

Demurrer napisał(a):Zobaczcie to:
„W głowie zawirowało, a w sercu coś się ruszyło. Marcjanna zrobiła się nowa. Poczuła ciepło w żebrach, jak wtedy, gdy brała prysznic, ale tym razem inaczej, bo w środku. I w środku coś pęczniało. Ciepło i słodko. Z malutkich dwóch piegów na piersiach, zaczęły rozkwitać kwiaty.(...) Marcjanna spojrzała w dół. Siedziała na łóżku i w nocy. Tato już ją podrapał.(...) Och, Jednorożcu ? Już jesteś ? - Marcjanna zdziwiona rozglądała się po pokoju, ale wszędzie widziała tylko rozbrykane cienie księżyca. - Ja jeszcze nie dorosłam. - A może to już ? - pomyślała i zapytała się w noc - Chciałbyś je troszkę poskubać ? - Mhm - zamruczał znów Jednorożec i dotknął chrapami łydki. Oddechem ciepłym jak słońce rozgarniał rosnące włoski, niczym letni wiatr czeszący złote zboże. A potem podniósł głowę. Spojrzał na zachwyconą Marcjannę pięknymi, niebieskimi jak woda oczami. I wtedy go zobaczyła. - To dziwne - pomyślała - nie mogę się przestać uśmiechać. Jednorożec powoli, bardzo powoli, zaczął skubać Marcjannę w płatki. Uważnie kręcił głową, żeby nie zranić jej swoim rogiem, koloru bitej śmietany i ostrym, jak czarna papryka.(...)”
![]()
keeper napisał(a):No ale z drugiej strony baśnie Braci Grimm,tez tak do końca nie są normalne. Albo taki Jaś i Małgosia: kanibalizm, morderstwo. A popularny,uwielbiany serial
Slayer napisał(a):keeper napisał(a):No ale z drugiej strony baśnie Braci Grimm,tez tak do końca nie są normalne. Albo taki Jaś i Małgosia: kanibalizm, morderstwo. A popularny,uwielbiany serial
Sorry, ale uwazam ze gdy facet pisze w ten sposob o malych dziewczynkach, to jest to lekkie przegiecie.
Opinia bynajmniej nie odosobniona.



keeper napisał(a):Gabriel Garcia Marquez tez przegiął w "Rzeczy o mych smutnach dziwkach"
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości