
. To wszytsko przez ten pierścionek od babci, nazwałam go "odstraszacz"
, ale to chyba działa w drugą stronę
. Futrzak wyprany, czas zatem na kawusie i relax time 
leci senna muzyczka. Mam nadzieje ze dzis zasne bez problemu... krople deszczu odbijaja sie o szyby... \muzyka dla mych uszu

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 12 gości