Tak dla przenosin muzeum!

Chcesz się wypowiedzieć na temat naszego miasta, zrób to tutaj. To jest miejsce gdzie można pisać o wszystkich sprawach dotyczących Kołobrzegu.

Postprzez sen » środa, 14 mar 2007, 06:44

Nie zamierzam licytować się w kwestii długości i głębi doświadczeń samorządowo-urzędniczych, tym niemniej nonszalancja twoich wypowiedzi świadczy rzeczywiście, żeś długo w tych kręgach zabawił :lol: .
Nie lubię, gdy ktoś nazywa mnie koleżką i nie chodzi tu o zasady etykiety, tylko o spoufalanie się, na które być może nie mam ochoty.
Argument tzw. "łakomego kąska", mający uzasadnić nieuchronność sprzedaży terenu zajmowanego przez muzeum, jest właśnie dowodem na siermiężność myślenia urzędników, przy czym terminu "siermiężność" używam, zakładając działanie zgodne z prawem. Działania poza prawem naiwnie nie biorę pod uwagę.
sen
Bywalec
 
Posty: 46
Dołączył(a): piątek, 24 lut 2006, 11:57
Lokalizacja: Ostpreussen

Postprzez killer » czwartek, 15 mar 2007, 23:14

własnie poznałem nowa definicje siermięzności :lol:
no więc podrzuc niedorozwiniętym i niedouczonym urzednikom którzy umieją jedynie poruszac sie w gąszczu przepisów bez polotu i pomysłu jakies rozwiązanie wysokich lotów, hę?
skoro tak wnikliwie oceniłes te grupe zawodową z Ratuszowej 13 z pewnością błysniesz innowacyjnością i świeżym spojrzeniem na temat....
i ja i "oni" czekamy z nadzieją!
killer
Ważniak
 
Posty: 214
Dołączył(a): piątek, 29 gru 2006, 21:32
Lokalizacja: Miasto i Wieś

Postprzez sen » piątek, 16 mar 2007, 07:42

Nie formułowałem żadnej definicji. Wygląda na to killerze, że nie rozumiesz słowa "definicja".
Nie zamierzam nikomu podrzucać żadnych pomysłów, bo to urzędnicy biorą kasiorę za swoją robotę. Znam tego typu podpuchy i parę razy dałem się na nie złapać. Cudze pomysły stają się nagle "koncepcją starannie wypracowaną przez naszych pracowników w toku żmudnych, kosztownych prac". Znam to protekcjonalne poklepywanie po ramieniu, uściski spoconych łapek, błyskawiczne próby przechodzenia na "ty"...
Powiem ci killerze tak: obejrzałem sobie w TKK "Klincz" na temat przenosin muzeum; posłuchałem wypowiedzi starosty, byłego starosty, innych urzędników i polityków lokalnych, a także mieszkańców miasta, którzy dzwonili do programu. Nie znam układów w Kołobrzegu, ani polityków lokalnych - poza Mirkiem Tessikowskim, z którym jeździłem dawno temu na obozy PO - ale znam się na muzealnictwie, bo taki mój zawód. I wiem jedno - nie wolno robić zwykłym mieszkańcom zamętu w głowach przedstawiając jakiś zamysł jako koncepcję, co do realizacji której jest pełna determinacja władz. Istnieje mnóstwo najrozmaitszych przesłanek ku temu, żeby faktycznie zastanowić się nad nową koncepcją muzeum kołobrzeskiego, ale punktem wyjścia nie może być hasło "przenieść muzeum". W programie "Klincz" padł przykład Muzeum Powstania Warszawskiego... Nie należy porównywać sytuacji placówki kołobrzeskiej do zjawisk muzeotwórczych o chrakterze państwowym, w przytpadku których nikt nie martwi sie o pieniądze, bo one muszą się się znaleźć i już. Niezależnie od ogromnej wartości kołobrzeskich zbiorów muzealnych, nigdy nie zaistnieją takie przesłanki, by koncepcja zmian w tej placówce uzyskała priorytet ponadregionalny. Nie znaczy to jednak, że nie ma możliwości skutecznych działań, by poprawić kondycję kołobrzeskiego muzeum. Potrzeba do tego jednak czasu i zespołu ludzi merytorycznie kompetentnych, którzy przygotują i uruchomią mechanizmy zmian długofalowych, wykraczających poza czteroletnią kadencję władzy.
Być może włączyłbym się do takiego zespołu, niestety - choć jestem emocjonalnie silnie związany z tym miastem i dlatego wypowiadam się na tym forum - nie mieszkam już w Kołobrzegu... Mam w planach powrót, ale co z tego wyjdzie...? [/b]
sen
Bywalec
 
Posty: 46
Dołączył(a): piątek, 24 lut 2006, 11:57
Lokalizacja: Ostpreussen

Postprzez killer » piątek, 16 mar 2007, 20:06

simplicissimus napisał(a):Sen, po starej znajomości rada: nie tłumacz się idiotom z tego, że Ziemia obraca się wokół własnej osi. Szkoda czasu, bo oni ci i tak odpiszą, że w jakiś sposób jest to bzdura, a potem trochę cię obrażą. Czyste średniowiecze i obywatelska inkwizycja.


nie stosuje twoich metod sz.p. więc rada nie trafiona w tejże dyskusji...a adwersarzy zwać idiotami może tylko ktos kogo można tak okreslić :x
najpierw w innym watku walisz cos o lodowisku teraz o astronomii-skup sie na tamacie i nie błądx po orbitach...
killer
Ważniak
 
Posty: 214
Dołączył(a): piątek, 29 gru 2006, 21:32
Lokalizacja: Miasto i Wieś

Postprzez Konsul » piątek, 16 mar 2007, 20:28

A tak wracając do dyskusji, zakładając, że muzeum będzie przeniesione. Gdzie? Na tereny Miasta? Rozumiem, że główna koncepcja opiera się na zlokalizowaniu jego na terenach "powojskowych", czyli ul. J. Narodowej lub Mazowickiej. Może dzięki temu, nie tylko "Starówka" będzie warta zwiedzenia, gdzie przy okazji jest muzeum, a i ta część miasta. Nie znam dokładnie struktury odwiedzających naszego muzeum, ale tak sobie myślę, że sporą ich część stanowią grupy zorganizowane. Czyli, niezależnie od lokalizacji muzeum i tak, za "pomocą" przewodnków turystycznych do tego muzeum trafią.
A teren po muzeum, przeznaczony pod zabudowę "starówkową" chyba nie wydaje się koncepcją nie do przyjęcia.
Avatar użytkownika
Konsul
Gwiazdor
 
Posty: 1691
Dołączył(a): poniedziałek, 10 lip 2006, 15:59
Lokalizacja: prawie z Słońca

Postprzez killer » piątek, 16 mar 2007, 20:42

sen napisał(a):Nie formułowałem żadnej definicji. Wygląda na to killerze, że nie rozumiesz słowa "definicja".
Nie zamierzam nikomu podrzucać żadnych pomysłów, bo to urzędnicy biorą kasiorę za swoją robotę. Znam tego typu podpuchy i parę razy dałem się na nie złapać. Cudze pomysły stają się nagle "koncepcją starannie wypracowaną przez naszych pracowników w toku żmudnych, kosztownych prac". Znam to protekcjonalne poklepywanie po ramieniu, uściski spoconych łapek, błyskawiczne próby przechodzenia na "ty"...
Powiem ci killerze tak: obejrzałem sobie w TKK "Klincz" na temat przenosin muzeum; posłuchałem wypowiedzi starosty, byłego starosty, innych urzędników i polityków lokalnych, a także mieszkańców miasta, którzy dzwonili do programu. Nie znam układów w Kołobrzegu, ani polityków lokalnych - poza Mirkiem Tessikowskim, z którym jeździłem dawno temu na obozy PO - ale znam się na muzealnictwie, bo taki mój zawód. I wiem jedno - nie wolno robić zwykłym mieszkańcom zamętu w głowach przedstawiając jakiś zamysł jako koncepcję, co do realizacji której jest pełna determinacja władz. Istnieje mnóstwo najrozmaitszych przesłanek ku temu, żeby faktycznie zastanowić się nad nową koncepcją muzeum kołobrzeskiego, ale punktem wyjścia nie może być hasło "przenieść muzeum". W programie "Klincz" padł przykład Muzeum Powstania Warszawskiego... Nie należy porównywać sytuacji placówki kołobrzeskiej do zjawisk muzeotwórczych o chrakterze państwowym, w przytpadku których nikt nie martwi sie o pieniądze, bo one muszą się się znaleźć i już. Niezależnie od ogromnej wartości kołobrzeskich zbiorów muzealnych, nigdy nie zaistnieją takie przesłanki, by koncepcja zmian w tej placówce uzyskała priorytet ponadregionalny. Nie znaczy to jednak, że nie ma możliwości skutecznych działań, by poprawić kondycję kołobrzeskiego muzeum. Potrzeba do tego jednak czasu i zespołu ludzi merytorycznie kompetentnych, którzy przygotują i uruchomią mechanizmy zmian długofalowych, wykraczających poza czteroletnią kadencję władzy.
Być może włączyłbym się do takiego zespołu, niestety - choć jestem emocjonalnie silnie związany z tym miastem i dlatego wypowiadam się na tym forum - nie mieszkam już w Kołobrzegu... Mam w planach powrót, ale co z tego wyjdzie...? [/b]


znam definicje słowa o które sie spieramy. wazne ze nasze pierwotne spiecie mym skromnym zdaniem przeradza sie w jakas w miare rzeczową dyskusje.
powtorze-niepotrzebnie demonizujesz kołobrzeskich urzedników,de facto nie wiem o jakim szczeblu urzedników piszesz.zdajesz sobie zapewne sprawe ze bardzo czesto nie podejmuja decyzji najwazniejsi-akceptuja to co proponuja mroweczki.
hasło "przeniesc muzeum" nie jest złe-ono powinno byc tylko punktem wyjscia do rzeczowej dyskusji i techniczno-ekonomicznych analiz przedsiewzięcia.nie mozemy dac sie podpuszczac osobom typu simpli... bo stowarzyszenie, bo my, wiecie rozumiecie.... co to za podejscie do sprawy?wydawac by sie mogło powazni ludzie ale generalnie sprowadza sie to do czego? NIE! a czemu nie?BO NIE!
tak nie mozna, tak się nie da...pociągniemy to dalej?nie bój się tego ze ktos to wykorzysta, jesli zalezy ci na miescie i rzeczonej instytucji to nie bój się głosić dobrych pomysłów wszem i wobec.w urzedzie duzo sie zmieniło i klepanie po ramieniu, spocone łapki,"analizy" i tp od paru lat wsród kadry naczlnikowskiej i poszczególnych urzedników młodego pokolenia odeszły w cień.troche wiecej optymizmu i zaufania-prosze :D
killer
Ważniak
 
Posty: 214
Dołączył(a): piątek, 29 gru 2006, 21:32
Lokalizacja: Miasto i Wieś

Postprzez Wald » poniedziałek, 26 mar 2007, 14:12

Moim zdaniem dobrym miejscem na Muzeum byłyby koszary na Mazowieckiej. Budynek dawnej stołówki byłby znakomitym miejscem na ekspozycje pod dachem. Na ekspozycję zewnętrzną można by wykorzystać plac za tą stołówką. Garaże można wykorzystać jako magazyny muzealne.
Ja tam dawno nie byłem, więc może nie jestem w kursie dzieła - czy ten budynek (stołówki) nie jest wykorzystany na coś innego?
Jedyną wadą tej lokalizacji byłoby jej oddalenie od śródmieścia...
Avatar użytkownika
Wald
V.I.P
 
Posty: 440
Dołączył(a): czwartek, 4 lis 2004, 20:48
Lokalizacja: Kołobrzeg
Gadu-Gadu: 526856

Postprzez killer » poniedziałek, 26 mar 2007, 21:01

Wald napisał(a):Moim zdaniem dobrym miejscem na Muzeum byłyby koszary na Mazowieckiej. Budynek dawnej stołówki byłby znakomitym miejscem na ekspozycje pod dachem. Na ekspozycję zewnętrzną można by wykorzystać plac za tą stołówką. Garaże można wykorzystać jako magazyny muzealne.
Ja tam dawno nie byłem, więc może nie jestem w kursie dzieła - czy ten budynek (stołówki) nie jest wykorzystany na coś innego?
Jedyną wadą tej lokalizacji byłoby jej oddalenie od śródmieścia...


niestety...to rozwiazanie juz raczej w gre nie wchodzi bo stołówka na mazowieckiej jest juz sprzedana jako adaptowane mieszkania KTBS`u... ale mozna znalezc na tym terenie wiele innych sposobów na posadowienie tej instytucji na tym obszarze :-)
killer
Ważniak
 
Posty: 214
Dołączył(a): piątek, 29 gru 2006, 21:32
Lokalizacja: Miasto i Wieś

Postprzez sen » wtorek, 27 mar 2007, 05:41

Killerze, na tym właśnie między innymi polega problem z lokowaniem ważnych instytucji w dawnych koszarach. Problem dotyczy generalnie terenów pokoszarowych, których po opuszczeniu przez wojsko nie traktuje się kompleksowo. Kiedy dochodzi do rozstrzygnięć, okazuje się, że strategiczne albo przynajmniej ważne obiekty zostały już rozdysponowane i choć miało być tak pięknie, jest jak zwykle czyli do "d". Jeśli zaczyna się poważnie rozważać - myślę o powiecie - przenosiny muzeum, to potencjalny teren jego nowej lokalizacji wyłącza się spod innych funkcji. Już kiedyś pisałem na tym forum - powiat ma kontakty partnerskie z Niemcami, oni mają świetne doświadczenia z projektami rewitalizacji terenów pokoszarowych. Może warto skorzystać z ich doświadczeń?
Przy tym wszystkim fakt, że dawna stołówka i kilka innych obiektów zostały już rozdysponowane, świadczy o tym, że koncepcja przenosin muzeum na Mazowiecką jest zwykłym niewydarzonym pomysłem, którego realizacja może okazać się groźna dla istnienia muzeum.
sen
Bywalec
 
Posty: 46
Dołączył(a): piątek, 24 lut 2006, 11:57
Lokalizacja: Ostpreussen

Postprzez killer » wtorek, 27 mar 2007, 18:42

nie zgodze sie z tym.powiat ma otrzymac dosc duzy,1,2 ha obszar.to pozwoli na nowa jakosc inwestycji,wieksza powierzchnie zabudowy, wiekszy teren na ekspozycje i mozliwosc zlokalizowania postoju dla samochodów osobowych i autokarów.
mysle-nie-jestem przekonanyda sie to dobze zrobic mimo tej szalonej krytyki ze strony niektórych forumowiczów...troche wiary i odwagi :-)przeciez to musi byc zorbione tak, zeby do konca muzeum funkcjonowało w starej lokalizacji a dopiero po zakonczonej inwestycji na mazowieckiej zaczeło sie przenosic-ale etapami, tak zeby nie zamykac i planeru i kubatury...
da sie :-) a co do innych spraw podniesionych...cóż...miasto ma tez i dorazne finansowe potrzeby i wtedy sprzedaje....takie zycie
killer
Ważniak
 
Posty: 214
Dołączył(a): piątek, 29 gru 2006, 21:32
Lokalizacja: Miasto i Wieś

Postprzez Wald » środa, 28 mar 2007, 13:57

sen napisał(a):
Przy tym wszystkim fakt, że dawna stołówka i kilka innych obiektów zostały już rozdysponowane, świadczy o tym, że koncepcja przenosin muzeum na Mazowiecką jest zwykłym niewydarzonym pomysłem, którego realizacja może okazać się groźna dla istnienia muzeum.

Co ma piernik do wiatraka? Fakt rozdysponowania obiektów do innych celów ma świadczyć, że pomysł usytuawania tam muzeum jest niewydarzony? A gdyby nie było rozdysponowane, to świadczyłoby lepiej o wzmankowanym pomyśle?
Avatar użytkownika
Wald
V.I.P
 
Posty: 440
Dołączył(a): czwartek, 4 lis 2004, 20:48
Lokalizacja: Kołobrzeg
Gadu-Gadu: 526856

Postprzez killer » środa, 28 mar 2007, 17:42

Wald napisał(a):
sen napisał(a):
Przy tym wszystkim fakt, że dawna stołówka i kilka innych obiektów zostały już rozdysponowane, świadczy o tym, że koncepcja przenosin muzeum na Mazowiecką jest zwykłym niewydarzonym pomysłem, którego realizacja może okazać się groźna dla istnienia muzeum.

Co ma piernik do wiatraka? Fakt rozdysponowania obiektów do innych celów ma świadczyć, że pomysł usytuawania tam muzeum jest niewydarzony? A gdyby nie było rozdysponowane, to świadczyłoby lepiej o wzmankowanym pomyśle?


zdecydowanie słuszna uwaga :-)
killer
Ważniak
 
Posty: 214
Dołączył(a): piątek, 29 gru 2006, 21:32
Lokalizacja: Miasto i Wieś

Postprzez sen » środa, 28 mar 2007, 20:41

Muzeum, szczególnie takie, które posiada ekspozycję zewnętrzną, wymaga tzw. pola ekspozycyjnego, czyli specyficznego bufora, który nadaje lokalizacji muzeum specjalny status. W chwili obecnej jest to sama lokalizacja - w obrębie miasta historycznego. Jesli myśli się o poprawie warunków przestrzennych muzeum, przy kreowaniu nowej lokalizacji nie można o tej istotnej sprawie zapominać. Muzeum to nie zakład produkcji galanterii damskiej albo szwalnia. Parkingi są ważne, ale najważniejsze jest wyeksponowanie misji muzeum. Dlatego też jeśli rozdysponowuje się obiekty znajdujące się w strukturze, która ma być miejscem lokalizacji muzeum, podcina się możliwości jego przestrzennej kreacji. I nie są to pierdoły, tylko podstawy muzealnictwa.
sen
Bywalec
 
Posty: 46
Dołączył(a): piątek, 24 lut 2006, 11:57
Lokalizacja: Ostpreussen

Postprzez killer » środa, 28 mar 2007, 22:07

sen napisał(a):Muzeum, szczególnie takie, które posiada ekspozycję zewnętrzną, wymaga tzw. pola ekspozycyjnego, czyli specyficznego bufora, który nadaje lokalizacji muzeum specjalny status. W chwili obecnej jest to sama lokalizacja - w obrębie miasta historycznego. Jesli myśli się o poprawie warunków przestrzennych muzeum, przy kreowaniu nowej lokalizacji nie można o tej istotnej sprawie zapominać. Muzeum to nie zakład produkcji galanterii damskiej albo szwalnia. Parkingi są ważne, ale najważniejsze jest wyeksponowanie misji muzeum. Dlatego też jeśli rozdysponowuje się obiekty znajdujące się w strukturze, która ma być miejscem lokalizacji muzeum, podcina się możliwości jego przestrzennej kreacji. I nie są to pierdoły, tylko podstawy muzealnictwa.


jest miejsce i na bufor i na ekspozycje...prosze tylko zastanowic sie nad proporcjami obecnego stanu posiadania i proponowanego...
srodmiescie i jego układ urbanistyczny jest pod ochroną konserwatora zabytków w zakresie linii zabudowy jak i ciągów komunikacyjnych. muzeum w obecnej lokalizacji nie jest wiec z tym zgodne bo zamyka przedłużenie ul. brzozowej do Gierczak oraz brak jest zamkniecia pierzei Gierczak, Rzeczna, Narutowicza.
jak widze, muzeum z obecnych kilku tysiecy metrów musiałby sie rozrosnąc do kilku hektarów by spełnic swa rolę...czyli co?teraz jej nie pełni?
nie rozumiem-100% atutem jest wolna i dowolna w aranzacji przestrzeń...to jest klucz a nie mity dobrej lokalizacji w centrum, wepchnietej miedzy zabudowę.i to nie są pierdoły tylko podstawy urbanistyki i architektury
killer
Ważniak
 
Posty: 214
Dołączył(a): piątek, 29 gru 2006, 21:32
Lokalizacja: Miasto i Wieś

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do :: miasto kołobrzeg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 32 gości