Stosujecie jakiś balsam po
a tak w ogóle to czysty masochizm

. Niestety, ani pierwsze trzy, ani pierwsze piętnaście razy... Dla mnie to był koszmar za każdymn razem. Zrezygnowałam, stwierdziłam, że samookaleczanie nie leży w mojej naturze
Ale balsam tak - jak najbardziej. Są jakieś specjalistyczne, ale rzeczywiście nie jest to konieczne. Ja nie mogłam używać perfumowanych na tą podrażnioną skórę - smarowałam się jakimś dla dzieci.


szybko i bez bolu

Achaja napisał(a): chyba, że się zatniesz
z zacieciem mam zwiazana pewna historie-o malo zawalu wtedy nie dostalam i to byla chyba jedyna chwila kiedy myslalam o tym zeby wrocic do depilatora...

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości