przez cushu » poniedziałek, 19 mar 2007, 17:25
Szkoda czasu na debili... Ja olewam, niech się kiszą we własnym sosie i zdychają od oparów własnej głupoty.. bo to w gruncie rzeczy muszą być bardzo nieszczęśliwi ludzie z problemami, inni mają ciekawsze rzeczy do roboty niż wnerwianie bliźnich. No ale są przypadki strasznie niereformowalne, wrzucam takie na czarną listę i czekam spokojnie, każdego wieczora wyobrażając sobie jak cierpią katusze i jak ich katuję ze szczerą radością. Ale później myślę, że to może być niezdrowe dla mojego organizmu, kondensacja złej energii podobno powoduje różne choroby, więc daję sobie spokój i myślę o tym jak z Sigourney Weaver rozwalam stado Obcych. Delikwentów zostawiam na czarnej liście i nie zawracam siebie nimi głowy. Kiedyś przychodzi dobry dzień na zemstę.