- gdy ktoś przychodzi jak cos chce a potem wypina na mnie d....
- ktoś kłamie w żywe oczy,
- ktoś pali przy mnie śmierdzące papierochy,
- stare babcie sapią i chrząkają mi nad głową w autobusie bo siedzę na ich ulubionym miejscu (pomimo że jest wiele wolnych miejsc...),
- panie z Urzędu Skarbowego czepia się że zapomniałam postawić kropki albo krzyżyka w odpowiedniej kratce....
- panie w dziekanacie mówią mi ze teraz maja przerwę na kawę i mam przyjść później....
- dopada mnie zły nastrój i płaczę bez powodu obżerając sie przy tym czekoladom....
Pewnie jeszcze sporo rzeczy mogłabym wymienić....
