31 lat temu ...

To jest kawałek forum dla ludzi którzy mają coś do powiedzenia na tematy polityczne, społeczne czy gospodarcze. Masz ciekawe poglądy, chcesz się podzielić swoimi przemyśleniami, skomentować wydarzenia z kraju lub świata, proszę bardzo...

Postprzez Hayes » wtorek, 21 lis 2006, 20:48

obaj kolesie mieli ostro naj...ne i to nie ulega wątpliwości... :lol:
ja tam mam gdzieś i Franco i Che. No chyba że Chepper to co innego :wink:
Avatar użytkownika
Hayes
Dyskutant
 
Posty: 162
Dołączył(a): piątek, 3 lut 2006, 19:55
Lokalizacja: Starówka

Postprzez rex » wtorek, 21 lis 2006, 20:49

opinie w PWN? co z nich wynika poza tym ze sa subiektywne?

poza tym prawo narodów do samostanowienia samo w sobie jest chore i idiotyczne i było on juz przyczyną wielu wojen ..

ponadto jak juz mowiłem Degrelle faszysta nie był .. walczył przeciw komunizmowi .. Wegrzy, Rumuni tez walczyli .. a nikt sie ich nie czepia .. a ze dostał azyl w Hiszpanii to dobrze .. w Belgii został skazany .. ale czy to był uczciwy proces? .. akurat .. poza tym prawa nie łamie .. proszę mnie pozwac do sądu skoro tak to panu przeszkadza .. i przy okazji .. faszyzm był semitotalitarny lub autorytarny - to tak na marginesie ..

co do autora strony .. on przetłumaczył tylko artykuł ;P
Avatar użytkownika
rex
Mistrz klawiatury
 
Posty: 320
Dołączył(a): piątek, 29 wrz 2006, 19:52
Lokalizacja: Szczecin/Kołobrzeg

Postprzez kulA » wtorek, 21 lis 2006, 20:58

rex napisał(a):opinie w PWN? co z nich wynika poza tym ze sa subiektywne?

ja tu zauwazam jedna prawidlowosc, jeden wniosek ktory mozna z wyczytac z twoich postow, a mianowicie: "wszystko co nie jest zgodne z tym co pisze lub z tym co cytuje jest subiektywne, niesprawiedliwe lub nieuczciwe" czlowieku rownie dobrze moge powiedziec ze ty jestes subiektywny bo przedstawiasz jeden poglad, ja patrze na sprawe bardziej obiektywnie, zarowno lewacy jak i prawicowcy mieli swoich poprancow ktorzy za wszelka cene chcieli wprowadzic swoje pomysly w zycie nie baczac na to czego tak naprawde chce lud, obaj byli mordercami i obaj sa w moim mniemaniu negatywnymi postaciami, kazda skrajnosc niesie za soba zlo

EDIT: jeszcze jedno, wymiksowuje sie z tej rozmowy bo ona do niczego konstruktywnego juz nie prowadzi
Avatar użytkownika
kulA
Rycerz forum
 
Posty: 1223
Dołączył(a): sobota, 28 cze 2003, 07:25
Lokalizacja: z domu

Postprzez rex » wtorek, 21 lis 2006, 21:08

obiektywnie mozna stwierdzic ze woda jest mokra ..

jednakze ze Rex Degrelle'a była faszystowska to jest to subiektywne ..

bardziej obiektywne jest (znowu p. Bartyzela):

O działających w Belgii ugrupowaniach radykalno-nacjonalistycznych i antyparlamentarnych można powiedzieć co najwyżej, i to jedynie o niektórych z nich, że zbliżały się do faszyzmu, a czynnikiem uniemożliwiającym pełną identyfikację z nim był ich katolicyzm; utworzonemu 1922 w Liege Legionowi Narodowemu (Légion Nationale), pewne zewnętrzne formy organizacji typu faszystowskiego nadał jego lider od 1927 - Paul Hoornaert ; w czasie wojny członkowie LN wzięli udział w ruchu oporu, a Hoornaert zmarł w nazistowskim obozie koncentracyjnym; prawicowy rodowód i źródło inspiracji w Action Francaise oraz w meksykańskich cristeros miał także ruch Chrystusa Króla (Christus Rex); jego twórca i przywódca - Léon Degrelle (1906-1994) był początkowo wybijającym się działaczem Belgijskiej Partii Katolickiej; zrażony panującą w niej korupcją, zerwał z nią i przekształcił 1935 stworzoną przez siebie uprzednio sieć wydawnictw Christus Rex w ruch polityczny; od 1936 współpracował z nim Flamandzki Związek Nacjonalistyczny (VNV; Vlaamsch Nationalistich Verbond) Stafa de Cerqa i Hendrika Eliasa; "rexiści" domagali się powrotu do wartości tradycyjnych, silnego rządu, odpowiedzialnego tylko przed królem, wprowadzenia korporacjonizmu, ograniczenia - ale nie likwidacji - parlamentaryzmu, zastąpienia głosowania powszechnego głosowaniem rodzin (z dopuszczeniem kobiet do prawa głosu i przyznaniem votum pluralnego głowie rodziny); do faszyzmu zbliżyło "rexizm" pojawienie się w nim antykapitalistycznego radykalizmu; w wyborach V 1936 Rex zdobył 11,5 % głosów (w tym we francuskojęzycznej Walonii 25 %), 21 mandatów poselskich i 12 senatorskich; kryzys ruchu nadszedł 1937 z powodu wystawienia przez Degrelle`a swojej kandydatury na premiera przeciwko przywódcy partii katolickiej, Paulowi van Zeelandowi, co spowodowało potępienia Rex przez abpa Malines; w wyborach 1939 Rex zdobył tylko 4,4 % głosów i 4 mandaty; podobnie jak król Leopold III, Degrelle pragnął zachowania neutralności Belgii; po agresji Niemiec został, z pogwałceniem immunitetu, aresztowany wraz z ok. 1000 "rexistów" i wydany Francuzom, którzy poddawali go torturom; uwolniony przez rząd Pétaina, nie angażował się w kolaborację, dopóki integralności Belgii nie zaczęło zagrażać popieranie przez Niemców separatystycznego ruchu flamandzkiego Devlag (DVA), którego przywódca Van de Vile ogłosił, że Flamandowie są Niemcami w 200 %, i będą walczyć o przyjęcie do Rzeszy, oraz dawnego sojusznika de Clerqa, który dążył do połączenia Flandrii z Holandią w ramach Grossdeutschland; VII 1941 Degrelle zorganizował Ochotniczy Legion Antybolszewicki "Walonie" (wcielony VI 1943 jako brygada do 5 Dywizji Grenadierów Pancernych SS "Wiking") i został jego dowódcą na froncie wschodnim; brygada została zdziesiątkowana w walkach nad Dnieprem i w tzw. kotle czerkaskim, a rozbita w okolicach Wrocławia; IV 1945 Degrelle wraz z resztkami swojej formacji bronił przed Armią Czerwoną Berlina i został odznaczony za odwagę Krzyżem Żelaznym; V 1945 salwował się brawurową ucieczką samolotem z Norwegii do Hiszpanii; 1979 w liście otwartym do "brata w wierze" - Jana Pawła II przedstawił "negacjonistyczną" interpretację holocaustu.
Avatar użytkownika
rex
Mistrz klawiatury
 
Posty: 320
Dołączył(a): piątek, 29 wrz 2006, 19:52
Lokalizacja: Szczecin/Kołobrzeg

Postprzez QB » wtorek, 21 lis 2006, 21:11

prawo do samostanowienia narodu chore i idiotyczne???

prawo to jest zapisane w KNZ art. 1 pkt. 2 potwierdzone w Deklaracji Zasad Prawa Międzynarodowego - zasada V

dzieki temu prawu istnieje wiele niezalezynch państw, rozpadły sie kolonie, co w tym prawie jest chore i idiotyczne???

a poza tym to przyczyna wojen był także religia, nacjonalizm, choroby psychiczne władców, chora ideologia etc.
QB
Twardziel
 
Posty: 76
Dołączył(a): wtorek, 17 paź 2006, 23:48

Postprzez rex » wtorek, 21 lis 2006, 21:15

WZT .. podałem wczesniej ...
Avatar użytkownika
rex
Mistrz klawiatury
 
Posty: 320
Dołączył(a): piątek, 29 wrz 2006, 19:52
Lokalizacja: Szczecin/Kołobrzeg

Postprzez Arkadiusz K » czwartek, 23 lis 2006, 17:15

rex napisał(a):nie był! .. moze jakies dowody? .. mordował? .. a wiecie co to wojna?

PROSZĘ O DOWODY !!!


Wyobraź sobie, że wiem. Ty natomiast nie masz o wojnie bladego pojęcia.
Arkadiusz K
V.I.P
 
Posty: 465
Dołączył(a): sobota, 10 cze 2006, 13:21
Lokalizacja: Kołobrzeg

Postprzez Arkadiusz K » czwartek, 23 lis 2006, 17:39

rex napisał(a):opinie w PWN? co z nich wynika poza tym ze sa subiektywne?



Cóż, wygląda na to, że jedynym źródłem obiektywizmu jesteś ty. Żałoba.

Che i Franco byli niezłymi popaprańcami i musze sie tu zgodzić z kulą w jego wypowiedzi.

Gloryfikując Franco bądź Che identyfikujesz się z jego tokiem myślenia i postępowania, pokusiłbym się o postawienie znaku równości.
Arkadiusz K
V.I.P
 
Posty: 465
Dołączył(a): sobota, 10 cze 2006, 13:21
Lokalizacja: Kołobrzeg

Postprzez rex » piątek, 24 lis 2006, 19:03

Gloryfikując Franco bądź Che identyfikujesz się z jego tokiem myślenia i postępowania, pokusiłbym się o postawienie znaku równości.


ok:

Francisco Franco y Bahamonde = Zbigniew P. Majzner :D

no wlasnie..... odnosze wrazenie ze nieczytasz niczego innego poza tym co nosi plakietke upr,lpr, konserwativ, monarchizm itp.
a czasem by sie przydalo cos poczytac z tej drugiej "gorszej" lewej strony.....


Czasem zerkne ale na ogół nie ma nic wartosciowego .. same bzdury lewaków nienawidzacych Franco .. podobnie jest z Tomasem de Torquemadą ..
Avatar użytkownika
rex
Mistrz klawiatury
 
Posty: 320
Dołączył(a): piątek, 29 wrz 2006, 19:52
Lokalizacja: Szczecin/Kołobrzeg

Postprzez kulA » piątek, 24 lis 2006, 19:50

rex napisał(a):
no wlasnie..... odnosze wrazenie ze nieczytasz niczego innego poza tym co nosi plakietke upr,lpr, konserwativ, monarchizm itp.
a czasem by sie przydalo cos poczytac z tej drugiej "gorszej" lewej strony.....


Czasem zerkne ale na ogół nie ma nic wartosciowego .. same bzdury lewaków nienawidzacych Franco .. podobnie jest z Tomasem de Torquemadą ..

i vive versa
Avatar użytkownika
kulA
Rycerz forum
 
Posty: 1223
Dołączył(a): sobota, 28 cze 2003, 07:25
Lokalizacja: z domu

Postprzez Arkadiusz K » piątek, 24 lis 2006, 20:02

rex napisał(a):ok:

Francisco Franco y Bahamonde = Zbigniew P. Majzner :D



Chodziło mi o ich zdrowie psychiczne. no ale skoro się z tym zgadzasz to ok nie mam wiecej pytań,
Arkadiusz K
V.I.P
 
Posty: 465
Dołączył(a): sobota, 10 cze 2006, 13:21
Lokalizacja: Kołobrzeg

Postprzez rex » piątek, 24 lis 2006, 20:08

z moim jak i zdrowiem psych. generała wszystko w porządku było, jest i bedzie
Avatar użytkownika
rex
Mistrz klawiatury
 
Posty: 320
Dołączył(a): piątek, 29 wrz 2006, 19:52
Lokalizacja: Szczecin/Kołobrzeg

Postprzez Arkadiusz K » piątek, 24 lis 2006, 23:13

Tak oczywiście... a świstak siedzi i zawija to wszystko w sreberka.
Arkadiusz K
V.I.P
 
Posty: 465
Dołączył(a): sobota, 10 cze 2006, 13:21
Lokalizacja: Kołobrzeg

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do :: wydarzenia, opinie, komentarze

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości