Prywata pana Gromka

Chcesz się wypowiedzieć na temat naszego miasta, zrób to tutaj. To jest miejsce gdzie można pisać o wszystkich sprawach dotyczących Kołobrzegu.

Postprzez Semerchet » niedziela, 28 sty 2007, 20:52

BLAaa napisał(a):
Semerchet napisał(a):Wręcz przeciwnie, tamat jest jak najbardziej na czasie, szczególnie teraz gdy były dyrektor, a obecny(już były) Prezydent tak dużo o oszczędzaniu mówi. To przecież hipokryzja w ustach J.Gromka.
W starostwie były lewicowe władze, a z tego co się orientuję to obecne władze , prawicowe jak to nazwałeś nie przeprowadzały tam kontroli i nie przeprowadzą, wiadomo dlaczego, tam już nie ma Gromka, tak więc problem się rozwiązał samoistnie. Dla mnie sklepik w publicznej szkole swojego męża - na majątku starostwa to grubymi nićmi szyta sprawa. Spróbuj odpowiedzieć na moje pytania BLAaa, chociaż sam sobie.


W zespole kontrolnym byłem ja i obecny wicestarosta, którego o lewicowość nie podejrzewam.


Odpowiedz na moje pytania BLAaa, a stanie się jasność. Możesz powiedzieć co kontrolowaliście, bo chyba żaden z Was nie ma pojęcia o tych sprawach, nie żebym był złośliwy , ale to wychodzi w rozmowie z Tobą. Pytania są poniżej.

Czy to normalne, że żona prowadzi działalność gospodarczą na terenie szkoły ?
Czy nikt inny nie mógł prowadzić sklepiku ? Czy nie lepiej byłoby dopuścić innych zainteresowanych i uzyskać na zdrowych i uczciwych zasadach realną cenę za prowadzenie tego sklepiku?
Czy nie lepiej byłoby np. zlecić prowadzenie sklepiku np. samorządowi uczniowskiemu ?
Kto ustalał stawkę za prowadzenie slepiku i kto zawierał umowę ?



To może rodzina p.Bieńkowskiego powinna sobie otworzyć sklepik w Urzędzie MIasta, albo w Ratuszu itd, itp........ co Wald ?
Avatar użytkownika
Semerchet
Ważniak
 
Posty: 267
Dołączył(a): piątek, 5 sty 2007, 18:38

Postprzez dziewuszka » niedziela, 28 sty 2007, 22:00

Semerchet napisał(a):To może rodzina p.Bieńkowskiego powinna sobie otworzyć sklepik w Urzędzie MIasta, albo w Ratuszu itd, itp........ co Wald ?


Czepiasz się. :D

Pewnie, że mogła sobie otworzyć sklepik w Urzędzie Miasta, mogła jego rodzina stanąć do przetargu, zgodnie z prawem, na określonych warunkach. :)
Avatar użytkownika
dziewuszka
Mistrz klawiatury
 
Posty: 374
Dołączył(a): wtorek, 10 paź 2006, 09:04
Lokalizacja: ja to mogę wiedzieć

Postprzez bloosman » poniedziałek, 29 sty 2007, 09:59

Panowie bijecie pianę! Czy o tym ,że żona Gromka prowadzi w szkole sklepik nikt do tej pory nie wiedział? Przecież to tajemnica poliszynela. I to również,że pan dyrektor od dawna nie uczył ( został zwolniony z pensum przez starostwo), w szkole był tylko gościem , bo przecież wykonywał wiele innych zaszczytnych funkcji, a opinie na temat jego umijętności menedżerskich i zarządzania szkołą w spsób znakomity to bajki.
Jak się przyjrzeć dokładnie ( a teraz to widać w całej rozciągłości) to "król jest nagi".
bloosman
Dyskutant
 
Posty: 162
Dołączył(a): wtorek, 6 gru 2005, 14:22
Lokalizacja: z Polski

Postprzez Konsul » poniedziałek, 29 sty 2007, 10:13

A jak ktoś tą "nagość" wskazywał przed wyborami, choćby na forum, od razu był mocno atakowany. Cóż, w przypadku nowych wyborów, będzie możliwa korekta.
Avatar użytkownika
Konsul
Gwiazdor
 
Posty: 1691
Dołączył(a): poniedziałek, 10 lip 2006, 15:59
Lokalizacja: prawie z Słońca

Postprzez Semerchet » poniedziałek, 29 sty 2007, 15:54

bloosman napisał(a):Panowie bijecie pianę! Czy o tym ,że żona Gromka prowadzi w szkole sklepik nikt do tej pory nie wiedział? Przecież to tajemnica poliszynela. I to również,że pan dyrektor od dawna nie uczył ( został zwolniony z pensum przez starostwo), w szkole był tylko gościem , bo przecież wykonywał wiele innych zaszczytnych funkcji, a opinie na temat jego umijętności menedżerskich i zarządzania szkołą w spsób znakomity to bajki.
Jak się przyjrzeć dokładnie ( a teraz to widać w całej rozciągłości) to "król jest nagi".


Chyba nawet wywalono kogoś :wink:
Bloosman, jestem pod wrażeniem, serio, ktoś poza mną w końcu nazwał rzecz po imieniu. :wink:

Etranger, polecam lekturę dotyczącą zamówień bublicznych, wpasuj tam sobie pana Kalinowskiego i pana Gromka............ dlaczego BLAaa zamilkł ? Pytania są bardzo proste. 8)
Avatar użytkownika
Semerchet
Ważniak
 
Posty: 267
Dołączył(a): piątek, 5 sty 2007, 18:38

Postprzez Messenger » wtorek, 30 sty 2007, 15:08

Semerchet napisał(a):
BLAaa napisał(a):
Semerchet napisał(a): sobie.

.


Odpowiedz na moje pytania BLAaa, a stanie się jasność. Możesz powiedzieć co kontrolowaliście, bo chyba żaden z Was nie ma pojęcia o tych sprawach, nie żebym był złośliwy , ale to wychodzi w rozmowie z Tobą. Pytania są poniżej.

Czy to normalne, że żona prowadzi działalność gospodarczą na terenie szkoły ?
Czy nikt inny nie mógł prowadzić sklepiku ? Czy nie lepiej byłoby dopuścić innych zainteresowanych i uzyskać na zdrowych i uczciwych zasadach realną cenę za prowadzenie tego sklepiku?
Czy nie lepiej byłoby np. zlecić prowadzenie sklepiku np. samorządowi uczniowskiemu ?
Kto ustalał stawkę za prowadzenie slepiku i kto zawierał umowę ?



To może rodzina p.Bieńkowskiego powinna sobie otworzyć sklepik w Urzędzie MIasta, albo w Ratuszu itd, itp........ co Wald ?


Pytania nie były do mnie wiec pozwole rowniez zadac sobie kilka o podobnym kontekscie panu somerszet:
Czy to normalne, że żona prowadzi działalność gospodarczą na majatku miasta?
Czy nikt inny nie mógł wydzierżawić powierzchni zajmowanych przez związaną z byłym sekretarzem miasta osobę?
Czy nie lepiej byłoby dopuścić innych zainteresowanych i uzyskać na zdrowych i uczciwych zasadach realną cenę za prowadzenie tego obiektu (ul. jedności narodowej)?
Czy nie lepiej byłoby np. zlecić prowadzenie sklepiku np. samorządowi uczniowskiemu ? ;/ :wink:
Kto ustalał stawkę (sekretarz) za dzierżawę i kto zawierał umowę dwa dni po przegranych wyborach ?
Messenger
Ważniak
 
Posty: 260
Dołączył(a): środa, 2 sie 2006, 13:49

Postprzez Semerchet » wtorek, 30 sty 2007, 19:39

Wiedza się skończyła ?
Avatar użytkownika
Semerchet
Ważniak
 
Posty: 267
Dołączył(a): piątek, 5 sty 2007, 18:38

Postprzez Konsul » wtorek, 30 sty 2007, 19:45

Wiedzy nie było, magiczna Klimatyzacja pozostała... nudne, no ale czegoś trzeba się czepić.
Avatar użytkownika
Konsul
Gwiazdor
 
Posty: 1691
Dołączył(a): poniedziałek, 10 lip 2006, 15:59
Lokalizacja: prawie z Słońca

Postprzez Semerchet » poniedziałek, 5 mar 2007, 21:24

Ciekawie się zapowiada, sklep "Chicago" na terenie LO w, w której dyrektorem był Gromek jest również prowadzony przez rodzinę pana Gromka. Jak tak można ?
Avatar użytkownika
Semerchet
Ważniak
 
Posty: 267
Dołączył(a): piątek, 5 sty 2007, 18:38

Postprzez Wirnik » wtorek, 6 mar 2007, 00:10

...uwazam, ze jesli ktos płaci normalne pieniązki za swą działalność gospodarczą , to i w dowolnym miejscu może być nawet synem papierza !!!.....
Wirnik
Dyskutant
 
Posty: 151
Dołączył(a): wtorek, 22 lis 2005, 21:26

Postprzez killer » poniedziałek, 12 mar 2007, 20:44

Messenger napisał(a):
Semerchet napisał(a):
BLAaa napisał(a):
Semerchet napisał(a): sobie.

.


Odpowiedz na moje pytania BLAaa, a stanie się jasność. Możesz powiedzieć co kontrolowaliście, bo chyba żaden z Was nie ma pojęcia o tych sprawach, nie żebym był złośliwy , ale to wychodzi w rozmowie z Tobą. Pytania są poniżej.

Czy to normalne, że żona prowadzi działalność gospodarczą na terenie szkoły ?
Czy nikt inny nie mógł prowadzić sklepiku ? Czy nie lepiej byłoby dopuścić innych zainteresowanych i uzyskać na zdrowych i uczciwych zasadach realną cenę za prowadzenie tego sklepiku?
Czy nie lepiej byłoby np. zlecić prowadzenie sklepiku np. samorządowi uczniowskiemu ?
Kto ustalał stawkę za prowadzenie slepiku i kto zawierał umowę ?



To może rodzina p.Bieńkowskiego powinna sobie otworzyć sklepik w Urzędzie MIasta, albo w Ratuszu itd, itp........ co Wald ?


Pytania nie były do mnie wiec pozwole rowniez zadac sobie kilka o podobnym kontekscie panu somerszet:
Czy to normalne, że żona prowadzi działalność gospodarczą na majatku miasta?
Czy nikt inny nie mógł wydzierżawić powierzchni zajmowanych przez związaną z byłym sekretarzem miasta osobę?
Czy nie lepiej byłoby dopuścić innych zainteresowanych i uzyskać na zdrowych i uczciwych zasadach realną cenę za prowadzenie tego obiektu (ul. jedności narodowej)?
Czy nie lepiej byłoby np. zlecić prowadzenie sklepiku np. samorządowi uczniowskiemu ? ;/ :wink:
Kto ustalał stawkę (sekretarz) za dzierżawę i kto zawierał umowę dwa dni po przegranych wyborach ?


o czym piszesz?bzdury od czsu kiedy było to na sesji wywołane przez achaje ciągna sie do dzis wszedzie.ta umowa zawarta była prez amw, cesja przejecta przez miasto...zal wam cos sciska?super lokalizacja,super obiekt, generalnie rewelka...bic sie wszyscy o to beda...takiego fatalnego obiektu na takich zasadach nikt nie wydzierżawi...panowie i panie!macie patent na krytyke?w kazdym wątku jest jazda a nie dysusja...czy wy myslicie ze wiecie wszystko?przyjdzie do urzedu na przetargi-zobaczycie te "tłumy"!sala, 3 osobowa komisja i kubatura powietrza...
killer
Ważniak
 
Posty: 214
Dołączył(a): piątek, 29 gru 2006, 21:32
Lokalizacja: Miasto i Wieś

Poprzednia strona

Powrót do :: miasto kołobrzeg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości