
Do tej pory jakoś w to nie wierzę i cały czas mam wrażenie, że za chwilę ktoś zadwoni i powie, iż nastąpiła pomyłka i ... nie zdałam. Może bym i uwierzyła, że zaliczyłam tego potwora gdyby nie fakt, że dwie moje koleżanki (ostro współpracowałyśmy
) oblały, pomimo iż miałyśmy napisane TO SAMO
Ogólnie na 110 osób zaliczyło 25
I znowu ja miałam szczęście znaleźć się w tych 'niedobitkach'? Nie wierzę ... nawet się cieszyć nie potrafię, bo po prostu to do mnie nie dociera

slonkokg napisał(a):Suzy napisał(a):.... eh ... motywacja by zakończyć co zaczęłam - 0 ...
Suzy, moge Cie ponownie zmotywowacKcesz?
![]()
ok. już nie musisz... przypomniałam sobie jak to jest z Twoją motywacją

bo wprawdzie jeszcze w pon. coś tam jest, ale to już tylko zaliczenie
slonkokg napisał(a):Suzy napisał(a):slonkokg napisał(a):Suzy napisał(a):.... eh ... motywacja by zakończyć co zaczęłam - 0 ...
Suzy, moge Cie ponownie zmotywowacKcesz?
![]()
ok. już nie musisz... przypomniałam sobie jak to jest z Twoją motywacją
![]()
Ciesze sie,że rozumiemy sie bez słow![]()
Czekam na wymarzonego posta, który bedzie napisany oczywiscie przez Ciebie i gdzie zdejmiesz ten czerep wstydnisia, a walniesz bigaśnego uśmiecha
cmokasy
cmokasy 
WZT napisał(a):podczas zdawania pokoju dowiedzialem sie ze wylecialem z akademika....
nie ma to jak mycie okien i podlog w 10 minut 

) powraca i będzie akualny przez najbliższych 10 miesięcy kiedy to studenci staną do walki o przetrwanie
Niektórzy są już zaprawieni w bojach, z bliznami i po traumatycznych przeżyciach, a inni dopiero poznają co to znaczy być studentem i użerać się z mniej lub bardziej 'przyjaznymi' wykładowcami. Jednym i drugim życzę powodzenia
Niektórzy zaczynają już 30 wrzesnia, ale dowiedzieli się o tym tylko dlatego, że ktoś gdzieś poszedł i otrzymał taką ciekawą informację. 90% studentów nie wie ani kiedy, ani gdzie są zajęcia ... ani jakie to zajęcia
Na kilku wydziałach plany są 'gdzieś tam na holu na tablicy, proszę sobie znaleźć jeśli nikt nie zabrał i skserować'
A na stronie internetowej tylko widnieje 'plan w konstrukcji' .... i tak od 1,5 tygodnia. Czy to tylko UMK ma takie opoźnienia i olewczy stosunek do ludzi czy może jest to całkiem normalne i inne uczelnie też tak działają? Pytam, bo 'u nas' większość studentów już ma mordercze instynkty i planuje atak zbrojny na dziekanaty
... to się nazywa ułatwianie życia

Niesamowite
A to numer
Czyli przynajmniej ludzie z mojej grupy schowają broń i nie przyczynią się do masakry w dziekanatach

cóż za wypracowanie
z jednej strony chcę już wracać, bo zapowiada się fajny rok (i ciężki
), z drugiej nie chcę jeszcze stąd wyjeżdżać, yhh... zawsze musi być jakieś ale
ojj, będzie grubo

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości