Konsulu!! Halo!!
Nie ma objazdu do Podczela!! Ten niby objazd przebiega przez teren prywatny. BCT robiło łaskę miastu, że w trakcie przebudowy Kresowej pozwolilo jeździc przez Swój teren. Nie sądze, żeby tak łaskawie te betoniarki i wywrotki do tych inwestycji, co to obiecuje pierwszy puszczali, tym bardziej, że roszcza sobie do miasta pretensje co do tych nieruchomości. Dlatego dla potrzeb potencjalnych inwestorów uczciwie jest im powiedzieć, że są dwa dojazdy: jeden przez teren prywatny, więc nie wiadomo co bedzie; a drugi ul. Kresową tylko dla taczek.
Nawiasem mówiąc 10 % wartości wyceny to raptem 3 miliony zł. Własnie tyle ktos wywalił ostatnio w błoto - dosłownie.
Oczywiście zgadzam się z Wami, że każdy inwestor wie co kupuje. I pewnie w tym przypadku będzie tak samo. I pewnie jak zwykle, beda jakies spięcia na linii miasto - inwestor. I wcale mnie to nie martwi, tylko gila.
Mnie interesuje w tej chwili wyłącznie Kresowa, która miała byc tak przebudowana, żeby samochody ciężarowe mogły po niej jeździć. Jak na razie strach jest wjechać hulajnogą
Byłem tam dzisiaj i widziałem jak czterech zawodników w nieoznakowanych kombinezonach zasypyawło te dziury piaskiem. Wytrzyma do następnego deszczu. A więc ping-pong trwa.
W TKK naczelnik Wydzialu Inwestycji UM mówił, że przeprowadzone pomiary wykazały, że droga zapadła się juz 3 cm (jest tam taki odcinek, na którym widać, że więcej), ale nie dotyczy to tych fragmentów na płycie przejściowej. Miasto ma problem. Dlatego zanim ustali się winnych chciałbym wiedzieć, kto był inspektorem nadzoru inwestorskiego?