2LO ... Potocznie Gromek (reaktywacja)

Tutaj można pisać o wszystkim i o niczym. Jeżeli to, co chcesz napisać nie pasuje do żadnej innej kategorii, właśnie tu powinno się znaleźć.

Postprzez cushu » środa, 18 kwi 2007, 20:45

Niewiele osób o tym wiedziało :lol:
Ale pamiątkę po mnie i moim kumplu widzieli wszyscy... :wink:
I mam nadzieje, że jeszcze wiele pokoleń będzie ją oglądać :)
Avatar użytkownika
cushu
Terminator
 
Posty: 763
Dołączył(a): poniedziałek, 2 cze 2003, 12:38

Postprzez Agunia » środa, 18 kwi 2007, 20:52

cushu napisał(a):Niewiele osób o tym wiedziało :lol:
Ale pamiątkę po mnie i moim kumplu widzieli wszyscy... :wink:
I mam nadzieje, że jeszcze wiele pokoleń będzie ją oglądać :)


dobrze się domyślam, że chodzi o ten tekst "Zegarmistrza" na ścianie przy schodach? :>
Avatar użytkownika
Agunia
Mieszka tu
 
Posty: 945
Dołączył(a): sobota, 25 wrz 2004, 23:29
Lokalizacja: z wariatkowa
Gadu-Gadu: 4081021

Postprzez telka_es » środa, 18 kwi 2007, 20:53

o ja....... jak wszystko się zmienia........ a pamiętam jeszcze pogaduchy w pokoiku
dyr. Chyży..... heehehe śmesznie było......
planowanie studniówki........ oj to były czasy........
ale mi się w LO podobało........ :)

chociaż co niektórym nauczycielom dałam w kość:wink: oj człowiek sie starzeje........


Agunia a jakie to normlne roczniki bo nie za bardzo wiem do jakiego ja sie zaliczym, czy to może już ten spaczony..... :D

:wink:
Avatar użytkownika
telka_es
Terminator
 
Posty: 709
Dołączył(a): poniedziałek, 27 lis 2006, 15:00
Lokalizacja: z bajki

Postprzez Agunia » środa, 18 kwi 2007, 21:02

telka_es napisał(a):Agunia a jakie to normlne roczniki bo nie za bardzo wiem do jakiego ja sie zaliczym, czy to może już ten spaczony..... :D

:wink:


zdaje się, że nauczycielom chodziło o to, że ta "normalna" młodzież to taka, z którą można coś swtorzyć, można wymienić poglądy, można się od niej czegoś nauczyć, dowiedzieć, ludzie którzy są jakąś nadzieją na przyszłość (słynna elita pana Gromka :D )
a dzieciaki, które teraz przychodzą z gimnazjów co raz to mniej sobą reprezentują - fiu bździu im w głowie; są oczywiście pojedyncze przypadki ratujące w jakimś stopniu ich honor ale ćóż... jak usłyszałam, że niektóre inteligentne świeżo upieczone licealistki nie wiedzą kto to jest banita lub co to jest pacyfizm, to za głowę się złapałam [smilie=judge.gif]
a Ty jesteś z tych starszych roczników, więc chyba zaliczasz się do tej lepszej grupy ;)
zdaje się też, że pewnie mijałyśmy się na szkolnych korytarzach, bądź w kanałach :D , kiedy to ja dopiero zaczynałam karierę w LO, a ty właśnie się szykowałaś do matury - nie zapomnę tych 4tych klas - wydawaliście mi się tacy dorośli i poważni :roll:
Avatar użytkownika
Agunia
Mieszka tu
 
Posty: 945
Dołączył(a): sobota, 25 wrz 2004, 23:29
Lokalizacja: z wariatkowa
Gadu-Gadu: 4081021

Postprzez McCool » środa, 18 kwi 2007, 21:35

Agunia napisał(a):jak usłyszałam, że niektóre inteligentne świeżo upieczone licealistki nie wiedzą kto to jest banita

może nie jestem świeżo upieczoną licealistką, ale prawdę mówiąc pierwszy raz spotykam się z tym pojęciem :D fiu bździu ze mnie i tyle :lol:

swoją drogą jeśli już tak się wam zbiera na marudzenie o młodzieży (w tym pewnie o mej skromnej osobie, bo przecież jakże mógłbym siebie nazwać starym wyżeraczem :) ) to zgodzę się co do jednego - z roku na rok ci ludzie przychodzący do szkoły reprezentują sobą coraz mniej... czego doskonałym przykładem jest rychły upadek Łomotu - gazetki, tfu, gazety, która bądź co bądź świadczyła o tej burzy mózgów panującej w naszej szkole...

ktoś tam żyje jeszcze w tej szkole? :>
czy też Ołdi już wszystkich wykończył? :]

Melduję oficjalnie że nie żyję :twisted:
Avatar użytkownika
McCool
Rycerz forum
 
Posty: 1492
Dołączył(a): piątek, 16 kwi 2004, 20:22
Lokalizacja: Polska

Postprzez telka_es » środa, 18 kwi 2007, 21:36

Agunia napisał(a):
a dzieciaki, które teraz przychodzą z gimnazjów co raz to mniej sobą reprezentują - fiu bździu im w głowie; są oczywiście pojedyncze przypadki ratujące w jakimś stopniu ich honor ale ćóż... jak usłyszałam, że niektóre inteligentne świeżo upieczone licealistki nie wiedzą kto to jest banita lub co to jest pacyfizm, to za głowę się złapałam [smilie=judge.gif]


co to to racja w 100% sie z Tobą zgadzam ;/

a Ty jesteś z tych starszych roczników, więc chyba zaliczasz się do tej lepszej grupy ;)
zdaje się też, że pewnie mijałyśmy się na szkolnych korytarzach, bądź w kanałach :D , kiedy to ja dopiero zaczynałam karierę w LO, a ty właśnie się szykowałaś do matury - nie zapomnę tych 4tych klas - wydawaliście mi się tacy dorośli i poważni :roll:


och z tych starszych - sie staro poczułam... ale cóż latka lecą nie ma co....
:wink:

a co do tych dorosłych i poważnych to chyba tylko wam się wydawaliśmi ;P bo tacy naprawde nie byliśmy.... w końcu każdy wiek ma swoje prawa....

pamiętam jak ja zawsze postrzegałam 4 klasy a jak już sie znalazłam na ich miejscu wcale tak poważna nie byłam.... swoje fiu bzdziu w głowce miałam aż czasmi wtyd się przyznać.... :twisted: [/quote]
Avatar użytkownika
telka_es
Terminator
 
Posty: 709
Dołączył(a): poniedziałek, 27 lis 2006, 15:00
Lokalizacja: z bajki

Postprzez Agunia » środa, 18 kwi 2007, 21:58

McCool napisał(a):
Agunia napisał(a):jak usłyszałam, że niektóre inteligentne świeżo upieczone licealistki nie wiedzą kto to jest banita

może nie jestem świeżo upieczoną licealistką, ale prawdę mówiąc pierwszy raz spotykam się z tym pojęciem :D


no proszę Cię... nie załamuj mnie :P

banicja kara polegająca na wygnaniu z ojczyzny; wygnanie.
banita skazany na banicję; wygnaniec.
Etym. - śrdw.łac. bannitio 'banicja' od bannire 'skazać na wygnanie'.
:twisted:

swoją drogą jeśli już tak się wam zbiera na marudzenie o młodzieży (w tym pewnie o mej skromnej osobie, bo przecież jakże mógłbym siebie nazwać starym wyżeraczem :) )


ja myślałam, że Ty to właśnie ratujesz ten honor, ale z tym banitą to przegiąłeś :P
na polskim się to nigdy nie pojawiło? zdaje się że Ty masz z p. Bagińską więc musiało być :P
Avatar użytkownika
Agunia
Mieszka tu
 
Posty: 945
Dołączył(a): sobota, 25 wrz 2004, 23:29
Lokalizacja: z wariatkowa
Gadu-Gadu: 4081021

Postprzez Agunia » środa, 18 kwi 2007, 22:00

slonkokg napisał(a):Co do p. Rymaszewskiej to objęła stanowisko po Ołdaku, a p. Chyży jest nadal wice ;)
Tomcio, graffiti już nie ma. Wszystkie bazgroły za naszych czasów poszły pod pędzel ...
Miłej nocy - dobranoc :roll:


aaa to miałam niepełne informacje ;)

dlaczego zamalowali to graffiti? :cry:
Avatar użytkownika
Agunia
Mieszka tu
 
Posty: 945
Dołączył(a): sobota, 25 wrz 2004, 23:29
Lokalizacja: z wariatkowa
Gadu-Gadu: 4081021

Postprzez cushu » środa, 18 kwi 2007, 22:03

Agunia napisał(a):dobrze się domyślam, że chodzi o ten tekst "Zegarmistrza" na ścianie przy schodach? :>


łeee... muszę zacząć wymyślać jakieś trudniejsze zagadki..
już myślałem że zrobimy konkurs, wielką fetę z nagrodami zakończoną piciem do upadłego i płaczem do odwodnienia nad latami kiedy byliśmy piękni i młodzi, a tu jak w życiu - zadasz pytanie czym jest dorosłość, nie zdążysz spalić fajki i już w niej jesteś :lol:

Ej no a z dwa miesiące temu jeszcze tam było.. to po co ja kradłem tą drabinę :lol:
Avatar użytkownika
cushu
Terminator
 
Posty: 763
Dołączył(a): poniedziałek, 2 cze 2003, 12:38

Postprzez Agunia » środa, 18 kwi 2007, 22:12

cushu napisał(a):
Agunia napisał(a):dobrze się domyślam, że chodzi o ten tekst "Zegarmistrza" na ścianie przy schodach? :>


łeee... muszę zacząć wymyślać jakieś trudniejsze zagadki..
już myślałem że zrobimy konkurs, wielką fetę z nagrodami zakończoną piciem do upadłego i płaczem do odwodnienia nad latami kiedy byliśmy piękni i młodzi, a tu jak w życiu - zadasz pytanie czym jest dorosłość, nie zdążysz spalić fajki i już w niej jesteś :lol:

Ej no a z dwa miesiące temu jeszcze tam było.. to po co ja kradłem tą drabinę :lol:


możemy fetę zrobić, nagroda oczywiście dla mnie :P
a tego napisu nie zapomnę.... ojj nie.... :roll:
toż to chamstwo pospolite, że go zamalowali :evil:
Avatar użytkownika
Agunia
Mieszka tu
 
Posty: 945
Dołączył(a): sobota, 25 wrz 2004, 23:29
Lokalizacja: z wariatkowa
Gadu-Gadu: 4081021

Postprzez McCool » środa, 18 kwi 2007, 22:39

Taka ot polityka nowych władz haha :P Taką atmosferę szpitalną zrobić... To nawet takie rodzinne :) A polski to ja mam z Miss Stolicą, która o ile pamiętam takiego pojęcia przez trzy lata razu nie użyła :D No oczywiście pomijam te lekcje na których mnie nie było :twisted:
Avatar użytkownika
McCool
Rycerz forum
 
Posty: 1492
Dołączył(a): piątek, 16 kwi 2004, 20:22
Lokalizacja: Polska

Postprzez cushu » środa, 18 kwi 2007, 23:03

Gwałt na wieloletnich tradycjach szkoły :wink:
Ogólnie to nikt nie wiedział, kto to zrobił, bo baliśmy się, że uznają to za wandalizm i pogratulują jakąś karą finansową. A założenie było takie, że po latach miałem tam wrócić ze swoim synkiem i pokazać mu jak to tatuś uzewnętrzniał swoje rozterki związane z kończeniem sporego etapu życia, a być może w między czasie zainspirowałoby to inne roczniki do pozostawiania po sobie czegoś na pamiątkę...
No ale cóż.. wszystko się zmienia.
A co Agunia, jakaś fajna historia się z tym wiąże, że go nie zapomnisz?
Avatar użytkownika
cushu
Terminator
 
Posty: 763
Dołączył(a): poniedziałek, 2 cze 2003, 12:38

Postprzez Agunia » czwartek, 19 kwi 2007, 07:32

telka_es napisał(a): swoje fiu bzdziu w głowce miałam aż czasmi wtyd się przyznać.... :twisted:


to jak każdy chyba ;) bez przesady - my tacy grzeczni to też nie byliśmy i nieraz jakąś głupotę się zrobiło :twisted: ale wszystko w pewnych granicach...

McCool napisał(a):A polski to ja mam z Miss Stolicą, która o ile pamiętam takiego pojęcia przez trzy lata razu nie użyła :D No oczywiście pomijam te lekcje na których mnie nie było :twisted:


bo Ty to leń jesteś i na lekcje nie chodzisz :P z resztą.... takie słowa, to mi się wydaje, że się zna tak po prostu, czy może się mylę :>

cushu napisał(a):a być może w między czasie zainspirowałoby to inne roczniki do pozostawiania po sobie czegoś na pamiątkę...
No ale cóż.. wszystko się zmienia.
A co Agunia, jakaś fajna historia się z tym wiąże, że go nie zapomnisz?


my niestety nie byliśmy już aż tak kreatywni ;) a szkoda...
żadna szczególna historia się z tym nie wiąże, ale są wspomnienia....
pamiętam, że na początku, gdy było się jeszcze małym, przestraszonym dzieciakiem, to ten napis był jedyną rzeczą, która wydawała się znajoma w tej szkole... a potem jeszcze często się czytało ten tekst, żeby nie zapomnieć.... i jeszcze to śpiewanie - ta piosenka była wręcz stałym elementem wędrówek na plażę z gitarą...
ehh.... :roll: :roll: :roll:
Avatar użytkownika
Agunia
Mieszka tu
 
Posty: 945
Dołączył(a): sobota, 25 wrz 2004, 23:29
Lokalizacja: z wariatkowa
Gadu-Gadu: 4081021

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do :: hydepark

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości