Co z tą matmą i mundurkami?

Tutaj można pisać o wszystkim i o niczym. Jeżeli to, co chcesz napisać nie pasuje do żadnej innej kategorii, właśnie tu powinno się znaleźć.

Postprzez abyss » czwartek, 7 wrz 2006, 17:04

I tak ma być Mafi. Chcesz pokazać swoje sexy nogi to pokazuj, masz ładną bluzkę, to się w nią ubierz.
I wiecie kto jest za mundurkami ? starsze nauczycielki - panie oczywiście w 90 %.
Czemu? wytłumaczcie sobie sami.
Avatar użytkownika
abyss
Mistrz klawiatury
 
Posty: 325
Dołączył(a): czwartek, 3 sie 2006, 14:05
Lokalizacja: z samej góry

Postprzez stary_zgred » czwartek, 7 wrz 2006, 17:16

Mafi napisał(a):Wiesz Stary Zgredzie... zeby to mialo przyniesc takie "korzysci" o jakich mowisz, to mundurki trzebaby wprowadzic juz od przedszkola...

No wybacz... Ale narzucanie mundurkow ludziom, ktprzy wlasnie wchodza w tzw. dorosle zycie (stad te moje "najlepsze lata"... no dobrze... najburzliwsze- jesli wolisz takie okreslenie) zaczynaja miec bardziej okreslone-swoje zdanie w kazdym temacie jest... ekhm... nie w porzadku delikatnie mowiac :)

I chodzi mi tu o zwykle licea... nie typu np. TRM... :)

Wiem, ze ja bym sie z tego nie cieszyla. Moge miec swoje zdanie, prawda? ;)

Żeby było jasne, nie twierdzę, że mundurki to najwyższa konieczność. A już całkowicie nie popieram chęci ustawowego regulowania tych spraw. Twierdzę tylko, że robienie rewii mody i popisywanie się zasobnością portfeli rodziców jest wysoce nie stosowne i nie na miejscu, jeśli o szkołę chodzi. Mundurki mogłyby być jednym z elementów wpajania zasad przyzwoitości, tak sądzę. Ale nie zasadniczym i nie jedynym.
Avatar użytkownika
stary_zgred
Dyskutant
 
Posty: 156
Dołączył(a): wtorek, 24 sie 2004, 13:29

Postprzez Vin » czwartek, 7 wrz 2006, 17:16

abyss napisał(a):I to ma być ten agument na tak ? Zaraz dzieci zaczną mówić, że tata kolegi ma za ładny samochód, a koleżanka za drogie kolczyki. Czas wychowywać i uczyć dzieci, że są biedni i bogaci, atrakcyjni i mniej atracyjni, biali czarni i żółci.


jak ktos chce sie obnosic z zamoznoscia to mundurek nie jest przeszkoda
mozna dziecku kupic buty za piec stow
piora za 4 stowy
plecak za trzy stowy
i podjechac pod szkole najnowszym modelem

osobiscie chetnie bym widziala chlopcow w fajnych sweterkach w serek i koszulach

chodzilam do szkoly w mundurku
mialam bardzo ladna sukienke
i pamietam ze ja nawet lubilam
i nic nie stracilam, ze 8 lat w niej chodzilam
nie bylam nieszczesliwa z tego powodu
i jeszcze obuwie zmienne bylo wtedy obowiazkowe
tak bylo i tyle
i zyje

twoje argumenty pokaz swoje sexi nogi sa delikatnie mowiac nie trafione
Avatar użytkownika
Vin
Uzależniony
 
Posty: 2101
Dołączył(a): poniedziałek, 7 mar 2005, 18:49

Postprzez Mafi » czwartek, 7 wrz 2006, 17:22

stary_zgred napisał(a):Żeby było jasne, nie twierdzę, że mundurki to najwyższa konieczność. A już całkowicie nie popieram chęci ustawowego regulowania tych spraw. Twierdzę tylko, że robienie rewii mody i popisywanie się zasobnością portfeli rodziców jest wysoce nie stosowne i nie na miejscu, jeśli o szkołę chodzi. Mundurki mogłyby być jednym z elementów wpajania zasad przyzwoitości, tak sądzę. Ale nie zasadniczym i nie jedynym.

A co z tymi, ktorzy ubieraja sie zwyczajnie... zadna rewia mody... zadne popisywanie sie zasobnoscia portfela? Przeciez jesli nie w szkole to bedzie to mialo miejsce po szkole- i to mozliwe ze jeszcze dosadniej... ale nie wiem. Psycholog ze mnie zaden.

W kazdym razie, "zasady przyzwoitosci" to trzeba wpajac od malego, a nie mundurkami w szkole- bo jak ktos od malego nie jest uczony co zle, a co dobre to mundurki przez 6-8 h w szkole nic nie dadza....

Nie podoba mi sie takie wpajanie zasad przyzwoitosci- jak to nazwales.

I nigdy nie dalabym sie w cos takiego ubrac tylko dlatego, ze komus sie wydaje, ze czegos mnie tym nauczy- rodzicow od tego mam i swoj rozum, szczegolnie jak sie ma te 18 lat, a tyle sie ma w liceum... :)
Avatar użytkownika
Mafi
Gwiazdor
 
Posty: 1634
Dołączył(a): piątek, 14 maja 2004, 21:01
Lokalizacja: Kołobrzeg
Gadu-Gadu: 5335991

Postprzez stary_zgred » czwartek, 7 wrz 2006, 17:22

abyss napisał(a):I tak ma być Mafi. Chcesz pokazać swoje sexy nogi to pokazuj, masz ładną bluzkę, to się w nią ubierz.
I wiecie kto jest za mundurkami ? starsze nauczycielki - panie oczywiście w 90 %.
Czemu? wytłumaczcie sobie sami.

A sądziłem, że osobie na Twoim stanowisku pojęcie przyzwoitości nie jest obce. No, ale tutaj mówimy o przyzwoitości uczniowskiej, prawda? Sądzisz, że szkoła to odpowiednie miejsce do pokazywania sexy nóg? Zachęcasz Mafi do do pokazywania nóg, bluzki i czego tam jeszcze w miejscu, gdzie przede wszystkim należy pokazywać wiedzę? A może szkoła już do tego nie służy dziś? Może takie czasy, że wszędzie jest jedna wielka balanga? Nie ważne, czy to "buda" czy "impra"?
Avatar użytkownika
stary_zgred
Dyskutant
 
Posty: 156
Dołączył(a): wtorek, 24 sie 2004, 13:29

Postprzez abyss » czwartek, 7 wrz 2006, 17:23

To sobie chodź w mundurku i nawet codziennie. Pozwól decydować młodzierzy w czym i kiedy mają chodzić.
Co do nóg Vin ...to jakieś kompleksy?
Avatar użytkownika
abyss
Mistrz klawiatury
 
Posty: 325
Dołączył(a): czwartek, 3 sie 2006, 14:05
Lokalizacja: z samej góry

Postprzez Vin » czwartek, 7 wrz 2006, 17:25

abyss napisał(a):To sobie chodź w mundurku i nawet codziennie. Pozwól decydować młodzierzy w czym i kiedy mają chodzić.
Co do nóg Vin ...to jakieś kompleksy?


owszem
krotkie grube i krzywe do tego
i wszystko jasne
Avatar użytkownika
Vin
Uzależniony
 
Posty: 2101
Dołączył(a): poniedziałek, 7 mar 2005, 18:49

Postprzez abyss » czwartek, 7 wrz 2006, 17:27

Tak zwane kiełbaski :P
Avatar użytkownika
abyss
Mistrz klawiatury
 
Posty: 325
Dołączył(a): czwartek, 3 sie 2006, 14:05
Lokalizacja: z samej góry

Postprzez barmaid » czwartek, 7 wrz 2006, 17:27

Co do Twoich wypowiedzi abbys. Ty chyba nie wiesz jakie dzieci potrafią być okrutne, szczególnie dzieci z zamożnych rodzin. Sama znam kilka przypadków poniżania dzieci biednych przez dzieci bogate... To dramat dla takiego dzieciaka, uwierz.Jestem za mundurkami całą sobą. Rozejrzyj się, popytaj o szkolne relacje...potem się wypowiadaj.
Avatar użytkownika
barmaid
Rycerz forum
 
Posty: 1054
Dołączył(a): niedziela, 19 lut 2006, 18:18

Postprzez barmaid » czwartek, 7 wrz 2006, 17:28

sorki...abyss nie abbys.... ;/
Avatar użytkownika
barmaid
Rycerz forum
 
Posty: 1054
Dołączył(a): niedziela, 19 lut 2006, 18:18

Postprzez Mafi » czwartek, 7 wrz 2006, 17:29

barmaid napisał(a):Co do Twoich wypowiedzi abbys. Ty chyba nie wiesz jakie dzieci potrafią być okrutne, szczególnie dzieci z zamożnych rodzin. Sama znam kilka przypadków poniżania dzieci biednych przez dzieci bogate... To dramat dla takiego dzieciaka, uwierz.Jestem za mundurkami całą sobą. Rozejrzyj się, popytaj o szkolne relacje...potem się wypowiadaj.

Ale takie cos bedzie zawsze i wszedzie! I to wina rodzicow, ze nie wpoili dzieciom pewnych zasad! Uwazasz, ze jak takie dziecko pojdzie do liceum, ubierze sie w mundurek to mu sie psychika zmieni i nie bedzie ponizalo biedniejszych? Chyba wrecz odwrotnie...

I myslisz, ze takie dziecko nie bedzie wiedzialo, ktore jest od niego biedniejsze? Eh...

Sorry... ale mundurki to nie te czasy... i zmienne obuwie...
Avatar użytkownika
Mafi
Gwiazdor
 
Posty: 1634
Dołączył(a): piątek, 14 maja 2004, 21:01
Lokalizacja: Kołobrzeg
Gadu-Gadu: 5335991

Postprzez stary_zgred » czwartek, 7 wrz 2006, 17:30

Mafi napisał(a):...Nie podoba mi sie takie wpajanie zasad przyzwoitosci- jak to nazwales...

Bo wpajanie zasad niestety musi się opierać o formę narzucania komuś sposobów zachowania. To bolesne bywa, a i owszem, przeszedłem to w młodości również i tak jak Vin, żyję, nie czuję się z tym źle, ba, wspominam nawet z sentymentem.
Mafi napisał(a):...I nigdy nie dalabym sie w cos takiego ubrac tylko dlatego, ze komus sie wydaje, ze czegos mnie tym nauczy- rodzicow od tego mam i swoj rozum, szczegolnie jak sie ma te 18 lat, a tyle sie ma w liceum...

Buntownicy byli w każdym pokoleniu. Za moich czasów ścigano za długie włosy, a za przyłapanie na spacerze w parku z dziewczyną po godzinie 20:00 można było wylecieć z budy. Sądzisz, że ja i moi rówieśnicy mogliśmy się z tym pogodzić? Ale szkody żadnej mi to nie wyrządziło, w sensie takim, że jako dorosły nie twierdzę, że zmarnował mi ktoś "najlepsze lata" życia.
Avatar użytkownika
stary_zgred
Dyskutant
 
Posty: 156
Dołączył(a): wtorek, 24 sie 2004, 13:29

Postprzez barmaid » czwartek, 7 wrz 2006, 17:32

Mafi napisał(a):
barmaid napisał(a):Co do Twoich wypowiedzi abbys. Ty chyba nie wiesz jakie dzieci potrafią być okrutne, szczególnie dzieci z zamożnych rodzin. Sama znam kilka przypadków poniżania dzieci biednych przez dzieci bogate... To dramat dla takiego dzieciaka, uwierz.Jestem za mundurkami całą sobą. Rozejrzyj się, popytaj o szkolne relacje...potem się wypowiadaj.

Ale takie cos bedzie zawsze i wszedzie! I to wina rodzicow, ze nie wpoili dzieciom pewnych zasad! Uwazasz, ze jak takie dziecko pojdzie do liceum, ubierze sie w mundurek to mu sie psychika zmieni i nie bedzie ponizalo biedniejszych? Chyba wrecz odwrotnie...

I myslisz, ze takie dziecko nie bedzie wiedzialo, ktore jest od niego biedniejsze? Eh...

Sorry... ale mundurki to nie te czasy... i zmienne obuwie...


Małymi kroczkami dochodzi sie czasem baaaardzo daleko, a taki mundurek to własnie taki kroczek. Mafi ja nie mówie, że to zmieni to co spaprali rodzice... nie wkładaj mi w usta nie moich słów proszę.
Avatar użytkownika
barmaid
Rycerz forum
 
Posty: 1054
Dołączył(a): niedziela, 19 lut 2006, 18:18

Postprzez stary_zgred » czwartek, 7 wrz 2006, 17:32

abyss napisał(a):To sobie chodź w mundurku i nawet codziennie. Pozwól decydować młodzierzy w czym i kiedy mają chodzić.
Co do nóg Vin ...to jakieś kompleksy?

Widziałem skutki pozwalania młodzieży na decydowanie, czy wje...ać belfrowi, czy nie.
Avatar użytkownika
stary_zgred
Dyskutant
 
Posty: 156
Dołączył(a): wtorek, 24 sie 2004, 13:29

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do :: hydepark

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości