jesooooooo maksymalnie [beeeeep]
wczoraj pan ex maz byly wzial syna naszego przed godzina 12
pytam sie o ktorej dziecko bedzie w domu odpowiada mi : nie wiem
no dobra, oki, nie rozliczam co do minuty, ba nie rozliczam nawet co do godziny
tata to tata, a tu [beeep] niespodzianka, nie dosc ze ex zryty mozg wzial dziecko, zostawil swojego zloma pod moimi oknami to jeszcze [beeep] nie odbiera telefonow od wczoraj i oczywiscie dziecka nie ma do dzisiaj
wczoraj w calej rozciaglosci i swojej upierdliwosci nie zapomnial dodac zebym sobie na forum tkk popisala jak sie bede nudzic
wiec zgodnie z sugestia barana pisze sobie [beeep] wlasnie na forum tkk
zaraz cos mu [beeep] na dach zloma zrzuce chyba
no co za zryty mozg jak mozna zabrac dziecko nie odstawic przez 24 godziny do domu i nie dawac znaku zycia a jak wroci to powie : ale o co ci chodzi ?
nie mam okreslenia na niego
