We wczorajszych Wydarzeniach Dnia radny Dąbkowski zapowiedział, że wystartuje w wyborach do Senatu jako bezpartyjny kandydat z poparciem Samoobrony.
Jesteście zaskoczeni? Co Wy na to?
abebe napisał(a):Dzwonił do mnie szef sztabu wyborczego Niezalżnego Kandydata do Senatu Tomasz Babczyński, wspominał też coś o poparciu PSL.
Artur go! go! go!
abebe napisał(a):słyszałem też , że lekarz psychiatra do Senatu startuje?
Didi napisał(a):abebe napisał(a):słyszałem też , że lekarz psychiatra do Senatu startuje?
zapewne ktorys komitet wyborczy wykorzysta jej niedopatrzenie przez ktore swego czasu goscil program pod napieciem tvn w podczelu...

Elfik napisał(a):Kandydat niezależny z poparcia samoobrony![]()
![]()
![]()
Niezależny to on by był, gdyby wystartowal popierany przez Kołobrzeg 2010, a tak wieje to obłudą.
Jeszcze niedawno był w lewicy, potem lansował sie jako niezależny, a teraz wylądował w ramionach samoobrony. To nie bezpartyjność, a koniunkturalizm.
Ciekawe tylko dlaczego postanowił wykiwał swoje zaplecze i wystartował z samoobrony?

U-S napisał(a):No, pominęłaś jeszcze DPL. Taki to on apolityczny i bezpartyjny. Poza tym fajny gość
DPL był takim niewypałem, że próba zaistnienia tej partii zupelnie mi umknęła. Obawiam sie, że w takim razie wielu wyborcom tym bardziej umkną szczególy dotyczace wczesniejszych prób zrobienia "kariery" przez radnego i uwierzą w jago absolutną bezpartyjność na czym mu zależy. Po to przecież założył komitet kołobrzeg 2010, żeby obwieścić sie jedynym naprawde niezależnym kandydatem i zatrzeć nowym wizerunkiem partyjne korzenie. Prawie mu sie udało, bo tym startem z samoobrony strzelil sobie samobója i udowodnił, że najważniejsza i tak jest dla niego kariera.Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości