Kupię pitbulla albo amstaffa - tragedia

To jest kawałek forum dla ludzi którzy mają coś do powiedzenia na tematy polityczne, społeczne czy gospodarcze. Masz ciekawe poglądy, chcesz się podzielić swoimi przemyśleniami, skomentować wydarzenia z kraju lub świata, proszę bardzo...

Postprzez Palacz » czwartek, 24 sie 2006, 07:29

Oby tak dalej Padalec też lubie patrzeć jak ludzie uciekają z chodnoków jak ide ze swoim psem. Hahahhaha
Palacz
Dyskutant
 
Posty: 168
Dołączył(a): środa, 10 maja 2006, 06:23

Postprzez rysio » czwartek, 24 sie 2006, 08:05

Achaja napisał(a):A kto mówi o odpowiedzialności miasta za kup?
Uważam, że powinno się po prostu stworzyć warunki, by potem wyciągać konsekwencje

należy stworzyć warunki - nasze podejście jest takie a nie inne, bo nasza mentalność w zakresie śmieci i śmiecenia jest taka właśnie. chcecie, żeby wam najpierw stworzyć warunki to dopiero będziecie sami coś robić. prawda jest taka, że taka roszczeniowa postawa do niczego nie doprowadzi - niczego nie zmieni w naszym chorym państwie. politycy mają gdzies kupy, byle by ich nie było pod ratuszem i urzędem miasta, gdzie przyjmują swoich gości służbowo, ani pod ich domami (z wiadomych powodów). mają gdzieś co dzieje się na osiedlu ogrody bo tam najpewniej nie mieszkają, a i żadna wizytacja z innych powiatów tam nie zajrzy, bo oprowadzeni będą po "bezpiecznych" terenach skweru pionierów, gdzie takie specjalne śmietniki wraz z woreczkami były swojego czasu postawione. a były tam postawione, tylko po to by pokazać, że dbamy... zresztą najczęściej w Polsce robi się różne tego typu przedsięwzięcia na pokaz, by do wyborów zachować wizerunek dbających władz.

mając ten smutny fakt na uwadze, my, jeśli sami nic nie zrobimy, to wiedzmy, że i tak nic się nie zmieni. nasze przyzwyczajenie do śmiecenia i społeczna akceptacja zachowań typu - wyrzucenie niedopałka przez szybę jadącego samochodu, czy beztroskie wyrzucenie biletu na chodnik po wyjściu z autobusu - powodują, że tu prawdopodobnie zawsze będzie syf. ja sam, gdy zacząłem zauważać śmieci wokół siebie idąc ulicami polskich miast, zacząłem zwracać moim znajomym uwage by nie wyrzucali śmieci na ulicę. na początku wynikały z tego niesnaski, ale dziś już dobrze wiedzą, że dla świętego spokoju lepiej przejść ze śmieciem te kilka metrów w kierunku kosza na śmieci, bo jak tego nie zrobią to bankowo będą musieli wysłuchać mojego marudzenia, w efekcie czego i tak będą musieli po tego śmiecia pójść, podnieść go i wyrzucić. nauczyli się , że przy mnie się nie śmieci, choć jeszcze nie wszystkich udało mi się utemperować. wielu z nich wciąż uważa (o zgrozo), że moje podejście do tematu to terroryzowanie ich wolności. niestety problem polega na tym, że ludzi, którzy zwrócą uwagę jest bardzo niewielu, a ci, którzy osmielą się zwrócić choćby swoim znajomym uwagę, nie są społecznie akceptowani. wręcz zdziwienie budzi zwrócenie komuś uwagi, że przecież są kosze i nie musi wyrzucać niedopalonego peta na trawnik, ulicę czy chodnik.

taka to mentalność przeszkadza nam również w dwóch rzeczach - po pierwsze - u właścicieli psów - w podniesieniu kupy swojego pupila (ależ to jest "fuj"), po drugie - u ludzi, którzy to widzą - w zwróceniu uwagi, bo przecież jak mam mu zwracać uwagę, samemu często robiąc podobnie. oczywiście by z czystym sumieniem móc zwrócić komuś uwagę należy samemu byc najpierw we wspomnianej kwestii w porządku, co już jest jakąś akcją, na którą należy się bez przymusu zdobyć...

podsumowując - musimy zmienić podejście - z roszczeniowego, które do niczego nie doprowadzi, bo politycy mają wszystko poza kasą, która im do kieszeni wpływa, głęboko w d..., na podejście zdroworozsądkowe, które każe nam się zastanowić trzy razy zanim wyrzucimy coś na chodnik, bo wiedząc, że ktoś mógłby nam zwrócić uwagę, nie zaryzykujemy nieprzyjemnej, żenującej konwersacji, i przejdziemy te kilka czy kilkanaście metrów do kosza.

oczywiście są też zachowania opisane powyżej typu:
dankul napisał(a):"Ty stara ku…. odpier... się, nie masz czego się czepiać"

ale to już inna bajka - kwestia życzliwości rodaków, i zwyczajnie dobrego wychowania...
ale czego można się spodziewać po kimś kto pisze: "kupię pittbulla albo amstaffa" ?
Ostatnio edytowano czwartek, 24 sie 2006, 08:08 przez rysio, łącznie edytowano 1 raz
rysio
Terminator
 
Posty: 726
Dołączył(a): niedziela, 2 paź 2005, 15:47

Postprzez ewe » czwartek, 24 sie 2006, 08:06

I dlatego jak kogos ugryzie twój piesek , powinno sie takiego gostka jak ty wykończyć finansowo
Avatar użytkownika
ewe
Gwiazdor
 
Posty: 1505
Dołączył(a): wtorek, 6 gru 2005, 07:29

Postprzez Palacz » czwartek, 24 sie 2006, 20:28

Rysio jak jesteś taki madry to powiedz ile jest śmietników na ogrodach?? Mam prawo do śmiecenia płace podatki i sprzątaczki mają po mnie sprzątać za to im płacą.
Palacz
Dyskutant
 
Posty: 168
Dołączył(a): środa, 10 maja 2006, 06:23

Postprzez rysio » niedziela, 27 sie 2006, 15:43

Palacz napisał(a):Rysio jak jesteś taki madry to powiedz ile jest śmietników na ogrodach?? Mam prawo do śmiecenia płace podatki i sprzątaczki mają po mnie sprzątać za to im płacą.

Moje opinie przedstawione w kwestii wyrzucania śmieci nie miały w żaden sposób sugerować jakobym był jakoś wyjątkowo mądry. Poza tym wiedza na temat liczby śmietników na jakimś polskim osiedlu nie jest wyznacznikiem mądrości.

Twoje opinie na temat wyrzucania śmieci godzą w moje wyobrażenie zdrowego społeczeństwa, zatem pozwolę sobie tym zakończyć komentarz do Twojego posta, który nic do rozmowy nie wnosi. ;)
rysio
Terminator
 
Posty: 726
Dołączył(a): niedziela, 2 paź 2005, 15:47

Postprzez Flo » niedziela, 27 sie 2006, 19:13

a tak ogolnie to wjechaliscie na Bogu winnego Kolorka :) Chlopak chcial miec po prostu psa a tu taka jechana :lol:
Avatar użytkownika
Flo
Arcymistrz
 
Posty: 3981
Dołączył(a): czwartek, 2 lut 2006, 10:58
Lokalizacja: pod spodem
Gadu-Gadu: 0

Postprzez Konsul » niedziela, 27 sie 2006, 19:18

No raczej "przyjaciela - obrońcę", co to każdemu pół dupska odgryzie jak ma ochotę :x
Avatar użytkownika
Konsul
Gwiazdor
 
Posty: 1691
Dołączył(a): poniedziałek, 10 lip 2006, 15:59
Lokalizacja: prawie z Słońca

Postprzez Flo » niedziela, 27 sie 2006, 19:19

Konsul napisał(a):No raczej "przyjaciela - obrońcę", co to każdemu pół dupska odgryzie jak ma ochotę :x


a znasz czlowieka, ze go tak jedziesz?
Avatar użytkownika
Flo
Arcymistrz
 
Posty: 3981
Dołączył(a): czwartek, 2 lut 2006, 10:58
Lokalizacja: pod spodem
Gadu-Gadu: 0

Postprzez Konsul » niedziela, 27 sie 2006, 19:30

Przecież nikogo "nie jadę". Ale zestaw ras psów podany w ogłoszeniu, daje podstawy do przyjęcia tezy, iż ktoś chce mieć "mordercę" w domu, broń, gdzie pytanie brzmi, nie czy wystrzeli, tylko kiedy. Jeżeli ktoś jest miłośnikiem danej rasy, to szuka psa u fachowych hodowców. I to jest chyba jasna sprawa. A takie podejście do kupna groźnego psa jest po prostu nieodpowiedzialne, i doskonale o tym wiesz.
Avatar użytkownika
Konsul
Gwiazdor
 
Posty: 1691
Dołączył(a): poniedziałek, 10 lip 2006, 15:59
Lokalizacja: prawie z Słońca

Postprzez Flo » niedziela, 27 sie 2006, 19:32

Konsul napisał(a):Przecież nikogo "nie jadę". Ale zestaw ras psów podany w ogłoszeniu, daje podstawy do przyjęcia tezy, iż ktoś chce mieć "mordercę" w domu, broń, gdzie pytanie brzmi, nie czy wystrzeli, tylko kiedy. Jeżeli ktoś jest miłośnikiem danej rasy, to szuka psa u fachowych hodowców. I to jest chyba jasna sprawa. A takie podejście do kupna groźnego psa jest po prostu nieodpowiedzialne, i doskonale o tym wiesz.


oprocz postawienia tezy Ty juz natrzaskales sporo wlasnych argumentow :lol: Takich troche na wyrost :)
Avatar użytkownika
Flo
Arcymistrz
 
Posty: 3981
Dołączył(a): czwartek, 2 lut 2006, 10:58
Lokalizacja: pod spodem
Gadu-Gadu: 0

Postprzez Konsul » niedziela, 27 sie 2006, 19:39

To sa argumenty poprzedzone faktami. Przyznasz, że są to bardzo groźne psy, bez "odpowiedniego Pana" skrajnie niebezpieczne. Te rasy nie powstały do zabaw z dziećmi. I nie właściwe ich wychowanie może oznaczać tragedię, jakich nie mało w naszym kraju.
Avatar użytkownika
Konsul
Gwiazdor
 
Posty: 1691
Dołączył(a): poniedziałek, 10 lip 2006, 15:59
Lokalizacja: prawie z Słońca

Postprzez Flo » niedziela, 27 sie 2006, 19:42

Konsul napisał(a):To sa argumenty poprzedzone faktami. Przyznasz, że są to bardzo groźne psy, bez "odpowiedniego Pana" skrajnie niebezpieczne. Te rasy nie powstały do zabaw z dziećmi. I nie właściwe ich wychowanie może oznaczać tragedię, jakich nie mało w naszym kraju.


a skad wiesz ze nieodpowiedni pan?
Avatar użytkownika
Flo
Arcymistrz
 
Posty: 3981
Dołączył(a): czwartek, 2 lut 2006, 10:58
Lokalizacja: pod spodem
Gadu-Gadu: 0

Postprzez Konsul » niedziela, 27 sie 2006, 20:14

A czy ja napisałm gdzieś, kto jest odpowiednim "Panem" dla takiego psa? Czepiasz się słówek, a temat tej dyskusji "poleciał" na inny temat. Po prostu, jeżeki ktoś chce nabyć psa, wybierając pomiędzy tymi dwoma rasami, to powinien zgłosić taką chęć do fachowego hodowcy, a nie na fotum. I skończmy tą jałową przepychankę. Pies "do zadań" obronnych MUSI pochodzić z hodowli. I musi przejść odpowiednią tresurę, w przeciwnym wypadku jest po prostu bardzo niebezpieczny, także dla właściciela.
Ps. Ja się nie czepiam przyszłego włściciela "broni" tylko jego ewentualnych umiejętności "obsługiwania" jej.
Avatar użytkownika
Konsul
Gwiazdor
 
Posty: 1691
Dołączył(a): poniedziałek, 10 lip 2006, 15:59
Lokalizacja: prawie z Słońca

Postprzez Palacz » poniedziałek, 28 sie 2006, 08:39

Sprawdżie sobie ststystki pogryzień i zagryzień ludzi przez psy . Dla wszystkich na pierwszym miejscu jest owczarek niemiecki a nie psy mordercy :] rozwala mnie takie przyrównanie tych miłych psów.
Palacz
Dyskutant
 
Posty: 168
Dołączył(a): środa, 10 maja 2006, 06:23

Postprzez dankul » poniedziałek, 28 sie 2006, 08:55

Avatar użytkownika
dankul
Twardziel
 
Posty: 76
Dołączył(a): czwartek, 16 wrz 2004, 11:28
Lokalizacja: Kołobrzeg

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do :: wydarzenia, opinie, komentarze

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości