ja tam mam gdzieś i Franco i Che. No chyba że Chepper to co innego


rex napisał(a):opinie w PWN? co z nich wynika poza tym ze sa subiektywne?
O działających w Belgii ugrupowaniach radykalno-nacjonalistycznych i antyparlamentarnych można powiedzieć co najwyżej, i to jedynie o niektórych z nich, że zbliżały się do faszyzmu, a czynnikiem uniemożliwiającym pełną identyfikację z nim był ich katolicyzm; utworzonemu 1922 w Liege Legionowi Narodowemu (Légion Nationale), pewne zewnętrzne formy organizacji typu faszystowskiego nadał jego lider od 1927 - Paul Hoornaert ; w czasie wojny członkowie LN wzięli udział w ruchu oporu, a Hoornaert zmarł w nazistowskim obozie koncentracyjnym; prawicowy rodowód i źródło inspiracji w Action Francaise oraz w meksykańskich cristeros miał także ruch Chrystusa Króla (Christus Rex); jego twórca i przywódca - Léon Degrelle (1906-1994) był początkowo wybijającym się działaczem Belgijskiej Partii Katolickiej; zrażony panującą w niej korupcją, zerwał z nią i przekształcił 1935 stworzoną przez siebie uprzednio sieć wydawnictw Christus Rex w ruch polityczny; od 1936 współpracował z nim Flamandzki Związek Nacjonalistyczny (VNV; Vlaamsch Nationalistich Verbond) Stafa de Cerqa i Hendrika Eliasa; "rexiści" domagali się powrotu do wartości tradycyjnych, silnego rządu, odpowiedzialnego tylko przed królem, wprowadzenia korporacjonizmu, ograniczenia - ale nie likwidacji - parlamentaryzmu, zastąpienia głosowania powszechnego głosowaniem rodzin (z dopuszczeniem kobiet do prawa głosu i przyznaniem votum pluralnego głowie rodziny); do faszyzmu zbliżyło "rexizm" pojawienie się w nim antykapitalistycznego radykalizmu; w wyborach V 1936 Rex zdobył 11,5 % głosów (w tym we francuskojęzycznej Walonii 25 %), 21 mandatów poselskich i 12 senatorskich; kryzys ruchu nadszedł 1937 z powodu wystawienia przez Degrelle`a swojej kandydatury na premiera przeciwko przywódcy partii katolickiej, Paulowi van Zeelandowi, co spowodowało potępienia Rex przez abpa Malines; w wyborach 1939 Rex zdobył tylko 4,4 % głosów i 4 mandaty; podobnie jak król Leopold III, Degrelle pragnął zachowania neutralności Belgii; po agresji Niemiec został, z pogwałceniem immunitetu, aresztowany wraz z ok. 1000 "rexistów" i wydany Francuzom, którzy poddawali go torturom; uwolniony przez rząd Pétaina, nie angażował się w kolaborację, dopóki integralności Belgii nie zaczęło zagrażać popieranie przez Niemców separatystycznego ruchu flamandzkiego Devlag (DVA), którego przywódca Van de Vile ogłosił, że Flamandowie są Niemcami w 200 %, i będą walczyć o przyjęcie do Rzeszy, oraz dawnego sojusznika de Clerqa, który dążył do połączenia Flandrii z Holandią w ramach Grossdeutschland; VII 1941 Degrelle zorganizował Ochotniczy Legion Antybolszewicki "Walonie" (wcielony VI 1943 jako brygada do 5 Dywizji Grenadierów Pancernych SS "Wiking") i został jego dowódcą na froncie wschodnim; brygada została zdziesiątkowana w walkach nad Dnieprem i w tzw. kotle czerkaskim, a rozbita w okolicach Wrocławia; IV 1945 Degrelle wraz z resztkami swojej formacji bronił przed Armią Czerwoną Berlina i został odznaczony za odwagę Krzyżem Żelaznym; V 1945 salwował się brawurową ucieczką samolotem z Norwegii do Hiszpanii; 1979 w liście otwartym do "brata w wierze" - Jana Pawła II przedstawił "negacjonistyczną" interpretację holocaustu.
rex napisał(a):nie był! .. moze jakies dowody? .. mordował? .. a wiecie co to wojna?
PROSZĘ O DOWODY!
rex napisał(a):opinie w PWN? co z nich wynika poza tym ze sa subiektywne?
Gloryfikując Franco bądź Che identyfikujesz się z jego tokiem myślenia i postępowania, pokusiłbym się o postawienie znaku równości.

no wlasnie..... odnosze wrazenie ze nieczytasz niczego innego poza tym co nosi plakietke upr,lpr, konserwativ, monarchizm itp.
a czasem by sie przydalo cos poczytac z tej drugiej "gorszej" lewej strony.....
rex napisał(a):no wlasnie..... odnosze wrazenie ze nieczytasz niczego innego poza tym co nosi plakietke upr,lpr, konserwativ, monarchizm itp.
a czasem by sie przydalo cos poczytac z tej drugiej "gorszej" lewej strony.....
Czasem zerkne ale na ogół nie ma nic wartosciowego .. same bzdury lewaków nienawidzacych Franco .. podobnie jest z Tomasem de Torquemadą ..
rex napisał(a):ok:
Francisco Franco y Bahamonde = Zbigniew P. Majzner
Powrót do :: wydarzenia, opinie, komentarze
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 24 gości