Konsul napisał(a):Miś Bzyś szedł przez miasto w zupełnie nowych butach. -To fajnie, że wszyscy się patrzą, ale ja nie ma dokąd pójść. -Cześć Misiu, dokąd idziesz - zapytał Nieznajomy - i jakie masz ładne buciki. -Idę gdzie nikt mnie nie zna, bo nikt mnie tu nie zna zupełnie, a ja nawet nic nie wiem i mam tylko buty. -A ja mam dużo kluczy, chcesz jeden ? -Do czego ? -Do domu. -Ja nie mam domu. -Już masz. -Dziękuję. -Proszuję I poszli z kluczami do domów.
To jaki morał z tego można wyciągnąć, że biedne zagubione misie, po jednym dobrym słowie, rewanżują się nieznajomym i idą z nimi do obcego dla siebie domu???
Pytanie: Czemu to ma służyć, jaki jest cel tej treści? Prowokujące i skandaliczne powieści, wypowiedzi itd. mają czemuś służyć, zwrócić na coś uwagę. Ja tego tu nie widzę, po prostu brak jest tych przymiotów utworach pana rzecznika. Więc czym pozostają?
Zdajemy sobie sprawę, że pewnych treści możesz nie rozumieć




