A, Ty jak zabijesz swojego karpia?

Tutaj można pisać o wszystkim i o niczym. Jeżeli to, co chcesz napisać nie pasuje do żadnej innej kategorii, właśnie tu powinno się znaleźć.

Postprzez Agnes » czwartek, 21 gru 2006, 11:56

U nas nie ma karpia na swieta...nikt go nie lubi..taki jakis mulowaty posmak...raz kiedys kupilismy karpia..plywal sobie w wannie..mama do mnie mowi -"zabij go!" a ja do niej "sama go zabij jak go kupilas"..no i skonczylo sie tak ze karpia zanioslysmy nad morze i wrzucilysmy do wody z mola ...:)
Avatar użytkownika
Agnes
Dyskutant
 
Posty: 153
Dołączył(a): piątek, 21 lis 2003, 15:10
Lokalizacja: Kołobrzeg

Postprzez qrczak » czwartek, 21 gru 2006, 11:58

Karp pływa w wannie do czasu aż się nie utopi. Umiera sam, bez niczyjej pomocy.
Avatar użytkownika
qrczak
Gwiazdor
 
Posty: 1510
Dołączył(a): sobota, 10 sty 2004, 19:44
Lokalizacja: Kołobrzeg

Postprzez Mafi » czwartek, 21 gru 2006, 12:02

qrczak napisał(a):Karp pływa w wannie do czasu aż się nie utopi. Umiera sam, bez niczyjej pomocy.

yyy... to karp się może utopić? znaczyyy... ryba się topi? ;p
Avatar użytkownika
Mafi
Gwiazdor
 
Posty: 1634
Dołączył(a): piątek, 14 maja 2004, 21:01
Lokalizacja: Kołobrzeg
Gadu-Gadu: 5335991

Postprzez qrczak » czwartek, 21 gru 2006, 12:04

Mafi napisał(a):
qrczak napisał(a):Karp pływa w wannie do czasu aż się nie utopi. Umiera sam, bez niczyjej pomocy.

yyy... to karp się może utopić? znaczyyy... ryba się topi? ;p


No w pewnym momencie przestaje pływać w wodzie w wannie, więc chyba się topi. Tak myślę.

Poza tym, są rzeczy na tym świecie, które się fizjologom nie śniły.
Avatar użytkownika
qrczak
Gwiazdor
 
Posty: 1510
Dołączył(a): sobota, 10 sty 2004, 19:44
Lokalizacja: Kołobrzeg

Postprzez qrczak » czwartek, 21 gru 2006, 12:09

SatH^Raa napisał(a):
qrczak napisał(a):No w pewnym momencie przestaje pływać w wodzie w wannie, więc chyba się topi. Tak myślę.

Poza tym, są rzeczy na tym świecie, które się fizjologom nie śniły.

No dobra, nich będzie. Ale przynajmniej na dno nie idzie. :)



No nie idzie, wywala się na sam wierzch. I dobrze, nie trzeba go szukać na dnie. :wink:

Koniec OT.
Avatar użytkownika
qrczak
Gwiazdor
 
Posty: 1510
Dołączył(a): sobota, 10 sty 2004, 19:44
Lokalizacja: Kołobrzeg

Postprzez Syriusz » czwartek, 21 gru 2006, 21:15

Tak! Młotkiem i potek łepek nożem! Brrrr....... :evil:
Avatar użytkownika
Syriusz
Mistrz klawiatury
 
Posty: 315
Dołączył(a): czwartek, 30 lis 2006, 12:40
Lokalizacja: z tamtąd

Postprzez QB » czwartek, 21 gru 2006, 23:13

ee tam po co tyle krzyku z tym karpiem, jajka jecie a to jeszcze gorsze barbarzynstwo.

karp jest bardzo smaczan ryba, tylko musi byc z doberj wody, zeby nie zajezdzal mułem.

najlepsz jest duszony w smietanie z koperkiem i cebula :] i po żydowsku.

mmmm pycha:)
QB
Twardziel
 
Posty: 76
Dołączył(a): wtorek, 17 paź 2006, 23:48

Postprzez report » czwartek, 21 gru 2006, 23:35

nie! zabiję ! pójdę z nim na wódkę...
report
 

Postprzez K@sia » piątek, 22 gru 2006, 00:06

w tym roku kupię juz zabitego...więc nie będę sie martwiła z której strony walną go w łeb żeby nie wiedział że to ja.... :P

tak na ogół to karp pływał w mojej wannie aż padł z niedotlenienia.....
Avatar użytkownika
K@sia
Ważniak
 
Posty: 202
Dołączył(a): środa, 25 paź 2006, 23:20
Lokalizacja: z Zielonego Wzgórz@

Postprzez sonia » piątek, 22 gru 2006, 10:53

ja nigdy nie zabije karpia, szkoda mi tych zwierząt takie biedne i wpół żywe leżą w tych zbiornikach
sonia
Bywalec
 
Posty: 27
Dołączył(a): piątek, 22 gru 2006, 10:16

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do :: hydepark

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości