Fajny film wczoraj widziałem/am

Tutaj piszemy o filmie w szerokim znaczeniu tego słowa. Czyli o każdej jego odmianie. Jeżeli chcesz się podzielić wrażeniami lub masz ochotę napisać recenzję zrób to w tym miejscu. Jeżeli zajmujesz się filmem amatorsko to jest to dział dla Ciebie.

Postprzez cushu » wtorek, 2 sty 2007, 22:45

Suzy napisał(a):czasem mi się wydaje, że dopiero jak odbieram jakiś motyw z danego filmu troszkę do swojego życia taki film robi na mnie największe wrażenie


Ale w gruncie rzeczy o to chodzi..
Jeśli rozpadajaca sie para obejrzy "Zakochanego bez pamieci", dla jednej "polowki" bedzie to film dajacy nadzieje, zachecajacy do walki o zwiazek, a dla drugiej moze to byc film o docenianiu wspomnien, godzeniu sie, rzuceniu nozy i podaniu sobie rak na pozegnanie. a ciolki w welnianych swetrach i sztruksowych marynarkach (ktorej nie moge nigdzie kupic) powiedza, to film o milosci, dajmy mu nagrode i chodzmy na browara.
Kazdy ma prawo do wlasnej interpretacji i jest ona dobra tak dlugo jak potrafimy ja obronic.
Tylko ze odpowiedz "bo byl super" zawsze rodzi pytanie, a dlaczego byl super?
To normalne ze najpierw cos nam sie podoba, a pozniej dopiero myslimy dlaczego wlasciwie nam sie podoba.. tak samo jak normalnym jest ludzkie lenistwo, przez ktore wiekszosc zostaje na etapie, ze sie podoba i przechodzi dalej :)
Czyli ogolnie zyjemy w normalnym swiecie :lol:
Avatar użytkownika
cushu
Terminator
 
Posty: 763
Dołączył(a): poniedziałek, 2 cze 2003, 12:38

Postprzez Suzy » środa, 3 sty 2007, 16:11

Annie Hall
Woody Allen

...czyli opowieść o burzliwym związku neurotycznego komika z oryginalną i niezwykle wesołą początkującą piosenkarką...oczywiście ze złym zakończeniem co lubię najbardziej

a teraz perełka :

- Pocałuj mnie.
- Serio?
- Bo i tak później pójdziemy do domu...będzie to całe napięcie i ja nie będę wiedział, kiedy zrobić odpowiedni krok...więc teraz się pocałujemy i pójdziemy coś zjeść...lepiej strawimy posiłek.

ale mi się kojarzy :oops:

POLECAM jak wszystko tego pana
Avatar użytkownika
Suzy
Gwiazdor
 
Posty: 1814
Dołączył(a): wtorek, 26 paź 2004, 17:57
Lokalizacja: :: mało istotne ::

Postprzez kamila » środa, 3 sty 2007, 16:24

Ajlawju
czyli polska komedia, w rolach głównych Cezary Pazura i Katarzyna Figura. Strasznie jestem uprzedzona do Pazury i jego postaci, ale w tym wypadku nikogo innego bym nie obsadziła w tej roli, moze dlatego, że wyglądał młodo i niewinnie :lol: . Zadajmy sobie pytanie czy to komedia? oczywiście, że nie.. komedia ma bawić, a co jest zabawnego w tym jak mężczyzna bije kobietę, albo ona się upija i tylko bzykanko jej w głowie.. nic 8) . Dla mnie to dramat jakiś, albo jak już coś to tragikomedia.. Film mi się podobał, a dlaczego? bo akcja tego filmu była tak interesująca jak szklane oko sąsiada. Totalna dominacja kobiety nad mężczyzną, on ją kocha, chce by zawsze było pięknie, a ona wszystko pie*y. wyjechał do Stanów i miał w głowie wizje jak ona bzyka się z murzynem, tudzież pieści ustami penisa, swojego kolegii, to doprowadzało go do szału. Przez to troche mu odbiło, chodził w damskiej sukience, krzyczał do siebie w autobusie. W skrócie: historia dwóch kochających się ludzi, którzy nie potrafią żyć z sobą, on dba o nią, ona rozszarpuje mu jak sęp myśli, uczucia. Figura mówi o sobie "ja fajna dziewczyna, kur.. jestem", jeśli tak wygląda fajność kobiety, która niszczy życie mężczyźnie, a co jest najzabawniejsze "mojemu jedynemu mężczyźnie" to ja współczuje. Straszne. Płakac mi sie chciało. Zawsze myślałam, że tylko kobiety są takie naiwne i głupitutkie..
kamila
Arcymistrz
 
Posty: 4036
Dołączył(a): wtorek, 3 sie 2004, 17:40
Lokalizacja: kołobrzeg
Gadu-Gadu: 0

Postprzez rysio » środa, 3 sty 2007, 16:40

cushu napisał(a):(...)Tylko ze odpowiedz "bo byl super" zawsze rodzi pytanie, a dlaczego byl super?
To normalne ze najpierw cos nam sie podoba, a pozniej dopiero myslimy dlaczego wlasciwie nam sie podoba.. tak samo jak normalnym jest ludzkie lenistwo, przez ktore wiekszosc zostaje na etapie, ze sie podoba i przechodzi dalej
Czyli ogolnie zyjemy w normalnym swiecie :lol:

Nie lubię mówić ludziom dlaczego uważam, że film jest wart uwagi, godny obejrzenia itp. dlatego, że nie chcę odbierać im przyjemności z odkrycia tego samemu. Liczę na ich inteligencję i wrażliwość - jeśli je mają - odkryją to co jest w filmie piękne - na własną rękę. Jeśli mój gust jest podobny do czyjegoś, to powinno wystarczyć to, że mu lub jej polecam film - bez uzasadniania. Sam mam takie zaufane osoby, od których, jeśli usłyszę tytuł polecanego filmu nic więcej nie chcę wiedzieć ani o tym rozmawiać póki sam go nie obejrzę. Dlatego nie lubie czytania opisów treści filmu, a już nie daj boże - recenzji.
Czy to oznacza, że jestem leniem? hmmm ;) Myslę, że wręcz przeciwnie.
rysio
Terminator
 
Posty: 726
Dołączył(a): niedziela, 2 paź 2005, 15:47

Postprzez cushu » środa, 3 sty 2007, 16:56

To oznacza, ze jestes utopijnym idealista :wink:
Wierzyć w ludzka inteligencje, to tak jak wierzyc w Yeti...
Poza tym popelniasz drugi wazny blad, zakladasz ze ludzie odkryja to samo co ty (co gorsza zrobia to jesli sa inteligentni i wrazliwi, czyli rozumiem podobni do ciebie :) )
Nie lubie czytac recenzji polegajacych na streszczeniu filmu..
Lubie natomiast sluchac o tym jakich problemow dotyczy film przed jego obejrzeniem..
Ide wtedy do kina, siadam wygodnie w fotelu i pierwsze pytanie jakie sobie zadaje brzmi "Gdzie ten idiota/ka to widzial/a? Przeciez to film o czyms zupelnie innym" A czasami sie zgadzam, czasami rozszerzam, czasami zawężam.
W takim przypadku seans nie jest tylko spotkaniem miedzy mna, a dzielem sztuki, ale miedzy mna, sztuka i roznymi sposobami jej odbioru.
Avatar użytkownika
cushu
Terminator
 
Posty: 763
Dołączył(a): poniedziałek, 2 cze 2003, 12:38

Postprzez rysio » środa, 3 sty 2007, 18:46

Właśnie nie zakładam, że odkryją to samo co ja - takie założenie mają krytycy - autorzy recenzji - zakrzywiając płaszczyznę odbioru przez zarażenie widza memami własnej interpretacji. Ja tylko mówię, że film jest według mnie dobry. Jeśli tej wartości osoba, której go poleciłem nie odnajdzie, to możemy sie pokłócić, przedyskutować, ale wolę zrobić to dopiero po obejrzeniu.
Ale w naszym społeczeństwie, skażonym kulturą trailerów, rzeczywiście, zgadzam się - jestem idealistą. Wielkie wytwórnie filmowe dzięki nim mnożą zyski, a zwykli widzowie zostali zakażeni koniecznością streszczenia fabuły przed obejrzeniem filmu. Kiedyś obejrzałem film bez żadnej wiedzy na jego temat i byłem zachwycony różnicą doznań. Fakt, że trudno wiedzieć co może być dobre, ale wiedza na temat reżyserów, czy aktorów, a nade wszystko sondujące właściwości lubiących kino znajomych, mogą w zupełności zastąpić pauperyzujące odbiór trailery, streszczenia, itp., a dla mnie samego są wyznacznikiem o wiele ważniejszym.
rysio
Terminator
 
Posty: 726
Dołączył(a): niedziela, 2 paź 2005, 15:47

Postprzez Koala » środa, 3 sty 2007, 23:36

Get.Rich.Or.Die.Trying
Avatar użytkownika
Koala
Mistrz klawiatury
 
Posty: 397
Dołączył(a): niedziela, 19 lut 2006, 14:38
Lokalizacja: Australia
Gadu-Gadu: 5257236

