Demurrer napisał(a):Dyskusja ciągle obraca się wokół faktu szerokiego zaistnienia w mediach ogólnopolskich posła Karpiniuka w związku z zaprezentowaniem przez niego stanowiska PO w sprawie tzw. ustawy lustracyjnej. Ale dlaczego nikogo nie interesuje treść tego wystąpienia i treść popieranej przez PO ustawy? Dlaczego reprezentowana na tym forum lewica tak pięknie przyklaskuje posłowi Karpiniukowi? Przecież ten projekt jest skrajny, nawet jak dla wielu polityków prawicy (vide: prace w Senacie).
Ja wcześniej napisałem, że ustawę popieram i stanowisko posła Karpiniuka, ale co z naszą forumową centrolewicą?, czyli większością dyskutantów? Czy nikogo nie interesuje treść ustawy i jej lustracyjne konsekwencje? Czy dla kogoś jeszcze liczy się treść tego co politycy mówią, czy tylko to że mówią i ktoś ich pokazuje?
Tak radykalnej lustracji to nawet Macierewicz sobie nie wyśnił, a tu wszyscy świętują „największy sukces kołobrzeskiego parlamentaryzmu”? Czy ja śnię? Czy nagle wszyscy drodzy forumowicze jesteśmy po jednej stronie barykady? A może nie ma już lewicy w Kołobrzegu, a pozostało tylko klakierstwo?
Demurrer!!
Ja Ci odpowiem dlaczego forumowa centrolewica milczy w tej sprawie.
Po pierwsze jesteśmy zbyt mlodzi, żeby nas lustracja obejmowała
po drugie, wiemy, że ustawa lustracyjna w tej wersji wywoła kataklizm w szeregach prawicy, a nie lewicy.
Po trzecie, Lewica od samego poczatku sceptycznie odnosi sie do lustracji, ale to społeczeństwo głosujac w powszechnych wyborach dalo przyzwolenie na takie działania. Więc jako piewcy demokracji, nie kwestionujemy decyzji społeczeństwa. A jeżeli społeczeństwo uzna, że jednak cena za "tę" wiedze jest zbyt wysoka, to zweryfikuje swój poglad w kolejnych wyborach.
I po czwarte, na lewicy nie demonizuje się tak bardzo współpracy, ale też uważamy, że Ci którzy popełniali przestepstwa powinni ponieśc karę.Podobnie jak Ci, którzy współpracowali, ale wypieraja się tego.
Dziwię się, że apelujesz do lewicy, żeby ta podnosiła wrzask w tej sprawie.
Ja na przykład chcę wiedzieć, czy np. prezydent miasta był kapusiem? Czy któryś radny, bądź kandydat na prezydenta, czy radnego, ale nawet sekretarz, skarbnik itd. byli donosicielami. Owszem, siedzi we mnie odrobina przekory.