Sauniere napisał(a):nie ma powodów by sadzic tak .. placówki prywatne mogłyby rownie dobrze leczyc za darmo ..
Od kiedy to zakłada się firmę żeby nie przynosiła ona zysku? Rozumiem że znasz takich co założyli w Kołobrzegu firmy i zatrudniają pracowników płacąc im godziwe pieniądze a to co wytworzą rozdają na ulicach
Sauniere napisał(a):poza tym pieniedze wydawane teraz na słuzbe zdrowia i marnowane wróciłyby do obywateli .. najlepiej jest zawsze unikac posrednika ktory czesc pieniedzy zmarnuje ..
Co do pośredników masz rację w jednym, pośrednik kosztuje

Co do tego że służba zdrowia marnuje pieniądze to bym dyskutowała. Ostatecznie co chwilę słyszę karetkę pogotowia, która gna do chorego a i widzę "obywatelską" postawę kierowców, kiedy na przejeździe kolejowym podnoszą szlabany żeby ta karetka pomknęła miedzy nimi i o dziwo, pod te ledwie podniesione szlabany pchają się kierowcy myślący inaczej...
Sauniere napisał(a):według sondazy ludzie ogolnie chcieliby zapłacic za opieke zdrowotna a mieć wybór .. oczywiscie odsetek tych jest wyzszy w miastach ..
Ja też chciałabym mieć wybór i wiedzieć, że jak wpłacam na kasę chorych 160 złotych to przynajmniej 100 idzie na służbę zdrowia, a nie zaledwie 1/3. Wolałabym płacić jak płacę i wiedzieć, że jakiś % tej kwoty mogę zrealizować w prywatnym gabinecie, skoro limity w gabinetach specjalistycznych są wykorzystane po miesiącu lub dwóch. Wolałabym mieć zagwarantowane, że jeśli chcę leżeć w szpitalu gdzie jest zespół do którego mam zaufanie to nie będę musiała płacić za kilometr karetki bajońskich kwot. Wolałabym mieć książęczkę w której nie fruwają kartki do wyrywania na notatki, a książeczkę stanowiącą moją osobistą kartę zdrowia na bazie której lekarz będzie mógł mieć obraz pacjenta na bazie którego łatwiej będzie mu go zdiagnozować. Ale to moje marzenia, a rzeczywistość pokazuje nam, poprzez nawet Twoje pomysły, że polityka chce opluć to co jest, rozwalić i dopiero zastanawiać się jak to podzielić między siebie i zacząć na tym tłuc kasę.
Sauniere napisał(a):ponadto jestem tez zwolennikiem prowadzenia własnych szpitali przez Kosciół .. kiedys tak było i ludzie nie narzekali .. rownie dobrze mogłyby istniec tez placówki prywatne wieksze obok panstwowych ..
A ktos nie pozwala kosciolom zakladac szpitali? Ja jednak wole lekarza niz ksiedza w chorobie

Co do placowek prywatnych przy panstwowych to nie ma sprawy, byle nie powiazane wspolna dyrekcja.
Sauniere napisał(a):a tak na marginesie: w sumie prywatyzacje etc mało mnie interesuja, wole kwestie ideologiczne .. moze porozmawiamy o generale Franco, przedsoborowym katolicyzmie, etc?

.. ok, zartowałem

.. nie patrzcie sie juz tak na mnie

Masz rację zajmij się historią, tam już wszystko było. Tylko nie próbuj przenosić pomysłów z poprzednich wieków na nasze poletko bez głębokiej analizy ekonomicznej, socjologicznej i społecznej itd.