Moja mamuśka jeździ agresywniej niż tata, często na czerwonym polu (w dieslu) i raczej nie jedzie 70 km/h po lewym pasie.. zazwyczaj wyprzedza "pipy" różniaste...
ale to w lato. W zimę jedzie 25km/h po 6Dywizji Piechoty (po prawej)
"Żadej stłuczki, wypadeczku nie miałem" mówicie kobiety? ; ) Z pierwszego lepszego poślizgu samochodu nie wyprowadzicie, zresztą większość mężczyzn też.. Każdy głupi będzie umiał operować gazem sprzęgłem na prostej suchej drodze.
Podziwiam kierowców Bmw, oni to się muszą zawsze pilnować wciskając pedał gazu przy wyprzedzaniu. (zwykły piaseczek i leeeecim bokiem)
Pozdrawiam ; )

.Muszę sprawdzić osobiście, jak to jest z tymi "babami"


TO jest jazda 