Mężczyzna

Tutaj można pisać o wszystkim i o niczym. Jeżeli to, co chcesz napisać nie pasuje do żadnej innej kategorii, właśnie tu powinno się znaleźć.

Postprzez Mafi » środa, 6 gru 2006, 15:17

Vin napisał(a):przeciez szczescie mezczyzny nie zalezy od zony, tylko od kobiet ktorych nie poslubil :)

[smilie=icecream.gif] :serce:

No proszę Cię ;p

Bo przestanę wierzyć w instytucję małżeństwa i się nigdy nie chajtnę ;p A chcęęęęęę... ;p

Światopogląd mi niszczysz :lol:
Avatar użytkownika
Mafi
Gwiazdor
 
Posty: 1634
Dołączył(a): piątek, 14 maja 2004, 21:01
Lokalizacja: Kołobrzeg
Gadu-Gadu: 5335991

Postprzez cushu » środa, 6 gru 2006, 15:32

Uważaj na niego dziewczyny kolego uważaj na niego
Jest z metra cięty prosto z Pani wyjęty
uważaj właśnie dlatego
Avatar użytkownika
cushu
Terminator
 
Posty: 763
Dołączył(a): poniedziałek, 2 cze 2003, 12:38

Postprzez Vin » środa, 6 gru 2006, 15:35

KaucZ napisał(a):Vin, Mafi - współczuję waszym partnerom i przyszłym męzom xD


ze co?
nie rozumiem

:|
Avatar użytkownika
Vin
Uzależniony
 
Posty: 2101
Dołączył(a): poniedziałek, 7 mar 2005, 18:49

Postprzez Vin » środa, 6 gru 2006, 15:37

SatH^Raa napisał(a):
Vin napisał(a):
KaucZ napisał(a):Vin, Mafi - współczuję waszym partnerom i przyszłym męzom xD


ze co?
nie rozumiem

:|

Przeczytaj post Kaucza http://forum.tkk.pl/engine/viewtopic.ph ... 587#369587 - wyznaje diametralnie inne podejście niż np. Ty. :)


przeciez tam odpowiadal na pytania ktore zadalam
a nie na moje podejscie do tematu
przeciez ja sie jeszcze nie wypowiedialam tak naprawde w tym temacie

:)
Avatar użytkownika
Vin
Uzależniony
 
Posty: 2101
Dołączył(a): poniedziałek, 7 mar 2005, 18:49

Postprzez Mafi » środa, 6 gru 2006, 15:41

KaucZ napisał(a):Vin, Mafi - współczuję waszym partnerom i przyszłym męzom xD

E... jak sobie Twojej kobiecie nie będą przeszkadzały Twoje przyjaciółki to super trafiłeś. :D Widocznie ja mam taki charakter i takie "doświadczenia", że mnie to nie odpowiada, krótka piłka, nikogo na chama trzymać nie będę. Nie pasuje to pa i kropka. :)

Zresztą... jak kogoś poznajesz to wiesz na czym stoisz i w co się pakujesz- czy ma przyjaciół/ki czy nie... wiesz w co wchodzisz i czy to odpowiada. Bo takie przyjaciółki, które nagle skąś się tam pojawiły to od razu... wara :lol: Każdy dokonuje wyborów.

I sądzę, że naprawdę nie musisz nikomu współczuć. Każdy swój rozum ma. :)

Jak to się mówi "widziały gały co brały" :) :D
Avatar użytkownika
Mafi
Gwiazdor
 
Posty: 1634
Dołączył(a): piątek, 14 maja 2004, 21:01
Lokalizacja: Kołobrzeg
Gadu-Gadu: 5335991

Postprzez Vin » środa, 6 gru 2006, 15:42

SatH^Raa napisał(a):
Vin napisał(a):przeciez tam odpowiadal na pytania ktore zadalam
a nie na moje podejscie do tematu
przeciez ja sie jeszcze nie wypowiedialam tak naprawde w tym temacie

:)

No może faktycznie. Ale na pierwszy rzut oka tak Twój post wygląda.
http://forum.tkk.pl/engine/viewtopic.ph ... 580#369580

Niech Ci się zachce wtedy, utniesz spekulacje. :P



dobrze
inną razą

:D
Avatar użytkownika
Vin
Uzależniony
 
Posty: 2101
Dołączył(a): poniedziałek, 7 mar 2005, 18:49

Postprzez Tisaja » środa, 6 gru 2006, 15:59

Vin napisał(a):heh
my kobiety przyjaciela do rozmow o wszystkim - tak
panowie przyjaciolke do rozmow o wszystkim - nie
milo
milo bardzo
temat bardzo delikatny i skomplikowany


Hmmm.... to nie do końca tak..
Kiedy w związku jest normalnie.. znaczy: miłość, przyjaźń, pożądnie... bla, bla, bla...
To ten przyjaciel po prostu gdzieś tam jest.. i zawsze nim zostanie...

Natomiast nie zrobiłabym swojemu partnerowi, co mnie nie miłe...
Nie spotykałabym sie z nim... skoro mój facet jest dla mnie oparciem zawsze.
Proste.

A przyjaciel? Zawsze mógłby na mnie liczyc... a musiałby sie liczyć wówczas z moim facetem, który jest moim przyjacielem, czyli spotykałby sie ze mna o ile akceptowałby obecność mojego faceta.

Moze skomplikowane... ale ja takiego przyjaciela mam.
I dlatego jesteśmy dla siebie wartościowi.. bo szanujemy swoich parterów i zawsze możemy na siebie liczyc.
To właśnie jest przyjaźń przez wielkie "P". :wink:

Rafał... [smilie=kissing2.gif]
Avatar użytkownika
Tisaja
Gwiazdor
 
Posty: 1686
Dołączył(a): wtorek, 31 maja 2005, 16:51
Lokalizacja: Wyszłam z morza
Gadu-Gadu: 6759706

Postprzez Vin » środa, 6 gru 2006, 16:06

a co sie tak wszyscy do mnie odnosza, hę ?
przeciez ja jeszcze nie ywpowiedizalam sie w tym temacie

:)
Avatar użytkownika
Vin
Uzależniony
 
Posty: 2101
Dołączył(a): poniedziałek, 7 mar 2005, 18:49

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do :: hydepark

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości