Widzę, że rozgorzała tu kolejna gorąca dyskusja. To może ja też wrzucę swoje trzy groszę jak widzę tę sprawę.
Uważam, że akurat w tym przypadku prezydent zachował się niestosownie, dofinansowując tę imprezę. Wg. mnie pod kątem promocji miasta nic ona nie wniosła, gdyż koncert i tak by się odbył, tyle że przy wyższych cenach biletów. A przeznaczenie publicznych środków na dofinansowanie biletów dla kilku tysięcy osób, wg. mnie nie jest dobrym pomysłem na ich zagospodarowanie. Rozumiem jeszcze imprezy lub przedsięwzięcia, które nagłaśniają Kołobrzeg w Polsce, czy zagranicą. Ale impreza ta na sam koniec sezonu wielkiego rozgłosu poza naszym miastem nie miała.
Wiadomo w jakim celu została zorganizowana, choć tu akurat dziwię się i uważam,że prezydent może więcej na niej stracić przed wyborami niż zyskać. Przyznać trzeba, że jego przeciwnicy natychmiast to wykorzystają przeciw niemu,więc sam daje im argument do ręki.
Oczywiście, że nie złamał prawa, ale uważam takie działanie za nieetyczne.
I najważniejsze, bo zaraz zostanę zaklasyfikowany do jednej z wojujących na forum i nie tylko "kast"

. Najbardziej frustrujące jest to, że Ci którzy najgłośniej wyrażają swój sprzeciw, podkreślam wg. mnie, podobnie zachowaliby się mając taką możliwość. Punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia. Wyścig wyborczy trwa już na całego i każdy usiłuje się pokazać gdzie tylko może, a pozostali kandydaci nie używają do tego środków publicznych, tylko z tej przyczyny,że nie mają do nich dostępu, a nie dlatego,że używają to za niestosowne.
Nigdy nie podobały mi się takie zachowania, teraz, ale także i u poprzedników, którzy też mają w tym spore osiągnięcia.