a po panieńskim pozostał mi tylko katar, bolące gardło i perspektywa choroby
...ale co tam...
w piątek będę mężatką




no no no...
<- jakeeper napisał(a):Suzy, gratulacje!!!
Tak sobie mysle teraz o sobie, to znaczy sie co? Zegar tyka czas umyka? Mam juz sie denerwowac i zagryzac paznokcie do krwi? Presje, czuje presje

Suzy napisał(a):
czuć presje ? zwariowałaś ? musiałabyś wpaść do mnie na wesele...8 kawalerów koło 30-tki i z 5 panienek w moim wieku![]()
szykuje sie prawdziwa bitwa o muchę i welon![]()
a rodzina to pewnie skomentuje, że żyjemy tu jak prawdziwi "miastowi" ....bo przy stole znajdą się..."same SINGLE" nawet bez osób towarzyszących
Dziekuje Suzy, ale wlasnie jeden taki kawaler lekko po 30-tce goli sie w mojej lazience ( oj bedzie bal )



loisslane napisał(a):Dwa tygodnie do godziny zeroi to samo co Suzy



barmaid napisał(a):(...)Noooo, to znów mam ten nastrój idealny do kopania po piszczelach ... ktoś ma ochotę być kopnięty boleśnie ? Zapraszam.(...)
bo durne rzeczy mi do niej przychodza...
![alien [smilie=alien.gif]](./images/smilies/alien.gif)
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości