alimenty

To jest kawałek forum dla ludzi którzy mają coś do powiedzenia na tematy polityczne, społeczne czy gospodarcze. Masz ciekawe poglądy, chcesz się podzielić swoimi przemyśleniami, skomentować wydarzenia z kraju lub świata, proszę bardzo...

Postprzez evoe » piątek, 13 kwi 2007, 17:23

abebe napisał(a):
Martius napisał(a):Jak dla mnie to za bardzo odbliegliscie od tematu, czy spormulowanego problemu, jaki zastałem w pierwszych postach powyższego tematu?. Tak jak byście kończyli Krzyżaków po 10 stronach.
Alimenty alimentami – rodzic rodzicowi nie równy niektórzy by chcieli płacić a nie mają za co .

tez prawda, aczkolwiek, właśnie Ta płatnośc musi byc priorytetem, sam znam ludzi, którzy jeżdża wypasionymi autami, jedzą i piją w dobrych knajpach a z alimentami żydzą na maxa albo wogóle nie płacą, jeśli komornik nie ma z czego sciagac to doopa blada, z drugiej strony znam osoby, które żadają alimentów tak wysokich, że kopyta można wyciągnąc chodzi im wówczas o dobro dziecka czy o rewanżyzm i ustawienie siebie samego kosztem innego? najlepiej się nie kłócic , nie rozwodzic i alimentow nie placic.


Zawsze zadziwiało mnie ograniczenie kompetencji komorników, którzy fakt czy płatnik alimentów pracuje, czy nie mogą sprawdzić jedynie poprzez właściwe dla miejsca jego zameldowania przedstawicielstwo Urzędu Skarbowego. Często gdy płatnik pracuje na czarno i rodzic dziecka, na które przyznano alimenty, doskonale o tym wie, to nie ma szans by jakoś to usankcjonować. Komornik nie może sam bawić się w policjanta, a z kolei policja nie ma uprawnień do uczestnictwa w procesie ściągania alimentów. Błędne koło. Tu jest jakaś luka. O ironio, łatwiej wyegzekwować czasem alimenty od płatnika, który wyjechał pracować za granicę niż tego w Polsce.
evoe
Bywalec
 
Posty: 44
Dołączył(a): poniedziałek, 1 sie 2005, 13:52
Lokalizacja: Kołobrzeg

Postprzez evoe » piątek, 13 kwi 2007, 17:25

killer napisał(a):zupełnie nie rozumiem...temat i owszem-trudny, ale nie chodziło o wojny na forum...kurcze-czyżby polityka lokalna była łatwiejsza i budziła mniej emocji?
po co te osobiste wycieczki i okopywanie się?skoro kilka osób nie może swobodnie wymienic się poglądami, to przestaję sie dziwć wymarowi sprawiedliwości że sobie z tematem nie radzi :?

Upss, touche.
evoe
Bywalec
 
Posty: 44
Dołączył(a): poniedziałek, 1 sie 2005, 13:52
Lokalizacja: Kołobrzeg

Postprzez Mafi » piątek, 13 kwi 2007, 18:27

evoe napisał(a):Nie. Nie chcę kontynuować dyskusji z Tobą, bo ton agresji, jaki wlewasz z jej rozwojem, zapewne równie dorosły jak Ty, jest po prostu poniżej mojej godności i zasad, których staram się w swojej wszechwiedzy trzymać.
Swoją drogą to ciekawe, skąd w tak młodej i wydawać by się mogło, że szczęśliwej kobiecie taka skłonność, by wszystko odbierać tak osobiście i sugerować każdemu adwersarzowi w dyskusji, że wszystko, co pisze musi być skierowane akurat wprost do niej i przeciwko niej. To zapewne dorosłość i doświadczenie życiowe.

Ton agresji? O kurczę... Chyba naprawdę nie mamy o czym dyskutować. Skoro widzisz w moich wypowiedziach agresję. Wybacz, ale nie mam w zwyczaju pisać tonem słodko - pierdzącym. Skoro tak do Ciebie trzeba, to nie te drzwi.

Niemniej jednak pozdrawiam.
Avatar użytkownika
Mafi
Gwiazdor
 
Posty: 1634
Dołączył(a): piątek, 14 maja 2004, 21:01
Lokalizacja: Kołobrzeg
Gadu-Gadu: 5335991

Postprzez barmaid » piątek, 13 kwi 2007, 18:50

Trudna sprawa. Mam nadzieje, że mnie nigdy nie dotknie. Znam faceta, który splodził siedmioro dzieci i nie płaci, a jeździ najnowszym mercem, znam też takiego co to oddaje 3/4 swojego uposażenia dziecku, nieproszony. Wszystko zależy od tego co to za typ ten tatuś i jakie podejście ma mama. Ja jestem mamą i nigdy w życiu nie poniżyłabym się do błagania, walki o pieniądze od eks. Niech się wypcha, jestem na tyle zaradna i mądra, że zapewnię dziecku wszystko, może bez luksusów, ale wszystko, choćbym miała na głowie stanąć. Nie chce płacić, niech się buja. A dziecko daje taką siłę i determinaję do działania, że można sobie poradzić bez alimentów, wystarczy tylko chcieć :)
Avatar użytkownika
barmaid
Rycerz forum
 
Posty: 1054
Dołączył(a): niedziela, 19 lut 2006, 18:18

Postprzez dziewuszka » sobota, 14 kwi 2007, 17:08

barmaid - w sumie to racja - niech sie buja... ale..
No własnie jest w tym drugie dno...

Otóz co powiecie na tatusia, który po latach podaje własne dziecko o alimenty, sam całe życie nie dając grosza?? :>
Avatar użytkownika
dziewuszka
Mistrz klawiatury
 
Posty: 374
Dołączył(a): wtorek, 10 paź 2006, 09:04
Lokalizacja: ja to mogę wiedzieć

Postprzez killer » sobota, 14 kwi 2007, 22:04

dziewuszka napisał(a):barmaid - w sumie to racja - niech sie buja... ale..
No własnie jest w tym drugie dno...

Otóz co powiecie na tatusia, który po latach podaje własne dziecko o alimenty, sam całe życie nie dając grosza?? :>


dokładnie....wniosek jest jeden-ścigac ile wlezie kiedy ma płacić a potem cóż-dzieci same spotkają się z nim w sądzie :(
killer
Ważniak
 
Posty: 214
Dołączył(a): piątek, 29 gru 2006, 21:32
Lokalizacja: Miasto i Wieś

Postprzez Arkadiusz K » poniedziałek, 16 kwi 2007, 11:55

Ciekawym jest fakt, że omawia się tu sytuację Ojciec nie płaci alimentów. Czy tylko matki wychowują samotnie dzieci :?: Dlaczego zawsze tatus jest bee. Z doświadczenia wiem, że kobiety są mściwe i potrafią grać dziećmi, tylko nie mówcie mi, że takich przypadków nie ma. Poza tym, każda sprawa jest indywidualna i do indywidualnego rozpatrzenia a ogólnikowe jej postrzeganie to bezsens.
Arkadiusz K
V.I.P
 
Posty: 465
Dołączył(a): sobota, 10 cze 2006, 13:21
Lokalizacja: Kołobrzeg

Postprzez myśliwiec » poniedziałek, 16 kwi 2007, 12:54

bo w naszym chorym kraju zawsze tatus jest na przegranej pozycji, co nie oznacza ze jest tym gorszym. znam matki ktore maja gleboko w d... swoje dzieci, kursuja, nie martwia sie o to, czy dziecko zjadlo, czy nie, ale nie oddadza tatusiowi dziecka bo szkoda im chyba tych placonych alimentow.... ech, no coz. kobiety sa wredne - zgadzam sie z Toba. ale nie wszystkie, tak samo jak nie wszyscy tatusiowie sa wzorowymi.
myśliwiec
Mistrz klawiatury
 
Posty: 357
Dołączył(a): wtorek, 23 wrz 2003, 16:24

Postprzez dziewuszka » poniedziałek, 16 kwi 2007, 17:17

Arkadiusz K napisał(a):
1. Ciekawym jest fakt, że omawia się tu sytuację Ojciec nie płaci alimentów. Czy tylko matki wychowują samotnie dzieci :?: Dlaczego zawsze tatus jest bee.
2. Z doświadczenia wiem, że kobiety są mściwe i potrafią grać dziećmi, tylko nie mówcie mi, że takich przypadków nie ma. Poza tym, każda sprawa jest indywidualna i do indywidualnego rozpatrzenia a ogólnikowe jej postrzeganie to bezsens.


1. Bo akurat matki (kobiety) do tej pory się wypowiadały, więc przedstawiają wersję ze swej strony.
2. Bo temat jest o alimentach a nie o wychowywaniu dzieci. :)
Avatar użytkownika
dziewuszka
Mistrz klawiatury
 
Posty: 374
Dołączył(a): wtorek, 10 paź 2006, 09:04
Lokalizacja: ja to mogę wiedzieć

Postprzez abebe » poniedziałek, 16 kwi 2007, 19:27

znamienne jest, że panie, które są obecnie z panami posiadającymi dzieci z poprzednich związków, zaciekle bronią swoich mężczyzn. :)
znam kobietę, która jest z chłopem z odzysku i sama dba żeby płacił swoje zobowiązania
Avatar użytkownika
abebe
V.I.P
 
Posty: 491
Dołączył(a): środa, 4 kwi 2007, 20:29
Lokalizacja: z pipki

Postprzez killer » poniedziałek, 16 kwi 2007, 19:53

Arkadiusz K napisał(a):Ciekawym jest fakt, że omawia się tu sytuację Ojciec nie płaci alimentów. Czy tylko matki wychowują samotnie dzieci :?: Dlaczego zawsze tatus jest bee. Z doświadczenia wiem, że kobiety są mściwe i potrafią grać dziećmi, tylko nie mówcie mi, że takich przypadków nie ma. Poza tym, każda sprawa jest indywidualna i do indywidualnego rozpatrzenia a ogólnikowe jej postrzeganie to bezsens.


Stary-INFORMUJE CIĘ ŻE JESTEM MĘŻCZYZNĄ!!!Piszesz nie na temat!
killer
Ważniak
 
Posty: 214
Dołączył(a): piątek, 29 gru 2006, 21:32
Lokalizacja: Miasto i Wieś

Postprzez killer » poniedziałek, 16 kwi 2007, 19:54

myśliwiec napisał(a):bo w naszym chorym kraju zawsze tatus jest na przegranej pozycji, co nie oznacza ze jest tym gorszym. znam matki ktore maja gleboko w d... swoje dzieci, kursuja, nie martwia sie o to, czy dziecko zjadlo, czy nie, ale nie oddadza tatusiowi dziecka bo szkoda im chyba tych placonych alimentow.... ech, no coz. kobiety sa wredne - zgadzam sie z Toba. ale nie wszystkie, tak samo jak nie wszyscy tatusiowie sa wzorowymi.


czytaj post powyżej :x
killer
Ważniak
 
Posty: 214
Dołączył(a): piątek, 29 gru 2006, 21:32
Lokalizacja: Miasto i Wieś

Postprzez dziewuszka » poniedziałek, 16 kwi 2007, 20:53

Wybacz killer, za kobiete Cie wzięłam :oops:
Avatar użytkownika
dziewuszka
Mistrz klawiatury
 
Posty: 374
Dołączył(a): wtorek, 10 paź 2006, 09:04
Lokalizacja: ja to mogę wiedzieć

Postprzez myśliwiec » wtorek, 17 kwi 2007, 12:51

killer napisał(a):
myśliwiec napisał(a):bo w naszym chorym kraju zawsze tatus jest na przegranej pozycji, co nie oznacza ze jest tym gorszym. znam matki ktore maja gleboko w d... swoje dzieci, kursuja, nie martwia sie o to, czy dziecko zjadlo, czy nie, ale nie oddadza tatusiowi dziecka bo szkoda im chyba tych placonych alimentow.... ech, no coz. kobiety sa wredne - zgadzam sie z Toba. ale nie wszystkie, tak samo jak nie wszyscy tatusiowie sa wzorowymi.


czytaj post powyżej :x

:wink: wybacz killer MĘŻCZYZNO
myśliwiec
Mistrz klawiatury
 
Posty: 357
Dołączył(a): wtorek, 23 wrz 2003, 16:24

Postprzez Uri » wtorek, 17 kwi 2007, 15:26

evoe napisał(a):Mafi. Kompletnie nie pojęłaś moich intencji. Wszystko sprowadza się do dwóch zasad – i chciałabym być tu dobrze pojęta, nie przesądzam i jestem daleka od manifestacji w stylu ja wiem najlepiej, którą kilka osób próbuje mi tu przypisać – w życiu są kolejne etapy, z których wiele zmienia nasze dotychczasowe poglądy. [... CIACH skrócone ...]
I to tylko tyle Mafi. Bo gdybym napisała, że samotna matka też chce być kobietą i jak każdy człowiek ma potrzebę samorealizacji i niekoniecznie musi znajdować upodobanie do chodzenia w pieluchach na głowie, to zapewne spaliłabyś mnie na stosie.



PROSZĘ niech ktoś wytłumaczy pani co to są akapity...

[Wall of Text] *crit* [You] 199362.
[You] die.

aha i żeby nie było całkiem offtopic...
klik
Avatar użytkownika
Uri
Weteran
 
Posty: 604
Dołączył(a): poniedziałek, 2 cze 2003, 12:16
Lokalizacja: Deep Space 9
Gadu-Gadu: 0

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do :: wydarzenia, opinie, komentarze

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość