jedams napisał(a):złego może nie ale na pewno podejrzanego trochę w tym jest.. nie zapominajmy że Gromek wygrał wybory raptem kilkoma głosami najprawdopodobniej dlatego iż miał lepszą kampanię wyborczą.. sam nie musiał się tego uczyć, ale z pewnością ktoś mógł mu doradzić kilka chwytów marketingu politycznego.. Konsultacje i rozmowy z ludźmi mają pozytywny wpływ na opinię publiczną. Czy nie o to właśnie chodzi?? czy nie jest to zwyczajne mydlenie oczu!! rozmawiam z wami, rozmawiajcie ze mną, skonsultujmy to, poprawmy coś razem.. itd.. itd..
Gdyby wszystkie decyzje podejmował sam, nie interesowałoby go niczyje zdanie, to byłby żły i samolubny. Zawsze coś nie pasuje, a ja akurat jestem za takim rozwiązanie, ale wiadomo we wszystkim trzeba mieć umiar. Rozmawiać o rzeczach, które są akurat dla mieszkańców istotne. Dobrym przykładem będzie planowanie imprez, w końcu My jedni z wielu zainteresowanych mamy czas na zabranie głosu, ale każdy powinien ocenić to sam.