Dzisiaj rano jadąc do szkoły zauważyłem na ulicy Starynowskiej ludzi z czerwonego auta, trudno mi określić marke gdyż się na tym nie znam. Był to jednak taki niewielki samochód dostawczy, taki jakie zazwyczaj mają przedstawiciele handlowi firm. Perfidnie na oczach ludzi jadących do pracy, lub szkoły zamalowywali plakaty prezydenta Bieńkowskiego czarną farbą, tak by nie było widać jego twarzy, ani nazwiska. To jednak nie był dowcip ze strony młodzieży nabijającej się z władzy, takie wręcz przeciwnie mnie rozbawiają, bo władze w Polsce mamy zbyt sztywną. Sam zresztą też sobie jak byłem młodszy robiłem żarty z plakatów, jednak wszystkim po równo i jedynie dorysowywałem śmieszne akcenty. To byli jednak dorośli ludzie, prawdopodobnie sztabowcy pana Gromka, którzy musieli otrzymać skądś takie polecenie. Panowie nie mieli nawet na tyle mózgu w głowie, aby robić to pod zasłoną nocy. Perfidnie czarną farbą zamalowywali plakaty na oczach ludzi. Cóż, jaki sztab, takie zasady. Dobrze wiadomo, że sztabowcy to często duże dzieci, o małym potencjale intelektualnym.
Musze przy tym zauważyć, iż nie należe do fanów, ani nawet do zwolenników pana Bieńkowskiego, wręcz przeciwnie głosowałem na kogo innego. Przypomina mi się sytuacja, jak na Mazowieckiej zniknęło w nocy wiele plakatów Henryka Rupnika, a nazajutrz pojawiły się "Gromki".
Sam mam poglądy liberalne, jednak ludzie, opamiętajcie się. Czy partia jest dla Was ważniejsza od miasta? Czy naprawdę jesteście w stanie zaakceptować takiego cwaniaka jak pan Gromek? Nie słyszeliście o tym, jak Gromek przypisywał sobie zbudowanie skate parku na Ogrodach, mimo że wcześniej twierdził, że będzie to siedlisko ćpunów i chuliganów? Czy już nie macie honoru, bo zastąpiła Wam go wierność partii? Rozumiem, że obecny prezydent, również może nie być w Waszych oczach święty, jednak on coś w przeciwieństwie do Gromka zrobił dla tego miasta i mimo wad nie stosuje, aż tak podłych metod.
Oczywiście musze również zauważyć, że w mieście (np. koło liceum im. Sienkiewicza) na słupach z ogłoszeniami zamalowano jedynie plakaty Bieńkowskiego, natomiast Gromek nadal świeci na nich zębami. Więc chyba jasne kto za tym stoi.
Opamiętajcie się. HONORU trochę. Apeluje do zwolenników PO, wśród których jest wiele wartościowych osób, o nie popieranie ludzi, stosujących tak podłe metody walki.
Uważam, że tą sprawą powinny się zająć kołobrzeskie media i Sąd w trybie wyborczym.
Tomasz Zawisko
PS: Wypowiadam się na tym forum jedynie kiedy sam odczuwam taką potrzebę a zdarza mi się to rzadko. Proszę zarazem o przesunięcie tego tematu do innego działu forum, gdyż sam nie mam dostępu do innych działów.


hau hau...