Postprzez rysio » czwartek, 4 sty 2007, 00:35

Koala napisał(a):Get.Rich.Or.Die.Trying

get.her.peach.or.try.dying ;)
rysio
Terminator
 
Posty: 726
Dołączył(a): niedziela, 2 paź 2005, 15:47

Postprzez FiDo » czwartek, 4 sty 2007, 06:53

Festen - zarypisty !
Avatar użytkownika
FiDo
Arcymistrz
 
Posty: 3158
Dołączył(a): poniedziałek, 2 cze 2003, 14:48
Lokalizacja: Xanadu

Postprzez FiDo » czwartek, 4 sty 2007, 21:05

Apartament - no nawet, nawet
Avatar użytkownika
FiDo
Arcymistrz
 
Posty: 3158
Dołączył(a): poniedziałek, 2 cze 2003, 14:48
Lokalizacja: Xanadu

Postprzez Suzy » czwartek, 4 sty 2007, 23:35

FiDo napisał(a):Apartament - no nawet, nawet


muszę przyznać, że mi też przypadł do gustu...myślałam, że to jakiś tam sobie durnowaty filmik a był w wyjątkowo ciekawy sposób nakręcony...i choć zakończenie mogło być bardziej zaskakujące to jednak cała historia wciągająca i nawet morał był -
"eh te zazdrosne kobiety" a faceci po tym filmie powinni wreszcie się nauczyć jak się mogą zakończyć drobne romansiki które dobrze potrafią namieszać :wink:
Avatar użytkownika
Suzy
Gwiazdor
 
Posty: 1814
Dołączył(a): wtorek, 26 paź 2004, 17:57
Lokalizacja: :: mało istotne ::

Postprzez cushu » czwartek, 4 sty 2007, 23:46

Hostage - dobra sensacja.. dużo zmian akcji, trzyma w napięciu, kilka naprawdę świetnych ujęć. Zaczyna się jak przeciętny film tego gatunku, ale przeciętnym nie jest. Nie jest przesączony też przesadnie przemocą.Tak w sam raz dla fanów gatunku, albo jako kino familijne, żeby rodzice nie marudzili, ze im się cały czas kino domowe zajmuje :lol:

Crash - Nad tym muszę sobie trochę pomyśleć jeszcze.. Nie wiem czy nie dostał więcej nagród niż zasługiwał.. co do montażu to się zgodzę, szkoda że nikt nie docenił zdjęć, ale może konkurencja była silniejsza.. scenariusz przemyślany.. ale czy ja wiem, czy mnie przekonał :|
Avatar użytkownika
cushu
Terminator
 
Posty: 763
Dołączył(a): poniedziałek, 2 cze 2003, 12:38

Postprzez Mist » czwartek, 4 sty 2007, 23:58

Wprawdzie jeszcze nie widziałem ale zwrócie uwagę, jakie tytuły wchodzą jutro do kin:
Deja vu
Saw III
The Prestige Christophera Nolana !
The Fountain Darrena Aronofsky`ego !!

Szczególnie na dwa ostatnie tytuły warto ostrzyć sobie zęby!
:twisted:
Avatar użytkownika
Mist
Dyskutant
 
Posty: 179
Dołączył(a): niedziela, 12 lis 2006, 20:14

Postprzez Flo » piątek, 5 sty 2007, 00:28

a ja po raz trzeci FACE OFF - to juz klasyka :)
Avatar użytkownika
Flo
Arcymistrz
 
Posty: 3981
Dołączył(a): czwartek, 2 lut 2006, 10:58
Lokalizacja: pod spodem
Gadu-Gadu: 0

Postprzez Suzy » piątek, 5 sty 2007, 15:27

"pozew o miłość"

czyli romantyczna komedia z jakieś gazety z Julianne Moore i Pirce Brosnanem :roll:
troszkę prawa...troszkę sali sądowej...troszkę zabawnych dialogów...
i romans mecenasa od rozwodów z broniącą się przed jego urokiem panią mecenas...
pewnie gdyby nie fakt, że tak fenomenalnie działał jej na nerwy i wprowadzał w zakłopotanie nie wytrwałabym do końca ale oglądało się całkiem miło jak na piątkowe popołudnie :wink:
Avatar użytkownika
Suzy
Gwiazdor
 
Posty: 1814
Dołączył(a): wtorek, 26 paź 2004, 17:57
Lokalizacja: :: mało istotne ::

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do :: film

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości