WZT napisał(a):ziomuś napisał(a):A my w czawrtek mamy impreze integarcyjna:)
sorki przez 3 lata nie zdarzyles poznac ludzi z swego roku???
A to takie dziwne? Ja np. mam 160 osób na roku i niektóre twarze poznałam dopiero na 3 czy 4 roku. Do tej pory nie znam nawet imion sporej grupy ludzi, mimo, że chodziłam na ćwiczenia ze wszystkimi możliwymi grupami (zawsze kombinuję coś z planem) Poza sporą grupą znajomych i ludźmi ze specjalizacji z resztą integruję sie wtedy, kiedy przypadkiem spotkamy sie na imprezie
Studia to nie liceum kiedy wszyscy sie zdążyli poznać w ciągu tygodnia
za dużo tu ludzi...

Z mojej grupy są same niedobitki
Walnęli nas w jedną wielką grupę
Podejrzewam, że do grudnia grupa ta się wyraźnie uszczupli. Po pierwsze wiele osób ma po dwa warunki, a po drugie na wykłady będzie chodzić jak zwykle tylko połowa
W tym roku ktoś powiedział, że dotychczasowy program tych studiów jest zbyt prawniczy i prosty, więc trzeba go uspołecznić
No i moja koleżanka ma przerąbane. O połowę więcej przedmiotów (porozbijali na mniejsze 'kawałki' te, które ja miałam i wcisneli jakieś inne dziwne), o połowę wiecej godzin