Suzy napisał(a):TISAJA napisał(a):Hmm.. sztucznym kobietom.. powiedz mi jakie to? Może jak mi wyjaśnisz to zrozumiem,ze należe do nich.. ja zdecydowanie lubie metroseksualnych facetów.... no chyba ,że błędnie rozumiem "metroseksualizm"...
...a tak poważnie, to dziwi mnie to zamieszanie jakie wywołują... przecież to nie "karki" które całe dnie spędzają na siłowni...

/quote]
{edit}Po dokładniejszym przeczytaniu definicji zmieniam zdanie. Narcyzm bedzie lepszym określeniem. {edit}
Ale wystarczy podpatrzeć jak niektórzy zachowują się na siłowni. Jak non stop się oglądają w lustrach. Każdy milimetr tłuszczu na bicepsie wychwycą i takie spostrzeżenie potrafi im to cały dzień zepsuć. Cały tryb życia podporządkowany jest dbaniem o własne ciało – dieta, liczenie kalorii, fachowa literatura (już nie wspomnę o różnych dopalaczach), czyli narażnie zdrowia, aby tylko ciałko rosło.
Taka mnie naszła refleksja.

Może słowo narcyzm byłoby tu właściwsze.
Ostatnio edytowano niedziela, 28 maja 2006, 20:15 przez
Demurrer, łącznie edytowano 1 raz