Było, minęło..
Nastrój mam dobry, pomimo, że przez cały dzień czułam się jakby po mnie stado koni przegalopowało
Dobrze, że impreza została przełożona, bo bym pewnie teraz zdychała gdzieś na podłodze
A tak, cichy wieczór filmowy uspokoił mój organizm i mogę spokojnie zacząć szykować się do snu 
. Wczoraj "nie wiedziałam", ale dziś... kooochani, dziś "wiem" wszystko i śpiewam sobie do filiżanki z kawą "I'll do anything for my sweet sixteen" 
WZT napisał(a):cichy napisał(a):WZT napisał(a):siedze i planuje jak zdobyc swiat.....![]()
odpusc sobie![]()
![]()
odpoczalem sobie, wyspalem sie, odpuscilem, zmienilem, nadrobilem zaleglosci...jest dobrze i bedzie lepiej
![]()
![]()
ja? nie nigdy
ps.
jak zdobede to zrobie Ciebie ministrem do spraw zawartosci % w niekotrych pplynach pasuje???

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości