mimo dziewięciu godzin w pracy, mimo strasznego bólu nóg, wracałam do domu z głupawką i dobrym humorem
a w domu jeszcze bardziej się poprawił. po kilku godzinach nocnych rozmów w toku mogę stwierdzić, że mam uroczego współlokatora...
na koniec nawet pozmywał za mnie brudne gary hyh... osobliwy przypadek 



sobota wieczór 
Zafarbowałam swoją ulubioną koszulke.
[beeep eng.]!
Piorę ją jeszcze raz, może się uratuje.
Nogi wchodzą mi w pupę a zmęczenie widać na całej twarzy.