Flo napisał(a):kiedys nauczyciele umieli trzymac dyscypline, moze dlatego jestesmy normalni a nie to co teraz dzicz
Czy podniesienie głosu na ucznia, wstawienie do kąta (klasy młodsze) może być uważanie przez rodziców za przemoc w obec ucznia?

Hayes napisał(a):Tak naprawdę to nauczyciel ciągle może wiele, ale uczniowie mają wszystko gdzieś, żadne kary ich nie nauczą, dopóki rodzice nie wpoją im że to nauczyciel jest od tego żeby ich uczyć, a nie oni jego. ;/
qrczak napisał(a):Nie może być. Albo ja taki stary jestem, albo czasy się aż tak zmieniły. Za moich czasów nauczyciel budził jakiś tam respekt, byli też tacy którzy nie dawali sobie rady z uczniami, ale nikt ich nie wyzywał, nie wsadzał śmietnika na głowę.
qrczak napisał(a):Nie można doprowadzić do tego że uczeń ma większe prawa w szkole niż nauczyciel bo to w końcu nauczyciel ma wychowywać ucznia a nie na odwrót.
Suzy napisał(a):...teraz nauczyciel tylko uczy, a niestety jeśli dzieci spędzają tam prawie cały dzień, nauczyciele powinni jednak uczyć też np. szacunku do osób starszych poprzez egzekwowanie niektórych zachowań...nikt więc nie przekona mnie, że słuszny jest pogląd aby rodzice sobie wychowywali a nauczyciele będą jedynie dzieciaki uczyć...
pokazują różki
na lekcjach....i dopiero potem oceniać pracę pedagogów i nauczycieli....loisslane napisał(a): laduja w szkolach, zapelniajac wakaty, czekajace na prawdziwych pedagow z zacieciem i odpowiednim charakterem. nauczyciele z przypadku, byle jacy, uczacy, bo innej pracy nie znalezli.

Bruno napisał(a):loisslane napisał(a): laduja w szkolach, zapelniajac wakaty, czekajace na prawdziwych pedagow z zacieciem i odpowiednim charakterem. nauczyciele z przypadku, byle jacy, uczacy, bo innej pracy nie znalezli.
Identycznie ma sie sprawa z tzw "dziennikarzami"
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości