Fajny film wczoraj widziałem/am

Tutaj piszemy o filmie w szerokim znaczeniu tego słowa. Czyli o każdej jego odmianie. Jeżeli chcesz się podzielić wrażeniami lub masz ochotę napisać recenzję zrób to w tym miejscu. Jeżeli zajmujesz się filmem amatorsko to jest to dział dla Ciebie.

Postprzez Bonhart » wtorek, 26 gru 2006, 14:29

NataliaW napisał(a):"Efekt motyla"

Trzeba zobaczyć. Pozycja obowiązkowa.

\

Lubie to.... :)



popieram...fajny filmik...

sklania do przemyslen...
Avatar użytkownika
Bonhart
Rycerz forum
 
Posty: 1042
Dołączył(a): poniedziałek, 27 lis 2006, 12:47
Lokalizacja: Co za różnica...

Postprzez Mafi » wtorek, 26 gru 2006, 15:03

"Honey" miły i przyjemny filmik. I pogibać się można :P
Avatar użytkownika
Mafi
Gwiazdor
 
Posty: 1634
Dołączył(a): piątek, 14 maja 2004, 21:01
Lokalizacja: Kołobrzeg
Gadu-Gadu: 5335991

Postprzez rysio » wtorek, 26 gru 2006, 15:08

Bonhart napisał(a):
NataliaW napisał(a):"Efekt motyla"

sklania do przemyslen...

skłania do przemysleń ? ? ? hmmm :?
rysio
Terminator
 
Posty: 726
Dołączył(a): niedziela, 2 paź 2005, 15:47

Postprzez Suzy » środa, 27 gru 2006, 00:05

rysio napisał(a):skłania do przemysleń ? ? ? hmmm :?

dla mnie to taki film o przeznaczeniu... wpływie na los przypadku i takich tam...
mi też dał do myślenia :oops:
może dlatego, że wierzę, że nic się nie dzieje bez przyczyny ? :|
Avatar użytkownika
Suzy
Gwiazdor
 
Posty: 1814
Dołączył(a): wtorek, 26 paź 2004, 17:57
Lokalizacja: :: mało istotne ::

Postprzez Flo » piątek, 29 gru 2006, 00:17

The Saint of Fort Washington - Święty z fortu Waszyngtona

Leci wlasnie na polsacie

Bardzo dobry film musze przyznac. Fajna rola Glovera. Kto nie widzial niech zaluje
Avatar użytkownika
Flo
Arcymistrz
 
Posty: 3981
Dołączył(a): czwartek, 2 lut 2006, 10:58
Lokalizacja: pod spodem
Gadu-Gadu: 0

Postprzez Mist » niedziela, 31 gru 2006, 10:22

No właśnie, a ja widziałem wczoraj fajny film :)

Iluzjonista

co zwróciło moją uwagę?
Obsada- kto pamięta jeszcze Nortona z American history X czy Fight club? Paula Giamatti z Sideways? Jest też Tristan :wink:
Przepiękna realizacja, retrospekcje w filmie stylizowane są w niesamowity sposób.
Kolory, tak zapamiętałem z tego filmu ich obecność.
Moim zdaniem to bardzo udana opowieść mistyczno-romansowo-w sam raz do obejrzenia :wink:

można się skusić!
Avatar użytkownika
Mist
Dyskutant
 
Posty: 179
Dołączył(a): niedziela, 12 lis 2006, 20:14

Postprzez Flo » niedziela, 31 gru 2006, 10:34

o Norton :twisted:

W koncu sie pokazal, trza bedzie obejrzec
Avatar użytkownika
Flo
Arcymistrz
 
Posty: 3981
Dołączył(a): czwartek, 2 lut 2006, 10:58
Lokalizacja: pod spodem
Gadu-Gadu: 0

Postprzez Bonhart » poniedziałek, 1 sty 2007, 22:42

Forrest Gump...

co tu pisac...jeden z najbardziej genialnych filmow w historii...

i genialna rola Toma Hanksa...


po prostu 11/10
Avatar użytkownika
Bonhart
Rycerz forum
 
Posty: 1042
Dołączył(a): poniedziałek, 27 lis 2006, 12:47
Lokalizacja: Co za różnica...

Postprzez cushu » wtorek, 2 sty 2007, 00:03

21 gramów - czyli film z serii "wszyscy widzieli, a ja jeszcze nie". Skoro wszyscy widzieli to nie ma sensu pisac :wink:
Avatar użytkownika
cushu
Terminator
 
Posty: 763
Dołączył(a): poniedziałek, 2 cze 2003, 12:38

Postprzez Suzy » wtorek, 2 sty 2007, 13:31

cushu napisał(a):21 gramów - czyli film z serii "wszyscy widzieli, a ja jeszcze nie". Skoro wszyscy widzieli to nie ma sensu pisac :wink:

kurcze ja też jeszcze nie widziałam :? mogłeś choć napisać czy warto :wink:
Avatar użytkownika
Suzy
Gwiazdor
 
Posty: 1814
Dołączył(a): wtorek, 26 paź 2004, 17:57
Lokalizacja: :: mało istotne ::

Postprzez rysio » wtorek, 2 sty 2007, 13:38


.

[center]Hayao Mizayaki - Spirited Away[/center]


Zupełnie nie pojmuję dlaczego ktoś wydał decyzję żeby ten
genialny film nadać o godzinie 08.30 rano po nocy sylwestrowej.
Ja obejrzałem cały od początku do końca a potem znów położyłem
się spać, ale jeśli ktoś nie wiedział, że aż tyle można się po tej
kreskówce spodziewać, to z pewnością nawet nie wstał rano...
Dla wszystkich, którzy jeszcze nie widzieli, a fascynuje ich
kino niesamowitego klimatu i kunszt rysowania - stanowczo polecam!

[center]It's a must![/center]
Ostatnio edytowano wtorek, 2 sty 2007, 13:43 przez rysio, łącznie edytowano 1 raz
rysio
Terminator
 
Posty: 726
Dołączył(a): niedziela, 2 paź 2005, 15:47

Postprzez rysio » wtorek, 2 sty 2007, 13:40

Suzy napisał(a):
cushu napisał(a):21 gramów
mogłeś choć napisać czy warto
.
.
.
[center]bardzo[/center]
rysio
Terminator
 
Posty: 726
Dołączył(a): niedziela, 2 paź 2005, 15:47

Postprzez rysio » wtorek, 2 sty 2007, 15:34

Aha - no i jeszcze udało mi się zobaczyć w przerwie świątecznej film The holiday Nancy Meyers
Zdecydowanie polecam - w swojej klasie, czyli obok takich filmów jak Love actually, jest jak dla mnie naprawdę wysoko w rankingach!

Dla tych co to nie wiedzą czy wybrac pewną niepewność czy niepewną pewność.
Aby dowiedzieć się, czy film udziela odpowiedzi.... obejrzyj.
rysio
Terminator
 
Posty: 726
Dołączył(a): niedziela, 2 paź 2005, 15:47

Postprzez cushu » wtorek, 2 sty 2007, 15:59

Suzy napisał(a):
cushu napisał(a):21 gramów - czyli film z serii "wszyscy widzieli, a ja jeszcze nie". Skoro wszyscy widzieli to nie ma sensu pisac :wink:

kurcze ja też jeszcze nie widziałam :? mogłeś choć napisać czy warto :wink:


Postanowilem pomyslec troche nad twoim pytaniem, bo z tym filmem jest jak z piosenka Billie Jean Michaela Jacksona. Wszyscy niby ja znaja, wiekszosc przyznaje, ze to wielki hit, ale kiedy Wojciech Mann zapytal kilku swoich znajomych, o czym własciwie jest ta piosenka, nikt nie potrafil dac konkretnej odpowiedzi. Tak samo z 21 gramow, wszyscy wychwalali ten film, ale nikt nie potrafil mi powiedziec dlaczego warto go zobaczyc.. dlatego w pewnym momencie przestalem pytac :)

Nie wiem czy chce publicznie powiedziec, ze warto. Bo wiem, ze wiekszosc, która go obejrzy uzna ze jest niesamowity itp. itd. A kiedy spotka druga osobe, ktora widziala go zaczna rozmawiac o nim, a ich rozmowa bedzie wygladala tak:
- Widziales 21 gramow?
- No.
- Swietny co?
- Swietny? Zajebisty!
- No.
Po czym zmienia temat...

A przeciez to film, po ktorym mozna by rozmawiac cala noc.. Ile warte jest moje 21 gramow.. ile miesci sie w twoich.. czy nasze 21 gramow jest warte tyle co 5 dwugroszowych monet.. a moze to worek bez dna..
Ale bylbym hipokryta, gdybym powiedzial, ze sam chcialbym z kimkolwiek rozmawiac o takich rzeczach w nocy.. bo to czas, ktory mozna poswiecic na o wiele ciekawsze zajecia.. wiec jezeli, ktos lubi obudzic sie rano, podrapac po glowie i zapytac "czy naprawde wyszedlem na prosta i mocno stoje na wlasnych nogach, czy moze tylko zmienilem rodzaj uzaleznienia" - to polecam, bo to film, ktora zadaje wlasnie takie pytania.
Avatar użytkownika
cushu
Terminator
 
Posty: 763
Dołączył(a): poniedziałek, 2 cze 2003, 12:38

Postprzez Suzy » wtorek, 2 sty 2007, 21:58

cushu

czasem mi się wydaje, że dopiero jak odbieram jakiś motyw z danego filmu troszkę do swojego życia taki film robi na mnie największe wrażenie...czasem trudno to zdefiniować czymś głębszym niż "polecam ten film, bo był super", gdyż faktycznie każdy zwróci uwagę na inny szczegół lub scenę...dlatego tak lubię przywoływać cytaty z filmów lub książek...one potrafią powiedzieć bardzo wiele...

cushu napisał(a):... wiec jezeli, ktos lubi obudzic sie rano, podrapac po glowie i zapytac "czy naprawde wyszedlem na prosta i mocno stoje na wlasnych nogach, czy moze tylko zmienilem rodzaj uzaleznienia" - to polecam, bo to film, ktora zadaje wlasnie takie pytania.


to zdanie na zakończenie mnie przekonało...jest dobre i o to mi chodziło... :wink:
Avatar użytkownika
Suzy
Gwiazdor
 
Posty: 1814
Dołączył(a): wtorek, 26 paź 2004, 17:57
Lokalizacja: :: mało istotne ::

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do :: film

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości