eh... czasem lepiej jak facet się nie odzywa...
tak więc po udanej nocy marnie rozpoczęty dzień... ciekawe co będzie dalej... 
. Może do lasu dziś wybędę? Ooo.. to wcale nie głupi pomysł

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 72 gości