Smak dzieciństwa

Tutaj można pisać o wszystkim i o niczym. Jeżeli to, co chcesz napisać nie pasuje do żadnej innej kategorii, właśnie tu powinno się znaleźć.

Postprzez groszeq » piątek, 28 lip 2006, 17:24

Tak tak... :roll: vibowit, guma Donald to jest to :roll:

i jeszcze lody Bambino :wink: jak dzisiaj je gdzieś znajduję, to bez zastanowienia kupuję :D
Avatar użytkownika
groszeq
Mistrz klawiatury
 
Posty: 378
Dołączył(a): poniedziałek, 9 maja 2005, 15:45
Lokalizacja: z bliska

Postprzez BLAaa » piątek, 28 lip 2006, 17:29

A, jeszcze cola, która trzeba było wstrząsnać, żeby nabrała brązowego koloru...

Mirinda, pomidory w smietanie, płyn po czarnobylu - tfu...
Avatar użytkownika
BLAaa
Uzależniony
 
Posty: 2349
Dołączył(a): poniedziałek, 2 sie 2004, 08:43
Lokalizacja: Z Kąta

Postprzez Eonica » piątek, 28 lip 2006, 19:03

Pępuchy mojej babci
Inka - zawsze jak ją piłam czułam się taka dorosła jak moja mama :P
wafelki bodajże Yoyo ( nie pamietam dokładnie ich nazwy :) )
mleko prosto od krowy
takie lizaki - gwizdki hehehe... :lol: to wymiatało
mleko i orężadki w proszku - oczywiście na sucho :)
no i prawie jak każdy - gumy Turbo, a i takie w kształcie arbyza za 0,30 zł :P
Avatar użytkownika
Eonica
Weteran
 
Posty: 503
Dołączył(a): środa, 31 maja 2006, 22:12
Lokalizacja: K-g / Bydgoszcz
Gadu-Gadu: 6729137

Postprzez MzK » piątek, 28 lip 2006, 20:24

Dobry temat :D Dodam jeszcze od siebie:

- cieply prazony slonecznik :lol: z budki na rogu dubois i armii krajowej (tam gdzie teraz rossmann)

- dlugie zapiekanki naprzeciwko szczek

- sanostol (taki pseudosyrop dla dzieci)

- bobofruty :oops:

- woda grodziska (cyrynowa) z Sam'u naprzeciwko Elwy

- czekoladopodobne cos tam "maja?" w tabliczkach na wage

- i na koniec hit sezonu: "Truskawki homogenizowane" w kubku

P.S. Raz otworzylem butelke oranzady, a na wierzchu gesta puszysta niespodzianka, od tej pory nie tykam ... :wink:
Avatar użytkownika
MzK
Dyskutant
 
Posty: 131
Dołączył(a): poniedziałek, 22 sie 2005, 20:01
Lokalizacja: na wygnaniu

Postprzez MadziUlka » piątek, 28 lip 2006, 20:34

wibowity, gumy donald i turbo, oranzadki w proszku- to bylo cos :)
zawsze je uwielbialam nawet lizaki z oranzadka :)
zapiekanki kupowane na szczekach i jeszcze tam w poblizu gdzies stala budka
w ktorej zawsze nie omieszkalam sobie kupic pite
(niestety potem ja zlikwidowali a nigdzie takiej juz nie robili..
wszedzie jakies podroby :( )
sloneczniki tez sie nalogowo jadlo :)
i obrywalo sie od sasiadow za rozrzucanie lupinek po podworku ;)
ehh to byly czasy :)
Avatar użytkownika
MadziUlka
Mistrz klawiatury
 
Posty: 300
Dołączył(a): wtorek, 9 mar 2004, 17:33
Lokalizacja: z rajskiej doliny :)

Postprzez Konsul » piątek, 28 lip 2006, 20:51

No świetne czasy normalnie, przyklejanie gum do biurka na później, racjonowanie czekolady, bo była jedna na miesiąc, błysk w oku, jak tiu zamordować kolegę z klasy, bo miał banana. Super było :twisted: . Rewelacja normalnie, aż się łezka kręci, ze szczęścia, że nasze dzieci nie będą musiały przeżywać tego upokorzenia.
Avatar użytkownika
Konsul
Gwiazdor
 
Posty: 1691
Dołączył(a): poniedziałek, 10 lip 2006, 15:59
Lokalizacja: prawie z Słońca

Postprzez MadziUlka » piątek, 28 lip 2006, 20:56

Konsul napisał(a):No świetne czasy normalnie, przyklejanie gum do biurka na później, racjonowanie czekolady, bo była jedna na miesiąc, błysk w oku, jak tiu zamordować kolegę z klasy, bo miał banana. Super było :twisted: . Rewelacja normalnie, aż się łezka kręci, ze szczęścia, że nasze dzieci nie będą musiały przeżywać tego upokorzenia.


akurat nie to mialam na mysli...........
nie wiem ile masz lat i jak dawno temu byles dzieckiem
jak ja bylam mala to nie bylo az tak zle
a cieszyla nawet najmniejsza rzecz..
kazdy ma inne wspomnienia tak samo jak i
dzisiaj nie wszyscy maja kolorowe zycie
Avatar użytkownika
MadziUlka
Mistrz klawiatury
 
Posty: 300
Dołączył(a): wtorek, 9 mar 2004, 17:33
Lokalizacja: z rajskiej doliny :)

Postprzez Konsul » piątek, 28 lip 2006, 21:01

Mam lat tyle, że pamiętam PRL. Ok, fajne były pewne rzeczy, ale jak sobie przypomnę, że moja babcia wstawała o 3 nad ranem w kolejkę do mięsnego. to tak wesoło nie jest.
Pewnie, że fajnie było, bo każdy robił rzeczy z tego co było dla siebie. Ja nie zapomnę dżemu agrestowego z całymi kawałkami tego owocu, chlebek z dżemem i twarogiem itp. Nie zapomnę tez upadlających rzeczy, jak stanie w kolejkach po dobra pierwszej potrzeby itd.
Avatar użytkownika
Konsul
Gwiazdor
 
Posty: 1691
Dołączył(a): poniedziałek, 10 lip 2006, 15:59
Lokalizacja: prawie z Słońca

Postprzez MadziUlka » piątek, 28 lip 2006, 21:17

Konsul napisał(a):Mam lat tyle, że pamiętam PRL. Ok, fajne były pewne rzeczy, ale jak sobie przypomnę, że moja babcia wstawała o 3 nad ranem w kolejkę do mięsnego. to tak wesoło nie jest.
Pewnie, że fajnie było, bo każdy robił rzeczy z tego co było dla siebie. Ja nie zapomnę dżemu agrestowego z całymi kawałkami tego owocu, chlebek z dżemem i twarogiem itp. Nie zapomnę tez upadlających rzeczy, jak stanie w kolejkach po dobra pierwszej potrzeby itd.


no i wlasnie widzisz ja czegos takiego nie pamietam bo mnie jeszcze wtedy nie bylo...
rodzicom nie bylo najlatwiej ale radzili sobie i teraz jest im znacznie lzej..
wtedy patrzylam na czasy z perspektywy dziecka i nie pamietam tego co bylo nie tak..
wiec nie miej mi za zle ze pisze ze "to byly czasy"
za paredziesiat lat kolejne pokolenia tez beda mowile ze z czego tu niby bylo sie cieszyc..
bo pewnie bedzie lepiej.... (aczkolwiek wcale nie powiedziane)
mowisz ze kiedys tak bylo a pomysl ze teraz nadal sa dzieciaki ktore
nie maja co jesc bo ich nie stac...
ja sie ciesze swoim dziecinstwem bo mialam calkiem niezle
fakt ze wiele razy oberwalam od rodzicow za klotnie z bratem
(ale dzieki temu teraz jestem jaka jestem i jest mi z tym dobrze)
faktycznie ganiano za nami z nozem by nam pilke przebic
bo zbyt wielki halas robilismy na podworku....
ale to sa tylko wspomnienia z ktorych ja sie ciesze i nie mam zamiaru ich przekreslac
Avatar użytkownika
MadziUlka
Mistrz klawiatury
 
Posty: 300
Dołączył(a): wtorek, 9 mar 2004, 17:33
Lokalizacja: z rajskiej doliny :)

Postprzez Konsul » piątek, 28 lip 2006, 21:20

I takie wspomnienia są super, najbliższe sercu każdemu z nas. Ja tylko chcę powiedzieć, że nie można gloryfikować czasu PRL i naszego dzieciństwa spędzonego w tym okresie naszego kraju. Bo to było złe, i wiele możliwych fajnych przeżyć nam odebrało.
Avatar użytkownika
Konsul
Gwiazdor
 
Posty: 1691
Dołączył(a): poniedziałek, 10 lip 2006, 15:59
Lokalizacja: prawie z Słońca

Postprzez MadziUlka » piątek, 28 lip 2006, 21:27

Konsul napisał(a):I takie wspomnienia są super, najbliższe sercu każdemu z nas. Ja tylko chcę powiedzieć, że nie można gloryfikować czasu PRL i naszego dzieciństwa spędzonego w tym okresie naszego kraju. Bo to było złe, i wiele możliwych fajnych przeżyć nam odebrało.


ale widzisz chyba kazdy z biegiem lat (co by nie mial)
bedzie mowil ze cos bylo nie tak ze nie bylo tak jak powinno
i napewno wiele jeszcze fajnych przezyc gdzies mu umknelo...
mam 6-letniego brata i milo jest patrzec jak dostaje praktycznie wszystko to
czego tylko chce (jego "smakiem" z dziecinstwa napewno beda transformery
i spiderman :) )
ale On juz nie sproboje tego co my mielismy jak bylismy mali
nie posmakuje tych oranzadek, gum, itd... w zamian za to ma co innego..
Avatar użytkownika
MadziUlka
Mistrz klawiatury
 
Posty: 300
Dołączył(a): wtorek, 9 mar 2004, 17:33
Lokalizacja: z rajskiej doliny :)

Postprzez Colberg » piątek, 28 lip 2006, 21:41

Moje smaki... Wiele ich było... :)
1. Groszki "jarzębinki" z Marony. Baaardzo ich nie lubiłem... Ktoś jeszcze pamięta to pomarańczowe paskudztwo? :?
2. Mleko prosto od krowy. Do tego kwaśne mleko, domowy twaróg i masło... Robione przez mamę...
3. Rosół na niedzielne obiady. Do teraz mam uraz :wink:
4. Guma Donald sprzedawana przez jakąś babcię mieszkającą blisko szkoły (miała syna marynarza).
5. Maliny i jeżyny z lasu za domem... Miałem swoje ulubione miejsca, gdzie mogłem "zapodziać się po uszy"...
6. Miód wysysany prosto z dopiero co wyciągniętych ramek z ula...
7. Marmolada wieloowocowa - z takich wielkich metalowych puszek...

I wiele, wiele innych...


[/list]
Avatar użytkownika
Colberg
Ważniak
 
Posty: 223
Dołączył(a): wtorek, 28 gru 2004, 21:51
Lokalizacja: Danzig

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do :: hydepark

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości