Polska gospodarka na 5+

To jest kawałek forum dla ludzi którzy mają coś do powiedzenia na tematy polityczne, społeczne czy gospodarcze. Masz ciekawe poglądy, chcesz się podzielić swoimi przemyśleniami, skomentować wydarzenia z kraju lub świata, proszę bardzo...

Postprzez abyss » czwartek, 31 sie 2006, 20:41

Postaram się wytłumaczyć najbardziej zrozumiale.

Marko wzrost gospodarczy oznacza mniej więcej tyle, że gospodarka się lepiej "kręci" mówiąc najbardziej zroumiale, co z kolei powoduje szybszy i większy przepływ środków finansowych, spadek bezrobocia,wzrost produkcji i wiele wiele innych.Większe wpływy z podatków,większe zatrudnienie,większe i więcej składek na ZUS.
Ostatnio edytowano czwartek, 31 sie 2006, 20:44 przez abyss, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
abyss
Mistrz klawiatury
 
Posty: 325
Dołączył(a): czwartek, 3 sie 2006, 14:05
Lokalizacja: z samej góry

Postprzez BLAaa » czwartek, 31 sie 2006, 20:58

Gospodarka się kręci, ale nie miały na to wpływu rządy PiS. Moznaby zapytać o konkretne rozwiązania prawne rządzących, które mogły spowodować wzrost. tanie państwo to mit.
Rozwój gospodarczy jest jak kula snieżna. Ktoś wprawił ją w ruch. Ale nie był to obecny rząd.
Avatar użytkownika
BLAaa
Uzależniony
 
Posty: 2349
Dołączył(a): poniedziałek, 2 sie 2004, 08:43
Lokalizacja: Z Kąta

Postprzez abyss » czwartek, 31 sie 2006, 21:05

Tak Marko są nowe miejsca pracy, bo jest wzrost gospodarczy. Nie rozumiesz ?
nawet gdyby Ci wszyscy co wyjechali za granicę wrócili, to i tak okazałoby się, że bezrobocie spadło, oczywiście w odniesieniu do okresu wcześniejszego.
Avatar użytkownika
abyss
Mistrz klawiatury
 
Posty: 325
Dołączył(a): czwartek, 3 sie 2006, 14:05
Lokalizacja: z samej góry

Postprzez Palacz » piątek, 1 wrz 2006, 07:05

Macie nowe miejsca pracy w biedronce. Na kasie . Uczie się i idżcie na magazynierów , kasowych w dyskontach. I to są te nowe miejsca pracy gdzie inni po prostu nie chcą tam pracować. Nawet przeglądając ofery pracy nie widze zbyt dużo ofert dla ludzi z mgr. Tylko po zawodówkach , lub hotelarskich i gostronomi i to są nowe miejsca pracy a z resztą co?? Lepiej ciężko pracować w obcym kraju niż tutaj i g...no z tego mieć.
Palacz
Dyskutant
 
Posty: 168
Dołączył(a): środa, 10 maja 2006, 06:23

Postprzez ewe » piątek, 1 wrz 2006, 07:41

marko napisał(a):Powiedzcie kto będzie pracował na rencistów i emerytów skoro taka duża ilość ludzi w wieku produkcyjnym uciekła na emigrację i wierze w to że większa połowa nie wróci. .........


Wyjechali i bardzo dobrze ,chociaż ten duży zarobek jest często pozorny. To już nie te czasy , gdy się wyjechało na rok i można było wracać i tu otwierać biznes. Kuzyn wrócił właśnie z Anglii po roku , zdradzę -przywiózł 3000 funtów = 15.000zł /co on jadł?/ I co , musi chyba wyjechać na 10- 15 lat. A wtedy to nie wiem czy warto już wracać. No chyba , że ktoś jest lekarzem.

Mam nadzieję ,że ci co wyjechali sami zapewnią sobie emerytury. Bo jak na razie to wracają na tydzień, dwa , szczególnie żeby sie u nas tanio podleczyć.
Avatar użytkownika
ewe
Gwiazdor
 
Posty: 1505
Dołączył(a): wtorek, 6 gru 2005, 07:29

Postprzez ewe » piątek, 1 wrz 2006, 07:48

Mówicie ,bezrobocie spada , idzie w górę. Przecież dla oceny prezydenta ,rządu czy innej władzy należałoby raczej oceniać ile miejsc pracy powstało , ile firm nowych zarejestrowano w stosunku do lat poprzednich .U nas to jest jakiś wyznacznik dobrego lub złego rządzenia ,a nie procent bezrobotnych /który często jest zafałszowany przez inne czynniki/
Avatar użytkownika
ewe
Gwiazdor
 
Posty: 1505
Dołączył(a): wtorek, 6 gru 2005, 07:29

Postprzez Demurrer » piątek, 1 wrz 2006, 08:08

ewe napisał(a):Mówicie ,bezrobocie spada , idzie w górę. Przecież dla oceny prezydenta ,rządu czy innej władzy należałoby raczej oceniać ile miejsc pracy powstało ,


No właśnie.

Od stycznia do lipca pracodawcy zgłosili 661,4 tys. ofert, czyli o 120,4 tys. więcej, niż w analogicznym okresie roku ubiegłego (514,0 tys.).

http://www.mpips.gov.pl/index.php?gid=339&news_id=487

Wyraźnie więc widać, że spadek bezrobocia nie wynika tylko z emigracji zarobkowej, ale także ze zwiększania ilości miejsc pracy. To w sumie jest logiczne biorąc pod uwagę ilość inwestycji, o której mowa na początku tego tematu. Wiadomo, że następnym krokiem po inwestycji (zazwyczaj w środki trwałe) będzie zwiększenie zatrudnienia przez danego pracodawcą.

Drugą uwagą związaną z bezrobociem jest to, ze większość uosób wyjeżdżających to osoby, które labo studiują, miały zacząć studia lub dopiero, co skończyły studia, albo są to osoby, które miały w kraju zatrudnienie - wykwalifikowani robotnicy, piekarze, itp.
Oznacza to, że wyjazdy osób o którym mowa wyżej, nie maja wpływu na statystyki w zakresie bezrobocia, bo osoby te i tak nie były rejestrowane jako bezrobotne.

A jeśli już temat jak zawsze zszedł na krytykę PiSu, to nie można zapominać, że emigracja zarobkowa zaczęła się zaraz po wejściu Polski do UE, a więc ponad dwa lata temu i bez względu na władzę trwałaby do dziś. Żeby wyrównać płace w Polsce a np. Wielkiej Brytanii, a tylko to zahamuje emigracje zarobkową, to chyba pokolenia całego trzeba, a nie roku rządów.
Avatar użytkownika
Demurrer
Gwiazdor
 
Posty: 1553
Dołączył(a): środa, 8 lut 2006, 21:23
Lokalizacja: Bydzia

Postprzez Demurrer » piątek, 1 wrz 2006, 08:39

SatH^Raa napisał(a):Ja mam tylko jedną uwagę. Jak łatwo PiSowi przychodzi podpisywanie się pod tym, że bezrobocie maleje, jest więcej miejsc pracy, etc... A właściwie jest tak, że nie ważne kto by rządził, czy PiS, czy PO, czy SLD, czy nawet ekstremiści, to aktualna sytuacja wyglądała by podobnie. Za mało czasu minęło, żeby można było uznać, że to zasługa PiSu. Na wynik pewnych zmian czasem cały czas trwania kadencji czasem jest zbyt krótkim okresem.

.


Demurrer napisał(a):Gwoli wyjaśnienia. Nigdzie nie twierdzę, że to zasługa PiS.


Poza tym - za krótko, aby chwalić, ale wystarczająco długo rządy trwają, aby krytykować i potępiać a limine i w całości. Ot logika :)

Nie chodzi mi o peany na rzecz PiSu. Chodzi mi o histeryczne przedstawianie przez media i dyskutantów choćby na tym forum, obrazu kraju jakby zaraz nastąpić miał jego koniec. A rzeczywistość, przynajmniej w gospodarce (a to jest najważniejsze) jest zupełnie odwrotna.

A z dyskusji tej znowu, nie wiedzieć czemu, zrobiło się potępianie PiSu. Jak zawsze.
Avatar użytkownika
Demurrer
Gwiazdor
 
Posty: 1553
Dołączył(a): środa, 8 lut 2006, 21:23
Lokalizacja: Bydzia

Postprzez Palacz » piątek, 1 wrz 2006, 10:39

I z czego pisowcy radość z większej ilości miejsc pracy za 800 zł. Jeżeli was to fascynuje to pozdrawiam. Inwestycje są ale w regionach gdzie w sejmowiej ławie zasiada najwięcej działaczy z danego regionu.Przenoszą fabryki do Polski bo stajemy się tańszą siłą roboczą niż Chiny.
Palacz
Dyskutant
 
Posty: 168
Dołączył(a): środa, 10 maja 2006, 06:23

Postprzez wredniak » piątek, 1 wrz 2006, 12:33

W Polsce przerabiano juz kiedys propagande sukcesu i jak to sie skonczylo dla rzadzacych ?
wredniak
Ważniak
 
Posty: 213
Dołączył(a): wtorek, 15 mar 2005, 21:42
Lokalizacja: kolobrzeg

Postprzez abyss » piątek, 1 wrz 2006, 13:37

I jeszcze trochę faktów.

Rosną pensje, renty i emerytury 07:10 27.08.2006
niedziela

Z danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że rosną płace realne. Także dynamika przeciętnych emerytur i rent, na skutek przeprowadzonej w marcu waloryzacji, była znacznie wyższa niż w roku ubiegłym.

Jak poinformował prezes GUS Janusz Witkowski przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw wyniosło w lipcu 2 tysiące 575 złotych i było o blisko 5 procent wyższe niż w roku ubiegłym. Najwięcej wzrosły płace w budownictwie, co jest częściowo związane z odpływem pracowników za granicę, a także w obsłudze nieruchomości i firm, przetwórstwie przemysłowym a nawet w górnictwie.




Przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto w sektorze publicznym wyniosło 3 tysiące 150 złotych, w prywatnym zaś 2 tysiące 530 złotych. Janusz Witkowski zwrócił też uwagę, że niska inflacja powoduje, iż także przeciętna emerytura i renta jest w tej chwili wyższa niż w roku ubiegłym i wyniosła w lipcu 1270 zotych. W przypadku rolników indywidualnych było to 820 złotych.

Kwota brutto zasiłków dla bezrobotnych , nie licząc składki na ubezpieczenie społeczne, wyniosła w ubiegłym miesiącu 170 złotych.
Avatar użytkownika
abyss
Mistrz klawiatury
 
Posty: 325
Dołączył(a): czwartek, 3 sie 2006, 14:05
Lokalizacja: z samej góry

Postprzez ewe » piątek, 1 wrz 2006, 20:44

Ostatnio gdzieś, ktoś napisał: "wysoki wzrost wskaźnika jest dla Polski tylko szansą , a nie gwarancją poprawy,ale obecnie drzwi otwierają się dla uczciwych ,ciężko pracujących ludzi dużo szerzej niż kiedykolwiek". I o tym trzeba pamiętać i mieć nadzieję ,że te pronozy makroekonomiczne /także Funduszu Walutowego/ dla nas się utrzymaja.
I ja myślę ,że od tych ostatnich wyborów zaczynamy nadrabiać dystans do najbogatszych krajów coraz szybciej.
Avatar użytkownika
ewe
Gwiazdor
 
Posty: 1505
Dołączył(a): wtorek, 6 gru 2005, 07:29

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do :: wydarzenia, opinie, komentarze

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość