na koniec nawet pozmywał za mnie brudne gary hyh... osobliwy przypadek 


MadziUlka napisał(a):a dzisiaj wreszcie spotkałam się z Mafi![]()
![]()
po ponad 4 miesiącach...
a wieczorkiem tradycyjny mały wypadzik gdzieś na browarka

RaCiK napisał(a):Nie stresuj się, zostaneisz dowieziona na miejsce, na czas

Zafarbowałam swoją ulubioną koszulke.
[beeep eng.]!
Piorę ją jeszcze raz, może się uratuje.
Nogi wchodzą mi w pupę a zmęczenie widać na całej twarzy.

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości