loisslane napisał(a):jak to zamówiony? z tego zaczyna się robić "dziennikarstwo"
straszne
tak powiedziała, najpierw, ze wiadomość nadeszła z um, gdzie miałem starać sie o pracę, póżniej ze to przeciek z PO, które mnie nie toleruje, w końcu, ze tak kazał jej naczelny - jak tłumaczyłe, ze tak się nie robi - że to poniżej godnści ludzkiej, to powiedziała, ze musi i ze jest już za póżno, teraz obowiązuje wersja, ze ona to chciła wycofać, ale tekst był pisany zespołowo... etc i że redaktor naczeklny sie uparł, no takie tam bzdety, teraz dowiedauje się - kjeszcze cekawszych rzeczy...