... no cóż ... po wczorajszej nocy pełnej nastrojowo - muzycznych emocji nie może być chyba zły ![look [smilie=look.gif]](./images/smilies/look.gif)
Wahania nastrojów to u mnie coś naturalnego, ale od wczoraj przeżywam jakiś emocjonalny koszmar
Na samą myśl o pewnych sprawach, zaczynam się czuć jakby mnie prąd kopnął
To uczucie pojawia się nagle .. w najmniej spodziewanych momentach
Pełna radość i nagle buuuumm
Ludzie!! Ja już tego dłużej nie wytrzymam
Mam nerwy w strzępach ...
Trochę muzyczki i może jakiś filmik .... będzie dobrze 


Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości