asertywnie zaczepny
chyba sie dzis z kims zintegruje
), ale jednak tych niesamowitych chwil jest tyle, że nie mam czasu nawet, żeby to wszystko sobie jakoś poukladać... ale niech tak bedzie, jak jest...

yennefer napisał(a):a weekend to będzie imprezowa masakra, 5 imprez w ciągu dwóch dni, zapowiada sie nieźle![]()
Zazdroszczę
Mi nawet jedna planowana impreza nie wypaliła
Ale może przynajmniej jutro uda mi się wyskoczyć na piwo ... wino ... lody ... cokolwiek
I już nawet nie chce mi się myśleć o powodach tego podłego nastroju .... 11 miesięcy to za długo jak na moje nerwy
.... jeśli zaraz coś się nie wydarzy to zwariuję
..... jeszcze tylko coś zjem, bo mi się żołądek buntuje 
Cały czas mam wrażenie ,że zaraz się obudzę i wszystko będzie tak jak ''dawniej''......
, mówię stanowcze, ale jakże szczere -Dzięki!!
![cwaniak :]](./images/smilies/cwaniak.gif)
Użytkownicy przeglądający ten dział: Majestic-12 [Bot] i 17 gości