
keeper napisał(a):od razu ukatrupić. Zero litości. ja juz probowalam sposobem,metoda, wszystkim nie da sie, jak cie wnerwi za siekiere i tryska krew na kafelki w lazience![]()
Agunia__ napisał(a):co za brutalna metoda
Ja biore na spokoj - ciezko jest mnie zdenerwowac ... a jak juz komus sie uda to lepiej uciekac... staje sie niebezpieczna

mimoza napisał(a):
siekierka - ciężka sprawa - sprzedwaca zezna, że kupowałem i będzie z premedytacją ... może coś poręczniejszego ?

keeper napisał(a):mimoza napisał(a):
siekierka - ciężka sprawa - sprzedwaca zezna, że kupowałem i będzie z premedytacją ... może coś poręczniejszego ?
to strugaj osikowy kołek i wal prosto w serce.....że ja też o tym nie pomyślałam hmm
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości