ja tez sie ucze z analizy (roczny)... kiepsko to widze...
jesooo, przeciez nie jestem w stanie opanować każdej definicji, każdego twierdzenia i każdego dowodu w kilka dni!

moja nauka zdecydowanie potwierdza teze, ze nauka do ostatniego egzaminu jest najgorsza 
ptaku napisał(a):W sobotę uwalę analizę... Nie widzę innej opcji
Robię ściągi... to ostatnia deska ratunku
Jeśli doktorek spełni swoje obietnice to mooooże mam szansę na zaliczenie, ale jeśli coś mu się odwidzi i do tego wyląduję w I rzędzie to...
Mam coraz większego stresa ponieważ cały ten egzamin był nieporozumieniem, a doktorek sam się zdecydować nie mógł jak będzie oceniać 
Uri napisał(a):KOOOOOOONNNIIIIIIIIEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEC!!!!

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości