem


Rzeczywiście jest to przykre. Szczegolnie przykro było Stefanowi Rosiakowi pomówionemu przez powyższego pełnomocnika o współpracę z SB. jak wiadomo sąd oczyścił go z tego zarzutu, a delikwentowi wymierzył karę.
Sorry Demurrer, ale ten cytat sprostowania zabrzmiał jak złosliwy chichot.


Tak zacytowałeś jakbym to ja napisał.
Avatar użytkownika
Demurrer
Gwiazdor
 
Posty: 1553
Dołączył(a): środa, 8 lut 2006, 21:23
Lokalizacja: Bydzia

Postprzez Eureka » wtorek, 31 paź 2006, 21:05

W tej całej sprawie mam swoje zdanie, które zawsze zmierza w kierunku szacunku do prawa. Każde przewinienie musi podlegać karze. Jeżeli poseł Karpiniuk popełnił błąd a sąd to potwierdził, należy uszanować wyrok.
Znam jednak historię na tyle, by mieć wątpliwości, co do słuszności wyroków sądowych. Jeżeli jeden sąd skazuje a inny uniewinnia, to można mieć w trybie wyborczym wiele wątpliwości. Znam takie wyroki. Doświadczyłem w swoim życiu przegranej przed temidą kandydata na burmistrza Świdwina, którego byłem pełnomocnikiem, przegrał ze zgrają przeciwników, a sprawy sprzed 20 lat, miały wpływ na przegraną. Zastanawiam się, czy nie powtórzyć tego w Kołobrzegu.
Eureka
V.I.P
 
Posty: 487
Dołączył(a): środa, 9 lis 2005, 10:32

Postprzez mauritus » wtorek, 31 paź 2006, 21:24

BLAaa napisał(a):
Demurrer napisał(a): W polityce jednak, zwłaszcza tej warszawskiej, przez usta łatwiej wychodzą pomówienia, niż przeprosiny. Przykre jest, że takie praktyki są zaszczepiane na naszym gruncie i uderza się w ten sposób w uczciwych ludzi, a takim jest kandydat na prezydenta Henryk Bieńkowski.

Z poważaniem

Sławoj Kigina, pełnomocnik KWW Centroprawica Razem


Rzeczywiście jest to przykre. Szczegolnie przykro było Stefanowi Rosiakowi pomówionemu przez powyższego pełnomocnika o współpracę z SB. jak wiadomo sąd oczyścił go z tego zarzutu, a delikwentowi wymierzył karę.
Sorry Demurrer, ale ten cytat sprostowania zabrzmiał jak złosliwy chichot.


No masz rację, bo jeden zapłacił zadje się 5 tysięcy grzywny, poseł natomiast z racji biedy
nic nie musi zapłacić.
mauritus
Terminator
 
Posty: 723
Dołączył(a): sobota, 16 wrz 2006, 11:33

Postprzez qrczak » wtorek, 31 paź 2006, 21:28

Poseł uczy swoich wyborców poszanowania prawa, a ktoś się bezczelnie czepia.
Sąd sądem, ale sprawiedliwość musi być po naszej stronie. :lol:

Swoją drogą, on po pierwszej sprawie cieszył się, że no przegrał niby, ale odniósł też sukces wielki i do rozprawy w drugiej instancji to on się przygotuje i wygra na pewno. Przygotował się i .... przegrał biedaczek. Albo sprawa była nie do wygrania, albo z posła taki prawnik jaki poseł.
Avatar użytkownika
qrczak
Gwiazdor
 
Posty: 1510
Dołączył(a): sobota, 10 sty 2004, 19:44
Lokalizacja: Kołobrzeg

Postprzez dziewuszka » środa, 1 lis 2006, 18:33

Prawda jest taka, że HB skorzystał na trybie wyborczym i tyle.

Jak było naprawdę każdy wie.

Stąd pewnie komentarz sądu dotyczący moralności :)
Avatar użytkownika
dziewuszka
Mistrz klawiatury
 
Posty: 374
Dołączył(a): wtorek, 10 paź 2006, 09:04
Lokalizacja: ja to mogę wiedzieć

Postprzez Konsul » czwartek, 2 lis 2006, 19:04

Pan Bieńkowski skorzystałana tym trybie, bo właśnie po to on jest.
Jak było naprawdę to sąd orzekł, i troszeczkę pokory dla wyroku sądu się należy.
Kto jet bez winy, niech pierwszy kamieniem rzuci. Prawda moi drodzy?
Avatar użytkownika
Konsul
Gwiazdor
 
Posty: 1691
Dołączył(a): poniedziałek, 10 lip 2006, 15:59
Lokalizacja: prawie z Słońca

Postprzez report » czwartek, 2 lis 2006, 19:10

a ulotki za 70 tysi leżą sobie w magazynku...
report
 

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do :: miasto kołobrzeg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot] i 11 gości