Papierosy- za i przeciw

Tutaj można pisać o wszystkim i o niczym. Jeżeli to, co chcesz napisać nie pasuje do żadnej innej kategorii, właśnie tu powinno się znaleźć.

Postprzez kazió » czwartek, 21 wrz 2006, 15:57

rysio napisał(a):
kazió napisał(a):
ziomuś napisał(a):
kazió napisał(a):pale, bo to jest cool [smilie=pimp.gif] ten kto nie pali na pewno nie jest cool !!!

:lol: tzn, ze my nie palacy nie ejstesmy cool bo nie smierdzimy dymem nikotynowym??

nooo

Pomijając, że na posty tego typu nie ma sensu odpowiadać, spróbuję dostosować się do poziomu pana ziomusia rozwijając jego myśl:
"śmierdzę więc jestem cool"
_________________________

Swoją drogą, można rozpatrzyć ów podział na tych co są cool i tych co nie, w bardziej ogólnym sensie. W tym - zapach odgrywa rolę przekaźnika ważnych informacji określając moje "ja," moją przynależność do grupy. Zatem zapach dymu nikotynowego byłby wtedy wyznacznikiem cool'owatości. Jeśli to prawda, to za nic nie chciałbym być cool!


zle, to do mojego poziomu miales sie dostosowac, ryssio niczemu nie zawinil
kazió
V.I.P
 
Posty: 464
Dołączył(a): środa, 4 cze 2003, 18:39
Lokalizacja: Wolne Miasto

Re: Papierosy- za i przeciw

Postprzez kamila » czwartek, 21 wrz 2006, 16:19

ziomuś napisał(a):Ja nie palę i uważam, że to szkoda zdrowia i przede wszystkim piniędzy... A co Wy o tym sądzicie??
ja też tak myślę, chociaż palę, a palę bo lubię, lepiej mi się myśli z odciskami na wargach :)
kamila
Arcymistrz
 
Posty: 4036
Dołączył(a): wtorek, 3 sie 2004, 17:40
Lokalizacja: kołobrzeg
Gadu-Gadu: 0

Postprzez Tisaja » czwartek, 21 wrz 2006, 16:41

A ja niustannie rzucam... :lol:

Nawet sporo czasu nie paliłam wcale.. ale ałóg ,to nalóg...

Palę.. mało ale palę... do następnego rzucenia-skutecznego.. bo rzucam codzień.. :lol:

Kiedy jestem wśród nie palących-potrafie nie palic-a to juz sporo.. :oops:

Za , czy przeciw? Wylącznie przeciw ! I to zdecydowanie :lol:
Avatar użytkownika
Tisaja
Gwiazdor
 
Posty: 1686
Dołączył(a): wtorek, 31 maja 2005, 16:51
Lokalizacja: Wyszłam z morza
Gadu-Gadu: 6759706

Postprzez Roman » czwartek, 21 wrz 2006, 17:10

nie, bo to śmierdzi
Avatar użytkownika
Roman
Mieszka tu
 
Posty: 944
Dołączył(a): niedziela, 31 paź 2004, 21:39
Lokalizacja: Kołobrzeg

Postprzez Trojan » czwartek, 21 wrz 2006, 17:44

jestem przeciw , ale niestety , sam od czasu do czasu zapalę , najgorzej jak piję piwo , wtedy fajka musi byc
Avatar użytkownika
Trojan
Dyskutant
 
Posty: 141
Dołączył(a): czwartek, 24 sie 2006, 14:03

Postprzez Koala » czwartek, 21 wrz 2006, 20:51

Zdecydowanie nie!

nawet w pubach i miejscach publicznych ale co niektórzy to nic sobie z tego nie robią :twisted:
Avatar użytkownika
Koala
Mistrz klawiatury
 
Posty: 397
Dołączył(a): niedziela, 19 lut 2006, 14:38
Lokalizacja: Australia
Gadu-Gadu: 5257236

Postprzez Mafi » czwartek, 21 wrz 2006, 21:02

Czasem zapale... ostatnio nawet sporo... ;p

A opinie? No co... jak ktos chce to pali, jak nie chce to nie pali... krotka pilka :)
Avatar użytkownika
Mafi
Gwiazdor
 
Posty: 1634
Dołączył(a): piątek, 14 maja 2004, 21:01
Lokalizacja: Kołobrzeg
Gadu-Gadu: 5335991

Postprzez Siostra » czwartek, 21 wrz 2006, 21:27

A ja sobie palę. Palenie odchudza ;)

Ale należę do osób, które mają wzgląd na niepalących i to ja się raczej dostosowuję.
Nie jestem za niepaleniem w miejscach publicznych jeżeli ma to być park, a jeszcze mniej jeżeli jakiś ciołek uważa za miejsce publiczne mój własny balkon!
Zdrowia i urody szkoda jak cholera, przyznaję, ale tego nie widać, a po kieszeni daje, a to widać, oooooj widać!
"Śmierdzący" argument: jak zjadam śledzia to też nie pachnę. Czy jestem cool? ;) :D

Jednak kto może, niech nie pali.
Siostra
Twardziel
 
Posty: 118
Dołączył(a): poniedziałek, 24 lip 2006, 19:45
Lokalizacja: stąd, ale dalej

Postprzez myśliwiec » czwartek, 21 wrz 2006, 21:51

Siostra napisał(a):"Śmierdzący" argument: jak zjadam śledzia to też nie pachnę. Czy jestem cool? ;) :D

.

na szczescie sledzia nie jadam
no chyba ze przy wodce
ale wtedy wszelkie procenty zabijaja wszystkie śmierdzace wlasciwosci owego sledzia ;)


pal jak lubisz
myśliwiec
Mistrz klawiatury
 
Posty: 357
Dołączył(a): wtorek, 23 wrz 2003, 16:24

Postprzez report » czwartek, 21 wrz 2006, 21:54

uwolniony od października - ostatnio przyjarałem na próbę - ale nie wciągnęło - mogę zatem zapalić cygartekę bez obawy - warto wytrwać -

:) :)
report
 

Postprzez Meeta » czwartek, 21 wrz 2006, 22:21

Z każdym dniem dym papierosowy drażni mnie coraz bardziej, szczególnie kiedy ktoś zapali w domu to wyczuje nawet jeśli minęlo już sporo czasu i wściekam sie. Papierochy smierdza, kiedy jestem w miejscu gdzie sie pali to i ja smierdze, a bardzo tego nie lubie chociaz w pubach mi to nie przeszkadza samo w sobie... ale pieczenie oczu już tak. Ogolnie nie gonie i nie nakłaniam nikogo do rzucenia ( wyjatkiem byla moja mama kilka lat temu- udało się :) ) Ale cenie sobie fakt, że zdecydowana liczba ludzi znajomych liczy się z faktem mojego niepalenia, a w moim otoczeniu należę do wiekszości niepalącej, więc panuje wola ludu :)
Meeta
Twardziel
 
Posty: 113
Dołączył(a): poniedziałek, 2 cze 2003, 14:14
Gadu-Gadu: 0

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do :: hydepark

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości