mam ochotę pośpiewać
tu tu tudu tu, pam param pam, la lala la, aaaa oooo jeee! :giwzd:

Nie możemy ustalić co robimy. Jak się wkurzę to przesiedzę 3 dni w domu i będzie święty spokój. W takich momentach jestem zła, że studiuję zaocznie! Nijak nie można zebrać paczki i się gdzieś wybrać tylko trzeba się 'podczepiać' przez co są same problemy
), o dziwo nie pada, Morfeusz zaprasza... czego chcieć więcej? No właśnie! Jestem na etapie budowania 'zapory' mającej mnie ochronić przed 'falą', która nadchodzi, a właściwie powraca
i chcę aby zapora wytrzymała!
A jak sen nie pomoże to zakupy zrobią swoje

dlaczego to robisz?
a co Ty chcesz tam zobaczyć?
Chociaż się nie wyspałam.

, choć i tak na nim już dużo mam .......
nie wiem co mam robić, wszystko sie sypie, a dni z kalendarza uciekaja........ więc jaki ma być ten nastrój

. Patrzę na swoją zieloną filiżankę wypełnioną kofeiną i sobie myśle, stanie mi serce czy nie? Pije. Najwyżej. Może zdąże jeszcze w trakcie upadku na zimne kafelki, pocałować zdjęcie z dzieciństwa, gdzie pachniało latem, młodością i lekkością. Wniosek jeden → wakacji mi się chce i ciepełka 
kamila napisał(a): Patrzę na swoją zieloną filiżankę wypełnioną kofeiną
a ja miałam dzisiaj kawę w białym kubeczku i jak się z niego pije i się zrobi zeza to można przeczytać napis "do przodu idź"
) to już ze wszystkim się wyrobiłam
zostało tylko włosy wysuszyć

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 7 gości